Kultura

wtorek 07 lutego 2017 14:42:20

„Półkownik” z bocheńskimi akcentami„Półkownik” z bocheńskimi akcentami

W poniedziałek 6 lutego Telewizja Polska wyemitowała w godzinach wieczornych film dokumentalny z 2007 roku w reżyserii Aliny Czerniakowskiej „Odkryć prawdę”.

Film aż do teraz nie dostał zgody na emisję w mediach publicznych. Jest w nim mowa o powojennych dziejach Polski, Okrągłym Stole i jego konsekwencjach, o Michniku, gen. Kiszczaku i Wałęsie, o niszczeniu akt za rządów Tadeusza Mazowieckiego, czyszczeniu kartotek, ale i wysyłaniu kopii na mikrofilmach do Moskwy, "nocnej zmianie", ludziach z niechlubną przeszłością i ich strachu przed jej odkryciem.

W filmie jest wiele ujęć z tamtych czasów, ale są też wypowiedzi polityków (Jan Olszewski) i historyków (Leszek Żebrowski i Piotr Gontarczyk). Jako ciekawostkę można podać, że epizodycznie znalazła się w nim Bochnia, a to z racji wizyty w naszym mieście Aleksandra Kwaśniewskiego.

Warto, choćby dla tej jednej sceny sięgnąć po ten dokument. Jest dostępny w internecie. Link do niego znajduje się TUTAJ

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Bernard

2017-02-07 18:24:47
Tak jest, to mocny dokument odsłaniający prawdę. Materiał z Bochni rozpoczyna się w 12 min 28 sek. Godna pochwały postawa pewnej Pani - czy uda się ją komuś rozpoznać?
na widowni szef miejscowej bezpieki i ormowcy

2017-02-07 20:39:13
Ciekawostka - tuż obok tej pani siedział szef bezpieki i miejscowi ormowcy. To za nich przepraszał o połowę młodszy Kwaśniewski. Ale przecież Kwacha na prezydenta RP oprócz nich wybrało ponad pół Polski. A 5 lat pózniej Olek znowu wyraźnie wygrał...
A jak było w Bochni ?

2017-02-07 20:57:27
W połowie lat 80 - tych bochenska organizacja partyjna PZPR liczyła ponad 2,5 tysiąca członków. Zakladając nawet, że połowa już nie żyje , to przynajmniej 1500 osób i ich rodziny czyli w sumie 6000 ludzi nie powinno wstydzić się mwyrzekać sie swoich przekonań. Nawet jezeli były on lewicowe. No chyba że tak jak teraz - do partii należeli sami karierowicze.
odp

2017-02-08 07:07:05
Wstydzić to się powinni ci co pod pozorem ,,wolności '' robili autokariery gdyż nie robili tego dla innych a tylko dla siebie i swoich . A działaczom PZPR których znam to niejeden ,,hłystek ''do pięt nie dorasta . I czy w końcu Ci wielcy co niektórzy działacze wolności nie wywodzą się z kręgów tychże genów działaczy PZPR owskich.
Berdet

2017-02-08 10:22:37
Po co te wywody? Przecież od dawna wiadomo, że nie było żadnej "rewolucji Solidarności". Cała ta maskarada z Okrągłym Stołem była tylko reżyserką by taką rewolucję upozorować. Cała "transformacja ustrojowa" włącznie z ludźmi którzy brali w niej udział była ściśle kontrolowana przez WSI. Dlatego jak w filmie pada pytanie "Kto nam zafundował taką Polskę" ogarnia mnie pusty śmiech. W 2007 roku autorzy filmu jeszcze nie wiedzieli? Trochę to film dla głupich. Ani słowa także o prawdziwym układzie okrągłostołowym czyli tandemie Żydy - Chamy. Ten film w sumie nic nie pokazuje. Chyba tylko to jak profesjonalnie WSI ogłupiło ludzi i zrobiło sobie miękkie lądowanie po PRLu. PS. Jeśli Macierewicz jest taki hardy to niech przestanie rżnąć głupa i ujawni teczki WSI a nie SB, która się już wówczas w ogóle nie liczyła.
Berdet to czy Bolek

2017-02-08 22:46:02
ty berdet, jakiś niespełniony rewolucjonista jesteś, wszystko i wszystkich krytykujesz, sam najlepiej wszystko wiesz (a przynajmniej ci się tak zdaje). Jakżeś taki mądry to zrób lepszy film i sam się bierz za teczki WSI, bo SB widać za cienką na ciebie:)
REKLAMA