Powiat

niedziela 29 września 2013 20:36:58

Burza wokół łapanowskiej haliBurza wokół łapanowskiej hali

Inwestycja dokończona za prywatne pieniądze?

Informacja na temat budowy hali w Łapanowie podczas piątkowej (27 września) sesji Rady Powiatu była rozpisana na trzy główne głosy: Rafała Majzy, prezesa firmy Węglopol, starosty Jacka Pająka, i wójta Jerzego Lysego, który przybył na zaproszenie przewodniczącego Rady i zrecenzował inwestycję sąsiedzkiego samorządu.


RRafaŁ Majza, prezes Węglopoluafał Majza opowiedział pokrótce jak jego firma wygrała przetarg na zadanie dokończenia budowy hali w Łapanowie po firmie Frapol, z którą starostwo rozwiązało umowę. Wkrótce okazało się, że dotychczasowe dokonania  mają liczne usterki (jak np. użycie przez Frapol jako podkładu materiału nasiąkającego wodą, co groziło rozsadzeniem posadzki w hali, przyp. red.).

Naprawialiśmy te błędy pod okiem tych samych inspektorów nadzoru, którzy wcześniej bez zastrzeżeń odebrali pracę Frapolu. Przy czym umowę na te dodatkowe prace udało mi się podpisać dopiero na 3 dni przed  ich zakończeniem.

Szybko okazało się, że Węglopol ma trudności z wyegzekwowaniem faktur za wykonane odcinki pracy. Na pierwszą czekali miesiąc, na następną – pięć miesięcy. Doszło do tego, że na wykończenie hali swoje osobiste pieniądze wyłożył Eugeniusz Majza, prezes firmy Buissness Consulting, współwłaściciel Węglopolu, a prywatnie – ojciec Rafała Majzy. Dlatego też Węglopol chce aby starostwo całą należność po oddaniu hali „pod klucz” przesłało na rachunek Buissness Consulting.

- Taka cesja jest zgodna z prawem – mówił prezes Węglopolu. Potwierdziła to decyzja sądu w Bochni. Otóż starostwo chciało złożyć pieniądze za halę w depozycie sądowym i scedować na sąd decyzję komu i ile wypłacić. Sąd w Bochni nie zgodził się na to, i wedle słów Rafała Majzy , nie pozostawił suchej nitki na pomyśle starostwa.

Prezes Węglopolu stwierdził też, że nigdy tak źle nie współpracowało mu się z żadnym inwestorem. Działania inspektorów nadzoru miały, jego zdaniem, jeden cel – przewlekać dokonanie płatności. (W rozmowie z dziennikarzem Rafał Majza relacjonował, że inspektor nadzoru powiedział Węglopolowi na pewnym etapie: - Nie mogę wam tego odebrać bo takie mam polecenie „z gory”). Podkreślił natomiast dobre relacje z dyrekcją ZS w Łapanowie, z którą w chwili obecnej nie może się rozliczyć z należności za prąd. Jerzy Majza oznajmił rownież, że Węglopol zlożył sprawę przeciwko staroście do sądu.

Jacek PająkOdnosząc się do słów przeciwnika w sporze Jacek Pająk stwierdził, że starostwo, próbując oddać należność za halę sportową w sądowy depozyt liczyło na to, że takie rozwiązanie zostanie uznane za uregulowanie faktury. Nie zgodził się z decyzją i opinią sądu w tej sprawie. Wyjaśnił natomiast skąd wziął się ten rozliczeniowy pat. Otóż powiat pozyskał informację, że nad majątkiem Węglopolu „wisi” komornik, w związku z tym jakiekolwiek pieniądze, które wpłyną na konto firmy zamiast do kieszeni pracowników i podwykonawców, trafią do fiskusa.

Tymczasem w umowie, którą starostwo podpisało z Węglopolem, jest klauzula, która mówi, że końcowa należność zostanie wypłacona w chwili, kiedy podwykonawcy podpiszą oświadczenie, że ich praca została opłacona przez głównego wykonawcę.

Zrobiliśmy tak nauczeni doświadczeniem przy budowie autostrad, kiedy to główny wykonawca otrzymywał zapłatę od inwestora, a podwykonawcy bankrutowali, bo nikt im nie wypłacił za pracę i materiały.

Starosta stwierdził, że obawiano się sytuacji, w której powiat z pieniędzy „podatnika europejskiego, polskiego i bocheńskiego” będzie musiał zapłacić trzy razy: raz firmie Węglopol, która może przecież nie zaspokoić podwykonawców, drugi raz Urzędowi Marszałkowskiemu, jeśli ten zakwestionuje prawidłowość rozliczenia i trzeci raz – podwykonawcom, którzy, nie dostawszy należności z Węglopolu, zwrócą się po pieniądze do powiatu. Starosta powiedział, że jego celem jest osiągnięcie takiej sytuacji, kiedy faktura zostanie zapłacona, a podwykonawcy zaspokojeni. Na osiągnięcie takiego stanu rzeczy powiat ma czas do końca października. Wyklucza to instancję odwoławczą w bocheńskim sądzie, ponieważ termin rozpoznania sprawy w takim wypadku to min. 2 miesiące.

Jacek Pająk stwierdził również, że ani prokuratura rejonowa w Tarnowie, do której wpłynęło doniesienie o możliwości popełnienia przez niego niedopełnienia obowiązków, ani też Komisja Rewizyjna RP nie dopatrzyły się w jego postępowaniu w sprawie hali żadnych nieprawidłowości.

Po pytaniach radnych na temat hali, na mównicę wstąpił wójt Jerzy Lysy. Stwierdził:  „takiego bagna nigdy jeszcze w powiecie nie było”. I dalej: „Potwierdzają się moje obawy wygłoszone na tej sali półtora roku temu”. „Jestem zdumiony, że do tej pory ani Regionalna Izba Obrachunkowa nie prowadziła od samego początku gruntownej analizy tej inwestycji, ani Urząd Zamówień Publicznych chyba też nie wie, że w Łapanowie takie kuriozum powstało. Pan prezes firmy Węglopol jest ostatnim człowiekiem, który uwierzył panu staroście Pająkowi, ja byłem pierwszym człowiekiem który uwierzył panu Pająkowi, wtedy jeszcze nie staroście” – tu Jerzy Lysy najwyraźniej nawiązał do sytuacji, kiedy Jacek Pająk został po raz pierwszy starostą, wymykając się niejako z pod kontroli wójta gminy Bochnia, który go protegował.

Po wygłoszeniu swojej opinii Jerzy Lysy niezwłocznie opuścił salę, nie dając możliwości na replikę. Dało to asumpt do paru zoologicznych porównań, a także do nazwania Wacława Woźnickiego „zerem” przez Ludwika Węgrzyna.

Przewodniczący RP Jarosław Marzec oznajmił, że na drugi raz zastanowi się czy zapraszać wójta gminy Bochnia na sesję powiatu.

eb


Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Rzepecki potwierdził opinie

2013-09-29 21:59:45
Rzepecki potwierdził opinie Lysego sprzed 2 lat o inwestycji w Lapanowie oraz o stosunkach panujących w samorządzie powiatu bochenskiego i w Starostwie. Szkoda ze zrobił to tak późno... Ale zapłacił za to wysoka cenę. Okazuje sie ze zadziałała zemsta czyli jedna z tych krytykowanych cech . Teraz temat wraca na forum rady powiatu. Ale chyba wróci w portalach. Ludzie widza co wyrabiają powiatowi władcy i już nie boja sie o tym mowić.


2013-09-29 22:00:51
Marzec- przewodniczący i uzdrowiciel ???

2013-09-29 22:05:45
Czy to ten sam Marżec ktory z nadania Pajaka miał uleczyć BKS ? Podobno gdy przyszedł - było 200 tys długu. A jak odchodził to podobno dług był prawie 2-krotnie większy !!! Czy ktoś coś wie na ten temat ??? A może sie mylę ???
Antek

2013-09-30 01:03:15
To ten sam Marzec, WF -ista z Łapanowa.
olek

2013-09-30 11:22:13
wojt lysy powiedzial glosno to co ludzie mowia po ciucho bo boja sie msciwego pajaka. i za to ludzie cenia wojta lysego. a hala juz dawno powinny zajac sie odpowiednie organy kontrolne
xl

2013-09-30 16:20:46
Co na to Prokuratura! NIC A NIC
do "olka"

2013-09-30 19:09:30
ty chyba piszesz sam o sobie. opisz moze inwestycje w gminie np. doplacanie przez mieszkancow do kanalizacji gzie np w Wieliczce burmistrz pozyskuje na takie sprawy dofinansowanie z uni. fajnie sie krytykuje innych jezeli samemu nie robi sie nic i jeszcze zachowuje sie tak nie kulturalnie jak on ze popyszczyl popyszczyl na sesji i uciekl jak to zwierzatko z bialym paskiem na grzbiecie. to nie jest wojt na obecne czasy. taki przaśny urzednik z harmoszką
nuta

2013-09-30 19:11:10
a propos Rzepeckiego to gdzie on jest? czyzby gdzieś w Angli?
ciolo

2013-09-30 20:13:29
A po co go zapraszać tego wójta ; potrzebny jak wszy w d...
pomyślcie

2013-09-30 20:15:52
Chce się Wam pisać o tych ludziach.
nick

2013-09-30 20:32:16
ale jak nieudolny samorząd może oceniać drugi mniej nieudolny samorząd, jakaś incepcja czy coś??
dino

2013-09-30 21:14:19
Ciekawe czy w bocheńskim starostwie podobnie jak w UM Tarnowa też pojawią się smutni panowie z trzema literami na plecach? I czy nie będzie powtórki z tarnowskiej "rozrywki"...
Bajka o dobrym lusterku

2013-09-30 21:39:03
Stoi Jurek przed lustrem i ruga bajka to będzie krótka nie długa Bo rad jego mądrych słuchać nie chcąc w powiecie ''No a czy ktoś jest mądrzejszy- lustereczko powiedz przecie Czy pod Waterloo przegrałby ten Bonaparte Napoleon Gdybym ja tam osobiście dowodził ja -Jerzy Leon W blasku mym blednie sam James Bond To ja Rooseveltowi doradziłem - utwórz drugi front A taki Reagan to dla mnie jest frajerem Bo Zbigniew Brzeziński przy jest zerem A czy Benedykt musiał by abdykować ? Gdyby mnie za doradce na Watykanie rekomendować Co do Stalina job jego mać to brak mi słów Choć słusznie rzekł że wdzięczność to cecha psów Com rzekł tom rzekł Bo k...a jestem kulturnyj człek J wiem to pewnie że wszyskich rad Ja mistrzem jestem Tu na Ziemi i w Niebie a nawet w Kraju Rad '' Z bajki tej morał powszechnie znany Miej takie lustro , a sukces murowany Bo choćbyś łysy i krzywy miał zgryz Uderzaj śmiało w Polonia Miss
lustro

2013-09-30 22:47:02
Bardzo dobrze, że Lysy wystąpił w starostwie. Mam wrażenie, że jest to towarzystwo wzajemnej adoracji, zupełnie oderwane od życia bocheńskiej ulicy... Wystarczy przejśc sie po Rynku, hali gazaris, stanąć z ludźmi na przystanki - i posłuchac co mówią. Tak złej opinii jaka ma Pająk, Całka i spółka nie było od lat! Kumoterstwo, dziwne układy, interesy, politykierstwo, niegospodarne rządzenie - ludzie widzą i mówią. Lysy powiedział dokładnie to, co ludzie mówią między sobą!
do lustra

2013-10-01 10:44:55
Wystarczy przejść się po rynku , po hali , stanąć na przystanku - to twoje słowa "lustro" , a, raczej krzywe zwierciadło , co to wypaczasz wszystko co sie w tobie odbija , a jest piękne . No i co chodzisz po rynku ..... nadsłuchujesz ... i po tym piep...sz . głupoty . Sam widać z twojego bazgrania nic nie robisz , bo jeśli się nie mylę robią to inni za ciebie , a ty zatruwasz tylko życie innym . to co piszesz to twoje urojone marzenia , a prawda jest inna , Pająk ma doskonałe notowania , bo jako młody człowiek dokonał wielu wspaniałych rzeczy na bocheńszczyźnie , a o tobie jak mi mówiła jedna zawodowa przekupka na rynku : " panie coraz gorzej z nim , znaczy się z tobą "lusterko", bo ileż to można zdzierżyć , a to po rynku chodzić i plotek słuchać , a to wieczorami i późną nocką za klawiaturą kompa zasiadać , żeby potem coś bez sensu napisać , tylko po to żeby , kogoś opluć . Oj masz obowiązków , masz ! I jeszcze do tego ci niewdzięczni ludzie . Od tych obowiązków , ludzie mówią , że ci się juz nogi uginają , i jesteś jako ten KOLOS na glinianych nogach , co to wcześniej czy później musi runąć , a wtedy "lusterko " pęknie z hukiem , i będzie NIESZCZĘście , OJ, BEDZIE . DLATEGO PROSZĘ DLA WŁASNEGO DOBRA PROSZĘ CIĘ , pisz prawdę , odbijaj w sobie tylko prawdę a prawda cię wyzwoli moje ty " lusterko " .
Pytanie

2013-10-01 11:09:38
Marzec to ten "cichy" dyrektor szkoły w Łapanowie ?
do do lustra

2013-10-01 23:28:51
Uderz w stół, a Pająk i Całka się odezwą... Prawda boli!
Olo

2013-10-03 12:03:48
Co zrobiliście ze szkoła w Łapanowie ? Tylko podziękować "naszym" radnym ale my pamiętamy...
kino

2013-10-08 20:27:17
to jakieś kino! To z kim była umowa, jak nie z konsorcjum? Węglopol sam był ze sobą w konsorcjum?
gość

2013-10-16 16:57:02
Winni wszelkich nadużyć powinni zapłacić za straty z własnej kieszeni a nie podatników .To by ich nauczyło pokory .
Do Wacka - ksywa ciolo

2013-10-19 09:18:14
Wacek, od kiedy masz wszy w d... ? Trzeba sie od ciebie trzymać z daleka.


2013-10-19 09:18:40
JAN

2013-10-19 09:24:36
Prokurator nie miał wszystkich informacji . Trzeba zapytać pracownikow działu inwestycji w Starostwie, głownie tych którzy już tam nie pracują. Oni powiedzą jak było z zerwaniem umowy, kto robił dokumenty, jakie były preteksty, kto kazał płacić staremu wykonawcy za roboty ktore były robione bez sensu, kto tuszowal zniszczenie wymiennika, kto miał za niego zapłacić i kto w rezultacie zapłacił z powiatowego budżetu 400 tys. zl ktore zostały zmarnowane ! Urząd zamówień publicznych i RIO nie darują takiego skandalu.
ha, ha

2013-10-28 16:45:37
Ha, ha starosta ma doświadczenie w budowaniu autostrad;-) tylko szkoda, że zapomniał łącznika dobudować ;-)
do JAN

2013-11-07 11:59:38
Prokurator o wszystkim nie wiedział? Niektórych informacji nie udzielono też staroście - wszak rządziła Marta W. samozwańcza pani dyrektor wydziału inwestycji reka w rękę w Martą G. Jak Ludwik Węgrzyn chciał kontrolować budowę, pracownicy byli zmuszani do kłamstw i do chowania części dokumentacji - to jest normalne? Panie z audytu patrzyły na ręce wszystkim którzy ośmielili sie dotknąć jakiegokolwiek materiału związanego z inwestycją w łapanowie. starosta dostawał "przesiane" informacje bo obawiano sie rekacji na złe podejmowane decyzje przez wydział.
REKLAMA