Powiat

środa 05 sierpnia 2015 12:19:47

W trosce o ludzi wojewoda ogranicza tereny inwestycyjneW trosce o ludzi wojewoda ogranicza tereny inwestycyjne

Środek upalnego, suchego lata to dobry moment, żeby się zająć... zabezpieczeniami przeciwpowodziowymi. Tym bardziej, że wojewoda małopolski, do spółki z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej, szykują właśnie duże zmiany w tej dziedzinie.

Jakie są sposoby na zabezpieczenie mieszkańców przed powodzią? Oczywiście: budowa, wałów przeciwpowodziowych i zbiorników  retencyjnych. Można też wyznaczyć tereny szczególnie zagrożone zalaniem i wydać zakaz wszelkich inwestycji na nich. O ile dwie pierwsze metody wymagają nakładów, i to ze strony państwa, a nie samorządów, o tyle ostatnia nie kosztuje  prawie nic. Wystarczy sporządzić mapy wyznaczające tereny zagrożenia i ryzyka powodziowego, rozesłać je do zainteresowanych gmin i – mieć spokój z inwestycjami przeciwpowodziowymi na wieki wieków. 

Takie mapy, w ramach projektu Informatycznego Systemu Ostrzegania Kraju przed zagrożeniami, powstały ostatnio (publikacja - 15 kwietnia 2015) dla 2 tys. km rzek w obszarze górnej Wisły. Zgodnie z nimi spod inwestycji będzie wyjętych znacznie więcej obszarów niż do tej pory. Wystarczy, że specjaliści z Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej ocenili, że na danym terenie ryzyko zalania występuje raz na sto lat (tzw. „woda stuletnia”), aby ten obszar został wyłączony spod rozwoju gospodarczego! Wskutek tej zmiany legnie w gruzach np. projekt Społecznej Strefy Aktywności Gospodarczej, wdrażany przez nasz powiat w Bochni, przy ul. Partyzantów. Jak twierdzi wojewoda małopolski w liście do prezydentów, burmistrzów i wójtów z 7 lipca 2015, za wyznaczenie nowych stref zagrożeń odpowiada unijna Dyrektywa Powodziowa.

Co to wszystko znaczy dla nas w praktyce? Otóż w obszarze górnej Wisły znacznie skurczą się tereny budowlane. Nie będzie można tam postawić nie tylko domu prywatnego, ale też żadnej firmy. Ba! W niektórych miejscach nie będzie można zasadzić nawet drzewa! Ale – wielu inwestorów już dostało pozwolenie na budowę na terenach, które teraz mają zostać uznane za zagrożone. Wiele inwestycji już powstało. Ich właściciele będą mieli pełne prawo aby zgłosić się do samorządów, które im pozwolenia wydały, o odszkodowanie. Często – wielomilionowe. 

Mowa jest o tym w Stanowisku, jakie do wojewody małopolskiego wystosowały: Miasto Bochnia, Gmina Bochnia, Gmina Drwinia i Gmina Rzezawa 19 czerwca tego roku. „Nie ma zgody na takie rozwiązanie, które w konsekwencji doprowadzi do bankructwa samorządów i drastycznego zubożenia mieszkańców” - piszą wprost włodarze tych gmin. Przypominają zarazem, że tereny, które teraz chce się wyłączć jako „zagrożone”są zamieszkane i zagospodarowywane od wielu setek lat. Wzywają do zainwestowania w infrastrukturę przeciwpowodziową, a więc budowę, podwyższenie i umocnienie wałów, na co zarówno KZGW jak i RZGW mają pieniądze i co należy do ich zdań.

O skorygowanie planów prosi również w piśmie z 22 lipca tego roku starosta bocheński. Przypomina, że poprzednie mapy bezpośredniego zagrożenia powodziowego powstały w 2010 roku. Zostały sfinansowane ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego i trudno przyjąć, że są błędne. 

27 czerwca Rada Gminy Bochnia wystosowała rezolucję protestującą przeciwko nowym granicom terenów zagrożonych powodzią. Cały ten problem stał się także tematem listu do posła Włodzimierza Bernackiego, jaki 21 lipca wystosowała Gmina Bochnia. Z nadzieją, że stanie się on tematem poselskiej interpelacji.

Wszyscy pamiętamy, jak w czasie powodzi 2010 roku zapora w Dobczycach spuściła nadmiar wody, powodując zalanie wielu miejscowości nad Rabą, np. Proszówek, Damienic i Cikowic. Aby uniknąć na przyszłości takiego zagrożenia Rada Powiatu obecnej kadencji wystosowała do wojewody rezolucję, żądającą zwiększenia rezerwy zbiornika w Dobczycach, czyli po prostu – obniżenia lustra wody. W czasie powodzi jezioro dobczyckie mogłoby wtedy przyjąć więcej wody, a mieszkańcy byliby bezpieczniejsi. Ale... zbiornik dobczycki jest największym dostarczycielem wody pitnej dla Krakowa. Zwiększenie rezerwy oznaczałoby większe koszty „wydobycia” tej wody dla krakowskich wodociągów. Czyżby z tego powodu ciągle brak reakcji wojewody na wspomnianą rezolucję? Jak to zwykle bywa, decydenci liczą pieniądze, a cierpią na tym obywatele.

Nowe mapy zagrożenia powodziowego można zobaczć TUTAJ

Okolice Słomki, Gawłowa, Majkowic: na niebiesko tereny wyjęte spod inwestycji Zapora w Dobczycach spuszcza wodę

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ed

2015-08-05 16:23:52
Oczywiście Gmina Bochnia zorientowała się dopiero 22 lipca 2015 r. kiedy mapy opublikowano 15 kwietnia 2015 r. i pismo do posła to jedyna list w tej sprawie - BRAWO !!!!
Och, Jurek...

2015-08-05 17:18:01
I po co się podszywasz pod konia który mówi? I tak wszyscy wiedzą, że to ty....
koral

2015-08-05 19:35:28
do ,,och Jurek''- Ale jesteś ograniczony !
Och, Jurek...do korala

2015-08-05 20:20:50
Może jestem ograniczony, ale doczytałem, że 22 lipca wysłało swoje pismo starostwo a gmina - 21 - lipca :) Natomiast nowe mapy zostały przez wojewodę rozesłane do gmin znacznie później niż 15 kwietnia.
king

2015-08-05 21:03:46
ale wojewoda sciemnia!!!!! wystarczy tylko zwiekszyc rezerwe na zbiorniku w dobczycach!!!!!! teraz wlasciciele dzialek budowlanych moga podziekowac bzdekowi za prezent w postaci nic nie wartych gruntow i jego bezczynnosc i bezradnosc!!!!!! teraz list wyslal a gdzie byl jak byly spotakania w tych sprawach u wojewody?????
zuza

2015-08-05 21:11:27
Drogi JLL, muszę cię zmartwić: im więcej się wozisz po Bzdeku tym bardziej ludzie się utwierdzają w przekonaniu, że dobrze zrobili dając ci kopa.
obiektywny

2015-08-05 21:18:29
chyba jest odwrotnie zuza, posłuchaj co mówią ludzie po wsiach i w ...parafiach, jak usłyszysz mina Ci zrzednie
Do L

2015-08-05 21:42:10
W twoim stanie psychicznym to tylko urojenie jest ratunkiem. Jakby cię ludzie po parafiach kochali to Pan Bzdek nie wygrałby taką miażdżącą przewagą. Ha ha ha,
Manipulacja

2015-08-06 05:27:36
To jest tak, mapy dla KZGW sporządziły firmy zewnętrzne (unijne dotacje) wg. zlecenia (naprawdę niezła kasa!). Do 14 kwietnia woda stuletnia bez zwiększania rezerwy powodziowej nie zalewała prawie niczego oprócz przestrzeni między wałami(???!!!) Teraz, przy zwiększeniu rezerwy powodziowej zbiornika w Dobczycach zalewa pół Bochni i inne gminy po drodze. Cud się stał? Nie to nie cud, tylko "patrzenie w przyszłość" przez KZGW i wojewodę. Jak by nie zmieniono map i przypadkiem by zalało, odszkodowania wypłaca KZGW i wojewoda a tak odszkodowania będzie wypłacał samorząd bo pozwolił budować na terenach zalewowych... To jest czyste s....syństwo. Gminy tracą tereny inwestycyjne, obywatele możliwość budowania, czy choćby remontu swoich obiektów, życie zamiera. Odszkodowania idą w setki milionów złotych, ale mają płacić samorządy. Nowa, z tego roku ustawa, mówi w zapisach, że mapy obowiązują co najmniej 5 lat i dopiero tworzone są nowe. Ci którzy mają nas chronić i mają na to pieniądze, chcą nas się pozbyć. Może po to żeby kupić atrakcyjne tereny za grosze, a za 5 lat mapy się zmieni i znowu działki będą atrakcyjne? Gdzie jest nadzór nad tym wszystkim, gdzie minister ochrony środowiska??? Przecież to jest taki przekręt, że aż w oczy kłuje!!!
sympatyk Jerzego Leona

2015-08-06 08:48:04
Czy moglibyście sie odp...ć od Jerzego Leona ???!!!! Wiem, ze to nie on wypisywał powyższe komentarze lecz ludzie , ktorzy widzą jak działa nowa władza w gminie Bochnia. TERAZ OKAZUJE SIE ZE DUŻO WIĘCEJ LUDZI PRZYZNAJE RACJE POPRZEDNIEMU WÓJTOWI.Wszyscy w całym regionie nadrabskim pamietają z jakim poświęceniem Jerzy Leon i pracownicy UG walczyli z powodzią w 2010 r a potem pomagali ludziom poszkodowanym w powodzi. Pajakowe STAROSTWO NIE ISTNIAŁO W TYCH DZIAŁANIACH. Ale także pamietam jak wojt Jerzy - niestety rownież bez pomocy bylego starosty Pająka(PO) - samotnie walczył aby Urzad Marszałkowski zwiększył rezerwę powodziową i obniżył o 1,3m poziom spiętrzenia wody na zbiorniku w Dobczycach . Ale mimo niedawnej tragedii marszałek Kozak (PSL) napisał DECYZJĘ ODMOWNĄ . B.wojt odwołał sie do Warszawy i głupia decyzja została uchylona. Przez kolejne 2 lata wojewoda Miller(PO) i jego służby z RZGW NIE PPTRAFILI LUB NIE CHCIELI PRZYGOTOWAĆ NOWEGO WNIOSKU W SPRAWIE OBNIŻENIA WODY NA ZAPORZE W DOBCZYCACH. Burmistrz miasta i b.starosta palcem nie kiwneli aby wspomóc działania b.wojta !!!!! Wszyscy obudzili sie dopiero teraz Z RĘKA W NOCNIKU , gdy okazało sie ze wojewoda posżedl po linii najmniejszego oporu - ustalił komputerowo zakres spodziewanej powodzi na terenach położonych wzdłuż Raby. Mieszkańcy POWINNI WIEDZIEĆ ze za grunty wyłączone w ten sposób z zabudowy nie przysługuje im żadne odszkodowanie. A W DOBCZYCACH NADAL OBOWIĄZUJE WADLIWA INSTRUKCJA GOSPODAROWANIA WODĄ, KTORA ZAWIODŁA W 2010 ROKU !!!! Czas Boch. ma ostatnio przebłyski obiektywizmu , może zachowa ten komentarz bo sprawa jest podobna jak z Orlikami i łącznikiem do A4 - nie trzeba być jasnowidzem aby przewidzieć takie konsekwencje ! Trzeba znać sie na tym, co sie robi .
zwolenniku Lysego

2015-08-06 10:27:53
Pierdoły piszesz a peany na cześć Lysego są aż nudne. Lysy nic nie zrobił ws. map zagrożeń, bo pojęcia nie miał jak mapy będą wyglądać (ukazały się 15 kwietnia 2015r.) Szereg spotkań po których i na których reprezentanci samorządu Bochni zgłaszali uwagi, propozycje i zastrzeżenia, odbyło się w 2014 i 2015 roku. Mapy nie są "ustalane komputerowo" tylko wg. modeli matematycznych. Jak widać nagle pomimo zwiększenia rezerwy powodziowej w Dobczycach, woda stuletnia zalewa to co jeszcze 14 kwietnia 2015 było suche. Poprzednie mapy były tworzone w 2012 i 2013 roku, również wg identycznego modelu matematycznego były błędne, czy teraz są prawidłowe? Otóż nie!!! To zlecone firmom zewnętrznym zabezpieczenie. tak żeby wojewoda i RZGW nie musiało płacić jakichkolwiek odszkodowań, tylko samorządy. A odszkodowania "znawco" będą wypłacane po wyrokach Sądu Administracyjnego. Poszukaj w necie to się dowiesz, że obywatele i przedsiębiorcy, którzy wybudowali obiekty na swoich działkach zgodnie z dotychczas obowiązującym planem zagospodarowania, lub uzyskali zgodę na budowę tam gdzie plan nie obowiązywał w 100% wygrywają swoje sprawy. To samo jest w przypadku rekompensat za utratę wartości gruntu. Jak ruszy lawina może urosnąć do kilkuset milionów tylko w Bochni. RZGW czy KZGW z żadnym samorządem nie negocjowało swoich map i dopiero 15 kwietnia pokazały się te cuda. Przyda ci się ta wiedza zanim zaczniesz pisać o obudzeniu się z ręką w nocniku jednej strony i stawianiu pomników innej stronie. Obiektywnie, kolego, obiektywnie... Pytanie jest czy coś się jeszcze z tym da zrobić?
do "sympatyka", czyli do JLL

2015-08-06 10:45:25
Czy mógłbyś się nareszcie odp...ć od obecnych władz. Już się nie liczysz ! Wyborcy pokazali ci 728 czerwonych kartek. A ty się ślimaczysz, zaczepiasz tłumaczysz. A to już nie twoje pole. Ludzie mają dość twoich płaczów.
Paul

2015-08-06 12:21:22
Do manipulacja- brak Decyzji o zwiększeniu "rezerwy" zbiornika w Dobczycach! Województwo Małopolskie, przeznaczyło duże pieniądze na zmniejszenie wys. fali powodziowej, "przechodzącej" przez Kraków ( zrozumiałe), przeznaczyło ok. 1 mld zł na inwestycje przeciwpowodziowe na terenach gdzie przepływają: Skawa, Wisłoka i Dunajec, a zapomniało o obszarach w dorzeczu rz.Raby- NIEZROZUMIAŁE lub CELOWE działanie Wojewody i Urzędu Marszałkowskiego; Pisane Rezolucje, zainicjowane przez Wójta Gminy Drwinia, poparte przez zainteresowane Gminy i Starostwo Bocheńskie(na samym końcu;), rzeczowe i merytoryczne, zostały skierowane pod niewłaściwy adres(Wojewoda Małopolski), stąd brak informacji i wiedzy w temacie, w Urzędzie Premier Rządu RP i nadzorującego pracę Prezesa KZGW Ministra Ochrony Środowiska!!!
Manipulacja

2015-08-06 14:11:47
No i jak zwykle... coś tam wiesz, czegoś nie wiesz i w sumie wychodzi jak zwykle JA PAUL WSZYSTKOWIEDZĄCY. Przeczytaj uważnie: liczba przedsięwzięć w regionie wodnym "Górnej Wisły" (w preferowanym wariancie W2) to 1149, z tego dorzecze Raby 116, w tym poldery, zbiorniki zalewowe, wały i mury oporowe - wszystko to w Planie Zarządzania Ryzykiem Powodziowym. Nie potrzeba oddzielnych decyzji. Nawet wersja najuboższa tzw. W0 (zero), która nigdy nie będzie zastosowana zwiększa rezerwę powodziową w Dobczycach do 54 mln. m3. Plan uprawomocnia się we wrześniu, jaka decyzja jest jeszcze potrzebna? Nie ma takiej możliwości żeby się z tego wycofać. Dociera? Dalej - na zadania przeciwpowodziowe potrzeba ok. 13, 13,5 miliarda zł a ZWM podjął w latach 2013-2014, 22 uchwały dot. umów pomiędzy ZWM a UW ws. dofinansowania działań ochrony przeciwpowodziowej, w tym i dorzecze Raby. Dodatkowo ZWM dofinansuje stabilizację osuwisk w Bochni przy DK955. Nie Drwinia inicjowała rezolucję a Baczków, który pierwszy się sprzeciwił chorym mapom. Drwinia natomiast jako pierwsza podjęła rezolucję, jednak na zasadzie powielenia tekstu stanowiska przekazanego jej przez UG Bochnia do konsultacji. Niewłaściwy adres kol. Paul jest właściwy, bo mapy KZGW są zamknięte i możliwość ich zmiany pojawia się 14 kwietnia 2020r (zgodnie z nowelą ustawy - luty br.) a Plan Zarządzania Ryzykiem Powodziowym zamknięty będzie we wrześniu. Trzeba jakoś specjalnie przekonywać do tego, że im więcej znajdzie się tam inwestycji, tym lepiej? Przecież przyszłe mapy będą konstruowane na bazie istniejącej a nie planowanej infrastruktury. Jedyna możliwość "na dziś" to zmiana ustawy w punkcie dot. okresu obowiązywania (nowelizacji) map KZGW, to robota dla posłów a oni zdaje się byli adresatami rezolucji, czy czegoś nie doczytałem. I na koniec, jak masz zamiar polemizować to konkretnie, a nie w stylu: wiem że dzwonią, ale nie wiem w jakim kościele i gdzie... Te wysiłki już nawet śmieszne nie są.
Paul

2015-08-07 02:18:25
merytorycznie to popieram wszystko co jest merytorycznie dla mnie niezrozumiałe
Paul

2015-08-07 08:03:58
Do Manipulacja- kolego(to za twoim wpisem), zamkniemy dyskusję i ładnie przeproszę, jeżeli bardziej się postarasz i podasz, w jakich zatwierdzonych do realizacji -w latach 2015-2020-dokumentach Regionalnych przedstawiono, co i za jakie pieniądze zostanie wykonane("na Rabie"), a jeżeli tak, to czy takie stanowisko Wojewoda i Zarząd Województwa przedstawił w KZGW, co mogłoby stanowić "przyczynek do namysłu", przy sporządzaniu map zagrożenia powodziowego dla terenów położonych w zlewni Raby. Na marginesie, ile lat KZGW przygotowywało mapy zag.przeciw.; To był czas na przygotowanie i wdrażanie. PZRP jest tylko i wyłącznie planem, a środki finansowe na realizację zadań zostały zadysponowane-zabezpieczone na realizacje zadań w tym zakresie i przedstawione np. w RPOŚ- nie obejmują inwestycji w zlewni Raby. Nie zaprzeczasz faktom, o zabezpieczeniu finansowania (przez ZWM,Wojewodę) dla realizacji inwestycji przeciwpowodziowych w regionie, jak napisałem wyżej, tak więc trochę bardziej się przyłóż, a będziesz mógł napisać, że: żadnych środków nie zabezpieczono dla inwestycji minimalizujących skalę zagrożenia powodziowego na terenie Powiatu Bocheńskiego. Potwierdzam, w Baczkowie( i nie tylko tam) też mieszkają mądrzy ludzie, tyle że, zapomnieli o skutkach powodzi 2010 i dalej przyjmują, to co im podają "na tacy"- "Zielona wyspa";
Manipulacja

2015-08-07 08:30:34
PZRP jest dokumentem wyjściowym do zabezpieczenia środków na inwestycje. W zależności od przyjętego wariantu (pisałem! preferowany W2) środki są zabezpieczone i MUSZĄ być przeznaczone na to co wynika z przyjętego wariantu. PZRP jest ogólnie dostępny, wraz z innymi opracowaniami, w tej chwili trwają konsultacje społeczne i również Paul może zgłaszać swoje pomysły w formie wniosków. Także odczep się w końcu od innych i do roboty kolego! Poza tym - jakbyś się trochę wysilił to też znalazłbyś informację o tym kiedy były tworzone poprzednie mapy KZGW, podam tylko tyle, że dwukrotnie po powodzi w 2010 roku - wysil się, błyśnij wiedzą i sam sobie sam znajdź ogólnie dostępne informacje. Nie odpowiadaj wybiórczo, uzupełnij wiedzę i dopiero coś napisz. Przez 18 godzin jakie zajęło ci przemyślenie odpowiedzi mogłeś się bardziej wysilić. Podpowiem wejdź sobie na strony gdzie jest: ustawa o gospodarce wodnej, PZRP, mapy KZGW i już powinno być lepiej. Jak przez to przebrniesz za jakiś tydzień, napisz nowy komentarz.
Paul

2015-08-07 08:37:03
Nie mogę znieść jak ktoś podważa Moją Wiedzę!!! Po co inni ze mną polemizują jak i tak to JA i tylko JA mam rację? Kto potrafi tak jak JA układać parkiet? Niedługo będę radnym a potem burmistrzem, wtedy pokaże wszystkim jak ma wyglądać zarządzanie miastem i ludźmi. W końcu ktoś z tak szeroką wiedzą i nieokreślonymi horyzontami musi być doceniony, chociaż ciężko będzie bo wokół same głąby nierozumiejące mojej misji dziejowej. Ale Bochnia, to znaczy JA i tak wygramy tą walkę (moja) PRAWDA musi zwyciężyć!!!
Paul

2015-08-07 12:52:02
W skrócie- nie odpowiadasz na konkretne pytania, dotyczące zabezpieczenia środków finansowych przez ZWM, na wykonanie zabezpieczeń przeciwpowodziowych, na rz. Rabie, które pozwoliłyby obniżyć falę powodziowa, zagrażającą chociażby ujęciu wody w Bochni; Na dzień dzisiejszy, tzw.wariant preferowany W2, nie ma przełożenia, w postaci zabezpieczonych środków na lata 2015-2020, na inwestycje w zlewni Raby. "Konsultacje społeczne" w tej chwili- rozśmieszasz; Konsultacje, już były i wnioski np. GMBochnia zostały odrzucone! Wnioski i zapytania, też w formie Uchwał, składam-y do Organu Wykonawczego GMB. Przekazane, w formie informacji publicznej, materiały, pozwalają na taki, a nie inny komentarz. Twoja "podpowiedź", w kwestii- "wejdź na strony.....lepiej.Jak........komentarz"- nic nie wnosi, dla poprawy sytuacji zagrożenia powodzią i odpowiedzialności, w tym zakresie; Tak więc, po prostu argumentuj i odpowiadaj na konkretne zapytania, a nie pisz o dokumentach, z których nic dla Nas dobrego nie wynika. Trochę odwagi;
Paul

2015-08-07 13:08:58
Ostatni wpis kierowany, do Manipulacja.
Manipulacja

2015-08-07 13:37:26
Mam wrażenie graniczące z pewnością że nie czytasz Paul tego co jest napisane... Środki MUSZĄ być zabezpieczone i nie w budżecie ZWM tylko, w budżecie państwa oraz dotacjach unijnych w perspektywie 2015-2020. Proporcji udziału środków unijnych i rządowych jeszcze (!) nie określono, ale są gwarantowane i PZRP pod to właśnie jest pisany. Nie chcesz leniu szukać to podam: www.powodz.gov - to strona gdzie możesz pozyskać informacje i zrozumiesz w końcu, że termin konsultacji społecznych dot. map zagrożenia KZGW dawno minął a PZRP nie... Natomiast wykonanie PZPR wg określonego wariantu będzie miało wpływ nie na te mapy co wiszą teraz na stronie KZGW, tylko na te za 5 lat. Podałem także, iż w latach 2013-2014 ( w poprzedniej perspektywie unijnej, ale obowiązującej jeszcze do końca 2015r) ZWM podjął 22 Uchwały ws. dofinansowań dot. zabezpieczeń przed powodzią. Strony z Uchwałami ZWM też nie umiesz znaleźć? Nie doktoryzuj się mądralo i nie wysilaj się na polemikę, tylko do roboty! Zgłaszaj uwagi na formularzu podanym na ww. stronie póki możesz a możesz jeszcze to zrobić
Ok

2015-08-07 15:47:16
i dobrze mądrusiowi pojechałeś,tylko z głupim nie warto dyskutować.Tępy jest i nic do niego nie dociera:)
Paul

2015-08-07 16:25:52
Do Manipulacja- Piszesz o strategii, planach i konsultacjach szeroko opisanych w obecnym Planie, a nie wspominasz, że z poprzedniego "dużo"nie zrealizowano i obecny powinien dać odpowiedź m.in. dlaczego w tym temacie, są duże opóźnienia- przykładowo : Decyzja o zwiększeniu rezerwy w Zbiorniku Dobczyckim, do dnia dzisiejszego, nie została wydana, i fakt ten miał wpływ przy opracowaniu map w KZGW- zwiększony zasięg terenów zagrożonych powodzią; Realne środki na inwestycje w Małopolsce, są już w jakimś procencie zabezpieczone dla obszarów, o których pisałem wcześniej i de facto, to się naprawdę liczy! Nie próbuj wmawiać, że "jeszcze jest czas i jakoś to będzie"- do następnej powodzi; "Wpisuj w formularz"- jw.napisałem, staram się to czynić podejmując z Zarządem Uchwałę i kierując ja do Organu wykonawczego GMBochnia. GMB, Powiat i Gminy pisały do Wojewody i do Posłów. Dzisiaj widzę, że takie działanie może przynieść efekt- "na dziś'; Uchwał ZWM(w tym temacie) nie przeczytałem ale pewnie i tak nie dotyczą zminimalizowanie zagrożenia powodziowego na Bocheńszczyźnie.
Do Paul i Manipulacja

2015-08-07 22:03:32
Wypisujecie bzdety : PZRP, PZRP a może PZPR ???!!!! To PO, PIS i PSL przez swoich urzedasów jest winne tej sytuacji jaka teraz powstała w wielu gminach nad Rabą. Najważniejsze wojewodzkie urzędasy tuż po powodzi 2010 r zablokowały wniosek byłego wojta Bochni o zwiększenie rezerwy przeciwpowodziowego na zbiorniku . A od 4 lat nie przygotowały nowych zasad gospodarowania woda na zbiorniku w Dobczycach. Tereny budowlane to jeden problem ale ważniejsze jest bezpieczeństwo kilku tysięcy istniejących zabudowań w gminach poniżej Dobczyc.
koala do powyżej

2015-08-07 22:06:30
zapomniałeś dopisać ze przez 4 lata biernie zachowywali sie były starosta i obecny burmistrz
Paul

2015-08-08 15:10:57
Skąd obawy i komentarz w temacie:Dyrektywa powodziowa 2007. Maj 2010 opracowano Program ochrony przed powodzią . W tym Programie, Zadanie 24, 72 strona tego opracowania )jeżeli dobrze zapamietałem) opisano, co należy zrobić aby to zagrożenie zminimalizować. Efektywnie(;) nie zrobiono nic, oprócz przedstawionych przez KZGW map zagrożenia powodziowego-2 lata po terminie i opracowywaniu PZRP-jak pisze kolega Manipulacja, Plan uprawomocni się we Wrześniu 2015-. W jakim czasie, zostaną zrealizowane inwestycje zapisane w tym planie(!), a kiedy wnioskowane i oczekiwane( a odrzucone przez Wojewódzkie "Instancje") przez GMBochnia: obwałowania prawego brzegu Raby i możliwość realizacji drogi n/Rabą, stwarzające możliwość rozwoju a "nie zwijania" Miasta i Powiatu? Do wpisu z 22:03:22- "o fakcie" pisałem, a o b.Wójcie nie zapomniałem;
Antylogiczny grafoman

2015-08-09 00:38:36
Jak czytam wpisy Paula to nie wiem śmiać się czy płakać. "fakt ten miał wpływ przy opracowaniu map ", "staram się to czynić podejmując z Zarządem Uchwałę i kierując ja do Organu wykonawczego GMBochnia", "Uchwał ZWM(w tym temacie) nie przeczytałem ale pewnie i tak nie dotyczą zminimalizowanie zagrożenia powodziowego na Bocheńszczyźnie. ". Wpływ można mieć na coś, a nie przy czymś - poza tym brano "real" a nie plany. Uchwałę Zarządu Osiedla to sobie możesz podejmować ws. krzywego krawężnika na Proszowskiej, a nie powodzi - od tego jest Rada Miasta nadęty Napoleonie a nie wy. Możesz za to jak ci pisał "Manipulacja" złożyć wniosek z uwagami do PZRP. Uchwały przeczytaj bo warto, nie będziesz pisał farmazonów o osamotnieniu "Bocheńszczyzny". I ostatnie, Lysy (powiat) rezolucję o zwiększeniu rezerwy podjął w 2014 r. a nie 2010r., natomiast - prawda - wcześniej Lysy prowadził sądową wojnę o zbyt szybki i niekontrolowany zrzut wody z Dobczyc, który spowodował zalanie. Niestety przegrał...
Paul

2015-08-09 08:56:24
Do wpisu z 00:38:36- pisz "za dnia", w nocy nawet "doczytać" nie potrafisz i czytasz bez zrozumienia o czym świadczą cytaty wyjęte z kontekstu; Uchwała Osiedla Proszowskie, skierowana do Burmistrza: "Zarząd Osiedla Proszowskie zwraca się do Pana Burmistrza o przedstawienie konkretnych, faktycznych działań, które spowodują zminimalizowanie zagrożenia powodziowego w GMBochnia wystepującego cyklicznie w terenach osiedli m.in. Trynitatis, Chodenice,Proszowskie,Hutnicza, BSAG. Prosimy o przedstawienie projektów inwestycji, wystapień o dofinansowanie dla szybkiego przeprowadzenia działań np.wykonania drogi "Nad Rabą" poprzez podniesienie terenu, co będzie skutkować możliwością ochrony terenu Osiedla Proszowskie, np.podniesienie brzegów rowu Buczkowskiego wzdłuż ulicy Na Buczków itp-jako zadania własne Gminy Miasta Bochnia." Uzasadnienie-" Zarząd Osiedla Proszowskie uważa, że zakończył się już czas debat, rezolucji(z Pominięciem Ministra Środowiska i Premiera RP) i należy do obowiązków Organów Miasta przedstawienie programu ochrony terenów zagrożonych ekonomicznie jak i społecznych, a pominiętych w opracowaniu LPR dla Gminy Miasto Bochnia". Powiązanie z LPR, dla nie znających tematu, może być niezrozumiałe, piszący i adresaci wiedzą w czym problem; "Program Ochrony przed powodzią" z maja 2010, to Program (opracowany przed rokiem wydania- wyjaśnienie tylko dla wpisującego "po północy") Regionalny, w który wpisano budowę dwóch zbiorników retencyjnych m.in. w Trzcianie, które miały zmniejszyć gwałtowne przybieranie wody w Rabie, obniżając wysokość fali powodziowej- do dnia dzisiejszego nie zrealizowane(pewnie wpisane PZRP-kolejny dokument). Piszesz, że brano pod uwagę real, a nie plany! W tym rzecz, że planować, to sobie można i tak działają instytucje, do tego powołane lecz nie wiele pozytywnegoo wynikło, do tej pory, dla Mieszkańców Bocheńszczyzny -oprócz wzmocnienia wałów przy ujściu Raby do Wisły-. Działaniem realnym, byłoby podniesienie rezerwy powodziowej na Zb.Dobczyckim(przyjęte jest ok.40% możliwości zbiornika), przez władze Małopolski od początków oddania obiektu do eksploatacji, a najpóżniej zaraz po powodzi z 2010r- o co walczył, bez wsparcia innych samorządowców b.Wójt Gminy Bochnia, a ja o tym "fakcie" zawsze obiektywnie pisałem;- Brak wydania Decyzji w tej sprawie obciąża Zarząd Województwa i miał wpływ na takie, a nie inne wskazanie w mapach wielkości terenów zagrożenia powodzią. Tak więc- lepszy "nadęty Napoleon", niż subiektywnie, urażony i niewyspany 0-siołek".
logiczny do antylogicznego

2015-08-09 23:16:51
temat mnie dotyczy bo moja rodzina mieszka nad rabą. można sprawdzić m in. w archiwum miesięcznika ziemia bocheńska że wójt lysy parę miesięcy po powodzi w 2010 roku prosił marszałka aby ten zwiększył jeszcze to o co wnioskował dyrektor rzgw pan grela. ale wicemarszałek kozak marszałek nawet tej mniejszej rezerwy (44 mln m sześc.) nie zaakceptował i do dziś obowiązuje stara rezerwa 33 mln !!!!!!!!! cały zbiornik posiada pojemność 144 mln m sześc.
Paul

2015-08-10 09:41:39
Do wpisu z godz.07:03:27- personalizujesz zamiast trzymać się tematu, więc kto i o kim kabluje, komu brakuje argumentów, "na dziś"; "Zadęcie, zarozumialstwo, pycha"- w pisaniu o problemie, który jest rzeczywisty - a informacje, które wpisuję pochodzą z reguły z Informacji Publicznej- dokumenty urzędowe- jestem konkretny i rzeczowy. Jak ktoś myśli inaczej, dyskutuję, o takich, jak ty(anonimowych), nie rozmyślam, są większe problemy.
"Konkretny"

2015-08-10 12:25:38
"Jestem konkretny i rzeczowy". Robiłem parkiet u sąsiada i wg planu budynku tego parkietu miało być mniej niż wyszło z pomiarów. No to co miałem zrobić? Jako uczciwy obywatel zgłosiłem odnośnym władzom, że budynek jest większy niż plan. Nie chodziło o wiele, ale to przecież oszustwo i łamanie przepisów! Ma jakieś znaczenie, że sąsiad, że dał mi robotę i pokazał plany? Budynek stoi i się nie zawalił, ale najważniejsze jest, że mogłem spełnić obywatelski obowiązek.
Paul

2015-08-10 21:56:29
Do konkretny- w mętnej wodzie haczyk rzuciłeś i "marzysz", że coś się złapie, a tu sama drobnica; Masz "konkretny żal", to zabierz "sąsiada" podejdź, przecież wiesz do kogo piszesz- w temacie;
hehe

2015-08-10 22:26:56
aleś ty paul jest ograniczony umysłowo i nie kumaty-żenada:(
Paul

2015-08-11 09:54:08
Do hehe- jak przyjdzie, "co do czego"(konkretna propozycja;), "krecik"z ciebie-cieniasie.
Paul

2015-08-12 12:58:35
"rysiu,misiu czy tobie podobni"- co masz do gadania w Mieście, w tematach problemowych, o których wpisuję. Zawsze możesz do mnie podejść, się przedstawić,jako autor wpisów "hihi,hehe", ale jesteś za "cienki bolek" i wpisujesz nieprawdę. Prawdziwy byłby wpis: Zamiast Paul- Imię i Nazwisko(bo przecież, wiesz do kogo piszesz!) i teksty jakie zamieszczasz, do Paul. Podpisz się cieniasie, własnym nazwiskiem i załatwimy sprawę, zgodnie z procedurą- tak postępując, to jesteś zwykłym "podstopniem w hierarchii Wp(specjalnie;)".
ha, ha

2015-08-13 07:17:15
Boli no nie? Jak spróchniały ząb w nieumytej gębie.
To tamto

2015-08-13 12:39:50
Niech się Paul najpierw przedstawi. A jak nie będzie chciał, to ja go przedstawię. To pan Jerzy Lysy, frustrat i mądrala. Wie wszystko (tak mu się zdaje), tylko nie umiał wygrać w Gminie.
Jednak nie

2015-08-13 13:18:13
Paul to nie Lysy... mylisz się w 100%. To taki gość z wieczną reklamówką w ręku z osiedla Proszowskie. Niech się sam ujawni...
witek

2015-08-13 15:53:48
chyba komus slonce za mocno przygrzalo, pare osob mysli ze jak ktos jest odmiennego zdania niz czasbochenski, pajak czy bzdek to juz napewno nazywa sie lysy, otoz nie . Coraz wiecej osob jest zdania ze bzdek to byla jedna wielka pomylka!!!! ale spokojnie referendum juz wkrotce
REKLAMA