Felietony/Opinie

czwartek 24 stycznia 2013 16:52:00

Reforma samorządów-co nam nie jest potrzebne?Reforma samorządów-co nam nie jest potrzebne?

Felieton o fikcji taniego państwa

Polacy mają coraz mniej pieniędzy. Rosną opłaty, rachunki, ceny, rosną podatki. Coraz mniej tego co z takim trudem zarobimy zostaje nam w kieszeni. W dobie zafundowanego nam przez władze kryzysu mówi się o oszczędnym, tanim  państwie i racjonalnym wydawaniu pieniędzy. Niestety coraz więcej wydajemy na utrzymanie urzędów, a dobitnym dowodem marnotrawienia publicznych środków jest funkcjonowanie gminy Bochnia.

Liczba urzędników administracji publicznej w Polsce sięga miliona osób. W tym 250 tys. to urzędnicy zatrudnieni w administracji samorządowej - (Dane GUS). To osoby które zajmują się głównie przepisami i pracą biurową. Niczego nie produkują, niczego nie sprzedają, nie świadczą żadnych usług. Dlatego utrzymać ich muszą podatnicy czyli wszyscy pracujący Polacy. Liczba radnych w Polsce (radni gmin, powiatów, miast na prawach powiatu i sejmików wojewódzkich) sięga 46 727 (GUS). Niestety, reforma samorządów jaką w 1 stycznia 1999 r wprowadził w życie lewicujący polityk Jerzy Buzek we współpracy z prof. Michałem Kuleszą, nie zdała egzaminu. Zawieszony w ekonomicznej próżni pomysł na organizację samorządów w Polsce był najwyraźniej bublem mało przewidujących polityków. Szczególnie jeśli chodzi o pomysł przywrócenia powiatów bez liczenia się z kosztami ich utrzymania. Urzędników i samorządowców jest w Polsce za dużo i zaczyna brakować pieniędzy na utrzymanie niektórych samorządów. Szczególnie niepotrzebne wydają się Rady Powiatowe, które obecnie przeżywają duże trudności. Powiaty bowiem nie mają prawie żadnych własnych dochodów, jak np. gminy miejskie, które mogą ściągać różne podatki i zasilają tym swój budżet. Dochody powiatów to prawie w całości dotacje państwowe lub środki zewnętrzne z innych źródeł. A tych jest coraz mniej, dlatego wiele powiatów zaczyna ograniczać inwestycje i przymierza się do zwolnień lub tak jak u nas planuje sprzedaż obligacji i tym samym zadłużanie Polaków. W Bochni już była o tym dyskusja podczas ostatniej sesji Rady Powiatu. Mówi się o ok. 20 pracownikach do zwolnienia. Przeprowadzono także reorganizacje wydziałów urzędu pod kątem oszczędności.

Niestety, Jerzy Buzek i Michał Kulesza, twórcy reformy samorządowej w swych biurokratycznych zapędach nie przewidzieli najwyraźniej, że koszt utrzymania tak dużej liczby rad samorządowych to po prostu brak logiki finansowej, nieodpowiedzialność i czysta rozrzutność. Rady Powiatowe w Polsce nie są nikomu potrzebne, a na garb Polaków nakładają tylko koszty ich utrzymania. Czy byłoby trudno wydziały administracji powiatowej podzielić i podporządkować część pod rady miejskie, a część pod gminy? Chyba nie. Ale jak dotąd nikt tego nie chce zrobić, a coraz większą liczbę urzędników Polacy muszą po prostu wykarmić. Zamiast na obronę czy autostrady wydajemy publiczne pieniądze na ludzi którzy nic szczególnego do ogólnego dobrobytu nie wnoszą.

Innym, jednym z najbardziej jaskrawych przykładów skrajnej nieracjonalności twórców samorządów jest istnienie gminy Bochnia. Nie chodzi już o sam fakt, że wszędzie dookoła istnieją gminy miejsko-wiejskie z jedna radą. Na bocheńszczyźnie funkcjonują dwa osobne samorządy: miasto Bochnia oraz gmina Bochnia. Pierwszy konsumuje rocznie 7,7 mln zł (7 745 224,00) kosztów utrzymania administracji, drugi - 3,8 mln zł.  W normalnie rządzonych miastach istnieją gminy miejsko-wiejskie, które nie wymagają utrzymywania dwóch oddzielnych budynków, dwóch zgromadzeń radnych i rozpisywania dwóch budżetów. Nie mówiąc już o biurkach, meblach, komputerach, ogrzewaniu, remontach, papierach, wydziałach, samochodach, rachunkach za energię itd., itp… .

Ale to nie wszystko. Wójt tej gminy, ponaglany przepisami samorządowymi w ramach „państwa opiekuńczego”, musi zapewnić jej mieszkańcom wszystko co im się należy tj. i transport, i rozrywkę, i bezpieczeństwo, i edukację, i zdrowie, i kulturę. Zgodnie z przepisami, wszystko to realizuje wydając pieniądze na rzeczy, które bez istnienia tej dziwnej gminy w ogóle by nie istniały i nie wymagały dotowania i nakładów.

Kuriozalną rzeczą, niedorzecznością, jest kształt granic w jakich gmina Bochnia funkcjonuje. Jeden tylko rzut oka na mapę powiatu bocheńskiego i już widać gdzie można by zaoszczędzić spore pieniądze. Od lat taką drzazgą w oku i absurdem jest Gmina Bochnia. Wąski język ciągnący się między dwoma gminami (Drwinia i Rzezawa), większy obszar w postaci Proszówek i … leżąca poza granicami gminy właściwej Brzeźnica, do której, by się dostać, władze gminy muszą przejechać przez inną gminę – przez miasto Bochnia. Patrząc na ten terytorialny dziwoląg nie sposób dopatrzyć się tu żadnego sensu. Tak jakby granicę Gminy Bochnia wytyczał jakiś biurokrata pod wpływem alkoholu. No, chyba, że robił to celowo wytaczając granicę sztucznej gminy by stworzyć dla przyszłych władz dogodne warunki zarobkowania i życia za publiczne pieniądze. Ale nieracjonalnie wytyczone granice są i pewną zaletą gdyż bardzo łatwo można ją administracyjnie podzielić między sąsiadujące gminy. I tak np. gmina Drwinia mogłaby wchłonąć najbardziej wysuniętą na północ część gminy Bochnia, do połowy tego, jak można go nazwać, gminnego języka. Gmina Rzezawa kolejną cześć języka aż do Proszówek. Proszówki oraz Brzeźnicę mogłoby z powodzeniem wchłonąć miasto Bochnia. Południowe zaś tereny Gminy Bochnia przypadłyby Wiśniczowi i gminie Łapanów. W sumie po takim zabiegu mapa powiatu wyglądałaby o wiele racjonalniej i na drugi dzień nikt nawet by nie zauważył, że coś takiego jak gmina Bochnia kiedyś tu istniało. Co więcej, stukał by się w głowę gdyby komuś przyszło na myśl odtworzyć gminę Bochnia w obecnych granicach.

Gdyby nie funkcjonowanie gminy Bochnia, nie byłoby także dwóch basenów. Jak wiemy oba przynoszą straty, a odległość między nimi wynosi 10 min. jazdy samochodem. Podobnie rzecz się ma z transportem. Pomijam już fakt, że komunalny transport w ogóle nie jest potrzebny bo prywatne firmy transportowe już i tak rozwożą mieszkańców na wszystkie strony świata. Tym samym wydatki na transport publiczny przestałyby istnieć. Ale takie rozwiązanie przekracza najwyraźniej świadomość samorządów, więc umówmy się, że transport publiczny musi istnieć i musimy go niepotrzebnie utrzymywać. I tak znów mamy dwie firmy transportowe. Gmina Bochnia dopłaca do swojego 1 mln zł. (Dane z budżetu z 2012 roku). Bocheńskie BZK mniej bo 800 tys.

W budżecie gminy na zeszły rok wpisano prawie 44 mln zł dochodu. (43.983.681,93 zł ). Do podziału przez gminy sąsiadujące pozostaje więc po ok. 10 mln zł na gminę. Jest więc się czym dzielić, skarb państwa sporo by na takim zabiegu zaoszczędził, a zyskałyby zapewne ościenne gminy. 

To tylko przykłady niepotrzebnych wydatków, które nie miałyby miejsca gdyby nie wadliwie funkcjonujący i źle zaprojektowany system samorządowy. Przykłady te dotyczą tylko samej bocheńszczyzny. Ile można by takich lub podobnych odnaleźć w całym kraju?

Paweł Wieciech

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

zuza

2013-01-24 18:24:19
Prawda, gmina Bochnia jest dziwolągiem, którego powstanie w obecnych granicach wydaje się mocno zagadkowe. Ale - nie do końca zgadzam się z likwidacją powiatów. Mają one długą tradycję i z przeszłości wiemy, że właśnie powiaty najlepiej integrują region. Natomiast samorząd gminny ma stanowczo zbyt duże kompetencje. Prawdziwą władzą jest dziś nie poseł, nie marszałek, nie starosta, ale wójt właśnie. Władzą praktycznie nieusuwalną, zwłaszcza jeśli trwa dłużej niż 2 kadencje. Przez ten czas każdy wójt jednych sobie kupi, drugich uzależni i zastraszy, połapie wszystkie nitki w gospodarce gminy, oświacie, biznesie, handlu, a przede wszystkim - w Radzie Gminy. I nawet prawomocny wyrok sądowy nie jest go w stanie wysadzić z siodła, czego przykłady mamy w naszym powiecie. Znawcy przedmiotu mówią, że ustawa samorządowa wymaga korekty i nawiązują do tej z 1958 roku. Podobno, gdy odrzucić wszystkie odwołania do socjalizmu i sojuszy, jest to ustawa bardzo dobra, są w niej należyte proporcje pomiędzy samorządami.
mieszkaniec

2013-01-24 19:44:16
Artykuły p.Wieciecha są tendencyjne i stają się już nudne, kiedy to pisze parafrazując, że gmina Bochnia to samo zło a wszystkie inne samorządy to dobro. Jako mieszkaniec gminy Bochnia czuję się skrzywdzony takim stronniczym i nierzetelnym podejściem Czasu. Może by się tak p.Wieciech pokazał też pozytywy a nie tylko same negatywne aspekty bo normalnie zaczyna to być żenujące !!!
tubylec

2013-01-24 20:22:53
Panie Wieciech, czekamy na jakąś pochwałę pod adresem wójta. Przecież pracuje dla dobra naszej gminy. Poświęca się strasznie i ma wielkie sukcesy. Czekamy na choć jedną pochwałę. Czy koniecznie musi sam pisać o sobie dobrze w komentarzach ?
hutnik

2013-01-24 20:38:10
Brawo Panie Wieciech! Wyłozył Pan całą istotę sprawy. Z pracy urzędników nie powstają żadne dobra, a jedynie układy, których nie udaje się zlikwidować.
redaktorzyna

2013-01-24 20:41:46
Żenada !!!
mik

2013-01-24 21:59:34
Pochwala wojta- z tym, ze tekst jest o samorzadach i ich organizacji a nie o wojcie.
do tubylca

2013-01-24 22:19:11
wojt pracuje dla dobra gminy? chyba sobie jaja robisz. nic mu sie juz chyba nie chce robic. zero organizacji ZERO.polaczyc gmine z miastem i juz
połączenie miasta z gminą jest OK

2013-01-24 23:58:08
Od kiedy pamiętam, wszyscy lepiej zorientowani znajomi mówią, że trzeba połączyć miasto z gmina. Będą duże oszczędności na etatach - połowa urzędników będzie do zwolnienia, szczególnie przyjętych do Urzędu Miejskiego przez burmistrza Kolawińskiego w ramach spłaty długów wyborczych. Nie będzie dublowania zakładów wodociągowo-kanalizacyjnych i firm autobusowych. Po sąsiedzku Niepołomice, Brzesko, Wieliczka to gminy miejsko - wiejskie. Wszyscy widza że świetnie się rozwijają , nie tak jak Bochnia. A powiaty - do likwidacji !!!!!!!! To są pasożyty !!! Bez powiatów istniały przecież takie instytucje jak szpital, policja i straż pożarna !!! Likwidacja powiatu oznacza tylko likwidację czapy urzędasów ze starostą na czele !!!
wieciech mówi jak jerzy leon

2013-01-25 00:09:30
ten wieciech chyba doznał olśnienia, mówi jak wójt jerzy leon że miasto trzeba połączyć z gminą. "zapomniał" tylko napisać że w latach 80-tych mieszkańcy brzeźnicy i gorzkowa zrobili wszystko aby oderwać te wsie z gminy rzezawa i przyłączyć je do gminy bochnia, z którą ...obie wsie nie sąsiadowały !!!!!!! podobna determinacja była u mieszkańców stanisławic przed 8 laty, gdy wywalczyli odłączenie od kłaja i przyłączenie do gminy bochnia.
trzcianę połączyć z żegociną

2013-01-25 00:17:56
nie wiem dlaczego autor nie opisał większego paradoksu - trzciana i żegocina >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>obie gminy mają po 5 wsi - to są dopiero jaja. 2 urzędy, 2 wójtów, 2 rady gminne - tego nie zauważyliście?
do...

2013-01-25 05:35:39
Dowiedz się dlaczego autor nie opisał paradoksu Trzciany-Żegociny... Otóż odrębna i chora gmina Bochnia utrudnia rozwój miasta. A wójt wywołuje konflikty (RPK, łącznik itd...). Żegocina i Trzciana mogłyby funkcjonować razem, ale do Bochni się nie przyłączą.
ivan

2013-01-25 07:34:14
panie wieciech sledze bochenska polityke od kilkunasty lat, i pomysl polaczenia gminy i miasta byl juz wielokrotnie proponowany przez wojta lysego wiec ameryki nie odkryles, ponadto zastanawia mnie czemu ani slowa nie napisales a powiatach a szczegolnosci to tym ze zdjecia - bochenskim - najdrozszym w malopolsce, czyzby dlatego ze pajak jest twoim chlebodawca????
Astroboy

2013-01-25 09:01:47
Paweł Wieciech vel. Katarzyna II i I rozbiór bocheńszczyzny... :-(
do ivan

2013-01-25 09:16:56
Problemem kosztów administracji w Polsce nie są gminy lepiej lub gorzej zarządzane, lecz UPOLITYCZNIONE i BEZPRODUKTYWNE POWIATY. Tak samo z urzędami marszałkowskimi, które dublują sie z urzędami wojewódzkimi. Powiat bocheński ma NAJDROŻSZA ADMINISTRACJĘ W MAŁOPOLSCE i trzeba go natychmiast ROZWIAZAĆ. Podobno redukcja ma być jak w sadach - o 20 %. Jeszcze zanim ustawowo wszystkie powiaty będą zlikwidowane. Połączenie miasta i gminy jest TEMATEM ZASTĘPCZYM ale wg mnie większość mieszkańców miasta Bochni uważa że takie połączenie dałoby miastu wiele korzyści.
nick

2013-01-25 10:11:16
Wójt Lysy pewnie od kilkunastu lat proponował połączenie, ale pod swoim przewodem. Na jego osobę u nas w mieście zgody nie ma. Więc i połączenie od kilkunastu lat postało czczym gadaniem. Jeżeli Rada Miasta rozpocznie procedurę, najpierw uchwałą, referendum i postulatem do Ministerstwa sprawa może zostać pozytywnie załatwiona.
LITERAT

2013-01-25 10:48:50
Pozdrawiam pierwszego Skina Z Gminy Bochnia.
Maniok

2013-01-25 11:22:22
A Jerzy Buzek mimo, że w kraju zostawił dziadostwo, siedzi w masońsko - komunistycznej Unii na fotelu, napycha sobie kieszenie kapustą i pewnie gwizda sobie na Polaków. To się nazywa biznesman.
BuK

2013-01-25 11:27:19
Jak się patrzy na to jak oni rządzą tym krajem to głowa boli od ciśnienia głupoty. Można mieć dość tej dupokracji i wybierania co chwila tych samych frajerów do władzy!!!
Powiaty

2013-01-25 11:30:46
Zgadza się. W raz z powiatami nastąpiło upolitycznienie urzędów im podlegających. To co kiedyś się działo na górze - nominacja partyjna - teraz zeszło na dół. Starostowie układają sobie personalnie stanowiska dyrektorskie jak chcą. Często wbrew kompetencjom. Byle był nasz. Ale tak działa ten system.
aa

2013-01-25 11:35:53
Prawda w tym jest bo po co nam dwóch wójtów i starosta ? A starostwa to już całkowite darmozjady
ADK

2013-01-25 12:48:13
Oczywiście, że są inne miejsca gdzie marnuje się giga pieniądze. Ale ten przykład tylko z bocheńszczyzny pokazuje, że w skali kraju to już musi być totalne marnotrawstwo. A urzędy marszałkowskie i wojewódzkie to także niezły przekręt. Kto nami rządzi? A oni zamiast rządzić dyskutują dziś w sejmie o zadkach pederastów i czy im zrobić dobrze. To jest banda kretynów a nie rząd.
propozycja

2013-01-25 16:08:34
jak myślicie, kto DEMOKRATYCZNIE zostanie burmistrzem wspólnej gminy miejsko-wiejskiej. proszę o typowanie . ja wiem...
zas

2013-01-25 17:59:24
artykuł o gminie bochnia, a zdjecie starostwa. Wiec co tutaj trzeba zlikwidować?
Bochen

2013-01-25 19:10:02
SUPER POMYSL - TYLKO CZY BURMISTRZ LUB WOJT ZREZYGNUJE ZE STOLKA !
gminy, powiaty i wojewóztwa

2013-01-25 21:30:51
licho dało i licho je bierze... w długi a co z posłami i senatem?
do nicka

2013-01-26 23:10:23
Co ty bredzisz, przecież po połączeniu miasta i gminy byłyby normalne, demokratyczne, bezpośrednie wybory na burmistrza (prezydenta jeżeli będzie łącznie powyżej 50 tys. mieszkańców). Według mnie - jest tylko jeden murowany faworyt na zwycięstwo. Nie wiem czemu redakcja nie napisze wprost że jest nim Kolawiński, ha, ha, ha. Albo Kosturkiewicz- jeszcze bardziej ha, ha, ha>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>> >>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>> Do Zuzy uwaga - nie czujesz tematu: gminy są jednostkami administracji opisanymi w KONSTYTUCJI a powiaty działają w oparciu o zwykłą ustawę. Zlikwidować je można też zwykłą ustawą , czyli wystarczy żeby w sejmie ZA LIKWIDACJĄ była zwykła większość w obecności co najmniej kworum(230 posłów). Czyli mogłoby być np.11 posłów za likwidacją powiatów, 10 przeciw likwidacji przy 219 wstrzymujących się i jest po sprawie. (I po Pająku bo w Rzezawie na świetlicy nie ma już vacatu.) Szpital pozostanie, policja będzie działać dalej, straż ogniwa będzie czuwać - jak przed powstaniem powiatów, san-epid, sąd, prokuratura, parafia itd, itd. Tylko zaoszczędzimy co rok 100 milionów na nasze lokalne potrzeby. I o to chodzi !!!!
do donicka

2013-01-26 23:15:09
niezupełnie będzie tak jak napisałeś. niestety zwiększy się bezrobocie bo przybędzie nam 200 albo więcej bezrobotnych urzędasów dla których trzeba będzie przygotować zasiłki, przez cały rok. ale na szczęście nie po 10 000 tysięcy złotych lecz po 1000(brutto).
Bochniak

2013-01-27 11:45:55
Szybkie zlikwidowanie niepotrzebnej straży miejskiej i to już/od razu/to duże pieniądze. Tarnów już mocno podejmuje działania w tej sprawie. A Bochnia, czy potrafi to zrobić, czy znowu będzie biadolenie ,że nie potraficie tego załatwić. Może to nie wygodne, bo tam macie swoich spokrewnionych, co? Niech się mieszkańcy wypowiedzą, jak można oszczędzić na budżecie miasta likwidując tą dziadowską instytucję jaką jest straż miejska w Bochni
do Maniok

2013-01-27 19:06:11
A drugi twórca bałaganu kilka dni temu odszedł do Pana Boga. Teraz będzie "reformował" niebo, na ziemi już niczego nie spieprzy.
jura

2013-01-29 06:56:26
popatrzcie na sasiedni powiad brzeski gmina wiejsko miejska w jednym budynku i jeszcze w tym samym powiat a u nas trzy rewelacja co za burdel bochnia podupada
Abc

2013-01-29 08:36:47
Wybierajcie dalej tych samych nierobów. A nic się nie zmieni
wojtek

2013-01-29 10:13:09
podwyżka pensji dla burmistrza jest dziś dla miasta problemem najważniejszym !!!!!!! ale my ten problem we czwartek rozwiążemy !!!!!!!!! już nikt nie powie że radni są bezradni !!!!!! stefek szykuj mineralną !!!!!!!
MARZENIE LEONA.

2013-01-29 10:27:52
URZĄD MIASTA I GMINY BOCHNIA. SIEDZIBA - BUDYNEK PO HOTELU FLORIAN - 50 M OD PRZYSTANKU AYTOBUSÓW I MIKROBUSÓW, 300 M OD DWORCA PKP. OBOK URZĘDU 3 PARKINGI - 1 STRZEŻONY Z BUDKA, 1 NIESTRZEŻONY- BEZPŁATNY, 1 DLA PRACOWNIKÓW. NA PARTERZE TZW. DUŻY DZIENNIK PODAWCZY ORAZ KASA I AGENDY 3 BANKÓW, MINI-BAREK. NA PIĘTRACH -WYDZIAŁY I JEDNOSTKI ORGANIZACYJNE. 2 WYGODNE WINDY - W TYM 1 DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH. NA DACHU - PUNKT WIDOKOWY I KAWIARNIA LETNIA. W MAGISTRACIE POZOSTAWIĆ URZĄD STANU CYWILNEGO. RESZTĘ UM , WRAZ Z BUDYNKIEM UG SPRZEDAĆ LUB WYDZIERŻAWIĆ. POWIAT ZLIKWIDOWAĆ - W BUDYNKU STAROSTWA BYŁABY ŚWIETNA SIEDZIBA ŚREDNIEJ SZKOŁY MUZYCZNEJ , Z PIĘKNĄ SALĄ KONCERTOWĄ ZAMIAST SALI OBRAD. LUDZIE WOLĄ SŁUCHAĆ VIVALDIEGO I BACHA NIŻ PAJĄKA I CAŁKI.
idek

2013-01-29 10:35:09
propozycja jest super. jestem pewien że większość z 30 tys. mieszkańców miasta ją popiera. ciekawe czy 20 tys. ludzi z gminy nie będzie się obawiać połączenia (wyższe opłaty i podatki w mieście, nierównomierny rozwój kosztem wsi itp wątpliwości). chyba żeby znalazł się na burmistrza jakiś człowiek któremu ufają mieszkańcy miasta i mieszkańcy gminy
Dyzio

2013-01-29 11:39:20
Ten LEON to marzyciel
do Dyzio

2013-01-29 22:25:59
Znam tylko jednego samorządowca w naszym regionie, którego marzenia sprawdzają prawie w 100 %. Marzył o szkole na Jana, Hali Targowej Gazaris, II LO, KN2, Hali Widowiskowo-Sportowej i to wszystko wybudowano . Gość ma też dar jasnowidzenia. Przepowiedział upadek Cholewy, klęskę Kosturkiewicza. Sprawdziło się, mimo że obaj byli na topie, gdy im prorokował wyautowanie. Teraz mówi o szybkim połączeniu miasta i gminy. Jak mu nie wierzyć?! Ale najpierw zgadnij o kogo chodzi ?
świadomy obywatel

2013-01-29 22:51:26
artykuł dobry, szkoda tylko że nie podał pan ile kosztuje utrzymanie starostwa za czasów pająka i jego świty...i co takiego konkretnego zrobili dla dobra mieszkańców, abysmy wiedzieli że nasze podatki nie poszły na marne
REKLAMA