Sport/Turystyka

wtorek 04 lutego 2014 13:45:35

Problemów BKS ciąg dalszy. Czy drużyna wycofa się z rozgrywek w III lidze?Problemów BKS ciąg dalszy. Czy drużyna wycofa się z rozgrywek w III lidze?

Na styczniowej sesji Rady Miasta pojawił się prezes BKS – Marcin Krokosz, który prosił o zwiększenie wsparcia, jakie w ramach budżetu na 2014 r. miasto ma udzielić klubowi. Przypomnijmy, że w ramach grantu BKS otrzymać ma w 2014 r. około 100 tys. zł., ale zdaniem prezesa klubu środki te nie wystarczą aby zapewnić funkcjonowanie seniorskiej drużyny w III lidze piłki nożnej. Dlatego też Marcin Krokosz zwrócił się do burmistrza Stefana Kolawińskiego o przyznanie łącznie 280 tys. zł.

Radni pozytywnie odnieśli się do propozycji prezesa BKS, podkreślając jednak, że wprowadzanie zmian w budżecie i określanie wydatków leży wyłącznie w kompetencji burmistrza Kolawińskiego. Zdaniem radnego Wiesława Wnęka utrzymanie drużyny z Bochni w III lidze piłki nożnej jest dla miasta niezbędne:

Pytanie, czy jest nam potrzebna III liga w Bochni? Moim zdaniem jest konieczna, bo gdzie uzasadnienie trenowania dla dzieci i młodzieży? - stwierdził radny.

Również Wojciech Cholewa, który będąc burmistrzem, przez 8 lat pełnił także funkcję prezesa BKS, starał się przekonać burmistrza do próby znalezienia dodatkowych pieniędzy dla klubu:

Jeżeli teraz nie uda się znaleźć  tych pieniędzy to może zadeklarujmy, że te 100 tys. zł znajdzie się w pierwszym półroczu, żeby ta drużyna dograła rozgrywki. Może znajdzie się z czasem rozwiązanie, może znajdzie się sponsor. Dajmy przeżyć BKS-owi, który ma 93 lataprzekonywał Wojciech Cholewa.

Zdaniem Jana Balickiego na władzach miasta spoczywa moralny obowiązek utrzymania klubu ponieważ miasto przejęło kiedyś majątek BKS. Dlatego władze powinny postarać się znaleźć dodatkowe pieniądze dla klubu.

Ostatecznie decyzja zostanie podjęta jednak przez samego burmistrza Stefana Kolawińskiego. Zapytany po sesji gospodarz miasta podkreślił, że wielokrotnie podejmował już działania służące rozwojowi sportu i poprawy sytuacji BKS – odwołując się między innymi do umorzenia długu klubu wobec miasta po nierozliczeniu grantu, która to decyzja zapadła bez jednoznacznego poparcia ze strony Rady Miasta. Burmistrz obiecał, że jeżeli uda się znaleźć jakieś dodatkowe środki na wsparcie BKS, to wsparcia takowego udzieli:

- Jeżeli znajdą się pieniądze w budżecie, które będzie można wykorzystać na zasilenie finansowe klubu to one tam trafią. Nic innego w tym momencie nie powiem, poza tym, że będę czegoś takiego szukał – stwierdził Stefan Kolawiński.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

teresa

2014-02-05 00:34:58
paradoksalne - za rządów tego nauczyciela wuefu klubowi się dzieje coraz gorzej, najpierw, na samym początku kadencji, rozsypała się sekcja piłki ręcznej, teraz czarne chmury zbierają się nad piłkarzami nożnymi
Grizli

2014-02-05 12:04:58
Paradoksalnie jest to śmieszna racja :) Burmistrz z AWFu a sport w mieście się sypie :)
Sport do prywatyzacji

2014-02-05 12:30:08
Ja bym na sport nie dawał ani grosza. Niech to wszystko będzie prywatne. Jak ktoś chce sponsorować - proszę bardzo nie chce - nie ma sportu. I to jest cały temat.
nop

2014-02-05 17:58:08
Dawać wyłącznie na sport dzieci i młodzieży - dla rekreacji i zdrowia. W innym wypadku to wyrzucanie pieniędzy w błoto!
xxl

2014-02-07 13:55:02
Po co komu takie kopanie piłki w Bochni.Lepiej łożyć na sport i rozwój takich dyscyplin,które przynoszą chlubę.Jak chcą grac to niech sobie szukają takich naiwnych co im pomogą,ale podejrzewam,że wszyscy sie już poznali i dziś frajerów już nie ma.
joo

2014-02-08 11:45:06
precz z judo to największa zakała sportu w Bochni
joseph tusk

2014-02-08 18:54:07
Stefek to i tak Twoja pierwsza i ostatnia kadencja nie przejmuj się jakimś tam BKS-em, kasiorę trzeba oszczędzać. ... na wypadek jak by się klimatyzacja zepsuła na hali gazaris.
Ale dno

2014-02-19 00:17:16
Dno w zarządzaniu miastem dotknęło nawet sportu, jedynej dziedziny na której powinien się znać obecny burmistrz-wuefista.
Paul

2014-02-19 10:02:34
Czy obecny Zarząd rozmawiał z Burmistrzem w sprawie zwrotu ,chociaż części ,przejętego niezgodnie z prawem (Uchwała Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia BKS) przez Miasto majątku Klubu(dzialki i hala sportowa przy Parkowej).Nie wniesienie tego tematu do rozstrzygnięcia przez Sąd , przynosi efekty w postaci-wiecznie proszacego o wsparcie;Możliwość gospodarowania BKS na majątku- przejętym(j.w.) przez Miasto- , umożliwiałoby pozyskiwanie własnych dochodów , którymi Stowarzyszenie mogłoby dowolnie zarzadzać.
Paul

2014-02-19 10:04:01
Czy obecny Zarząd rozmawiał z Burmistrzem w sprawie zwrotu ,chociaż części ,przejętego niezgodnie z prawem (Uchwała Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia BKS) przez Miasto majątku Klubu(dzialki i hala sportowa przy Parkowej).Nie wniesienie tego tematu do rozstrzygnięcia przez Sąd , przynosi efekty w postaci-wiecznie proszacego o wsparcie;Możliwość gospodarowania BKS na majątku- przejętym(j.w.) przez Miasto- , umożliwiałoby pozyskiwanie własnych dochodów , którymi Stowarzyszenie mogłoby dowolnie zarzadzać.
REKLAMA