Bochnia wydarzenia

środa 30 maja 2012 00:47:27

13 kontroli w MDK-kulisy odwołania szefowej placówki 13 kontroli w MDK-kulisy odwołania szefowej placówki

Po odwołaniu Dyrektor MDK Katarzyny Matei postaraliśmy się o skompletowanie wydarzeń, jakie miały miejsce zanim byłej już Dyrektor wręczono wypowiedzenie. Tekst to historia kontroli mających miejsce w tej instytucji od stycznia zeszłego roku, a także i inne poboczne wydarzenia. Dotarliśmy również do dokumentów i ludzi, którzy te wydarzenia potwierdzili.


Ciekawa to lektura zwłaszcza, że kontroli tych było 13. Nie da się ukryć, że w znacznym stopniu musiało utrudnić to pracę placówki.

14.01.2011 r. – pismo od burmistrza Stefana Kolawińskiego z Urzędu Miasta Bochnia, przekierowane z CBA  w sprawie wynajęcia sali kinowej MDK przez byłego burmistrza Bogdana Kosturkiewicza w czasie wyborów samorządowych (grudzień 2010)- przymusowe wyjazdy Dyrektora MDK do Tarnowa w celu złożenia dokumentów i stosownych wyjaśnień.

Luty 2011 r.- posiedzenie Komisji Finansowej Rady Miasta Bochni. Radny Wojciech Cholewa ma wątpliwości natury prawnej odnośnie przekazania budynku przy ul. Regis 1 na własność MDK w Bochni w 2010 roku przez byłego burmistrza Bogdana Kosturkiewicza.

Luty 2011 r.- skarga na działalność  Dyrektora MDK  złożona ponownie (poprzednia w 2010 r.) przez Józefa Różyńskiego, rozpatrywana na Komisji Rewizyjnej RMB, następnie odrzucona jako bezzasadna na sesji Rady Miasta.

03.03 2011 r.-15.03.2011 r.- kontrola Urzędu Miasta, dotycząca m.in. zasad wynajmu hali widowiskowej. Po tygodniu jej trwania Urząd odstępuje od jej przeprowadzania, ponieważ okazuje się że nie jest dotychczas rozliczona  inwestycja, wyposażenie hali widowiskowej nie jest zinwentaryzowane i nie są rozliczone środki trwałe. Kontrola okazuje się bezprzedmiotowa, ponieważ zachodzi potrzeba podpisania z MDK stosownego aneksu umowy użyczenia hali. Stan na 29.05.2012 r. podobno jest bez zmian (tzn. do dzisiaj nikt z Urzędu Miasta nie zinwentaryzował wyposażenia, a stosowny aneks krąży niepodpisany między MDK a Urzędem).

Luty – Marzec 2011 r. -  perturbacje związane z ustaleniem miejsca organizacji  Dni Bochni 2011. Liczne spotkania  Dyrektora MDK i udział w obradach  Komisji Kultury i sesji  Rady Miasta, oraz wywiady w lokalnych mediach.

14.04.2011 r. - Kontrola PISF, dotycząca prawidłowości rozliczania dotacji na kino Regis.

Maj 2011 r. - Dyrektor MDK przeprowadza wewnętrzną kontrolę w Kronice Bocheńskiej, stwierdzając wiele nieprawidłowości z wydawaniem Kroniki, jej wyceną, archiwizacją oraz z niejasnymi zasadami zawierania umów na pisanie tekstów przez pracowników zatrudnionych na umowach o pracę.

Maj-czerwiec-lipiec 2011 r. -  liczne z tego powodu spotkania dyrektor MDK w Urzędzie Miasta z burmistrzem i zastępcą burmistrza oraz pracownikami Kroniki Bocheńskiej, a w szczególności z  właścicielem drukarni wydającej Kronikę.  

04.07.2011 r.-   Oficjalne pismo dyrektor MDK, skierowane do burmistrza Kolawińskiego w sprawie  nieprawidłowości w wydawaniu Kroniki Bocheńskiej, opisujące szczegółowo przekroczenie warunków zamówienia publicznego w wysokości 25.000 złotych  przez główną księgową i redaktora naczelnego pisma. Burmistrz wydaje polecenie służbowe dyrektorowi MDK, nakazując wstrzymanie wprowadzenia uregulowań prawnych w Kronice i wstrzymaniu wezwania do zapłaty dla drukarni . Równocześnie burmistrz decyduje o wysłaniu przez Urząd Miasta do MDK kontroli, dotyczącej wydatków związanych z wydawaniem Kroniki w okresie od 01.10.2008 r. do dnia kontroli. Kontrola zakończy się podpisaniem protokołu 24.01.2012 r. który nie zajmuje stanowiska w sprawie zgłoszonych nieprawidłowości w wydawaniu Kroniki.  Trwająca przewlekle, przez 6 miesięcy, kontrola skupiła się nad zagadnieniami wypisywania delegacji, przyznawania premii uznaniowej, czy zakresem obowiązków pracowników Kroniki.

11.08.2011 r.-  Kontrola Sanepidu, dotycząca dostępności  toalet w MDK.

26.08.2011 r.-30.09.2011 r. - burmistrz w trakcie trwania kontroli w sprawie wydatków na druk Kroniki wysyła kolejną inspekcję do MDK na wniosek Józefa Różyńskiego, który śle do Urzędu kolejne pisma odnośnie prawidłowości i sposobu przechowywania w MDK strojów ludowych. Kontrola kończy się podpisaniem protokołu 24.01.2012 r., czyli również po blisko 6 miesiącach przewlekle trwających czynnościach, polegającej głównie na przekazywaniu coraz to innych dokumentów z potwierdzeniem za zgodność z  oryginałem. Kontrola nie skupia się na przedmiocie kontroli, zaznaczonym w upoważnieniu dla kontrolerów, ale dotyczy inwentaryzacji całego majątku MDK w latach 2009-2010.

09.09.2011 r. – MDK  przechodzi kontrolę na wniosek Komisji Rewizyjnej  RMB, dotyczącą podpisanych umów na Dni Bochni 2011. MDK musiał przedstawić stosowne zestawienia na piśmie.

21.10.2011 r.- Kontrola Sanepid-u.

13.01.2012 r. –   w Urzędzie Miasta zostaje złożona skarga na działalność dyrektor MDK przez pracownicę Kroniki Bocheńskiej  Małorzatę Kowalską, w sprawie rzekomego mobbingu w MDK. Liczne pisma, opinie prawne, pisma pracowników zatrudnionych w MDK i instruktorów krążą ponad miesiąc pomiędzy MDK a Urzędem, zakłócając pracę w instytucji.

Styczeń-luty 2012 r. – odbywają się posiedzenia Komisji Rewizyjnej z udziałem dyrektor  MDK i pracowników Kroniki Bocheńskiej. Przewodniczący komisji Wojciech Cholewa dąży do przegłosowania skargi jako zasadnej. Według niektórych takie zachowanie ociera się o przekroczenie uprawnień. Komisja Rewizyjna odmawia głosowania w sprawie zasadności skargi - podstawą do odmowy głosowania jest stosowna opinia prawna radcy prawnego Urzędu. Na wniosek radnego Adama Korty sprawa zostaje skierowana do Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie.

01.02.2012 r. – kontrola Urzędu Miasta, dotycząca prawidłowości prowadzenia postępowań w sprawie udzielenia zamówień publicznych. Kontrola kończy się podpisaniem protokołu 29.03.2012. Protokół zawiera, według kontrolerów, wiele złamań dyscypliny finansów. Dyrektor MDK zgłosił szereg zastrzeżeń do protokołu. Według dyrektor ustalenia nie odpowiadają stanowi faktycznemu.

13.02. 2012 r. -  zostaje złożona skarga radnego Krzysztofa Pławeckiego na działalność Dyrektora MDK w Bochni za nieudzielenie mu przez burmistrza wyczerpującej odpowiedzi na interpelację w sprawie dostępu do informacji publicznej.

Luty 2012 r. – liczne w tej sprawie spotkania i odpowiedzi na pisma przez dyrektora MDK, udział w posiedzeniu Komisji Kultury, Komisji Rewizyjnej, odpieranie zarzutów w mediach oraz na zapytania osób fizycznych. Sprawa trafia do SKO w Tarnowie, które przyznaje rację dyrektor MDK w tej sprawie w dn. 29.03.2012 r. Pomimo takiego uzasadnienia SKO w Tarnowie i korzystnej dla dyrektora MDK opinii prawnej radcy prawnego Urzędu na sesji Rady Miasta w dn. 25.04.2012 r. skarga na działalność dyrektor MDK zostaje przegłosowana i uznana za zasadną.

28.02.2012 r. – Kontrola Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, dotycząca przeglądów wszystkich trzech budynków, które administruje MDK w Bochni.

22.03.2012 r. – PIP rozpoczyna kontrolę w MDK W Bochni, dotyczącą rzekomego mobbingu. Stwierdza później, że jednoznacznie i wiążąco o zaistnieniu mobbingu powinien rozstrzygnąć sąd pracy.

23.01.2012 r. i 24.02.2012 r.  – dwa pisma z Urzędu Miasta do MDK, a dokładnie od przewodniczącego Rady Miasta Kazimierza Ścisły i Wojciecha Cholewy. Pisma te są sprzeczne i  wzajemnie się wykluczają. Dotyczą sposobu  przeprowadzenia kontroli w MDK przez  Komisję Rewizyjną. Ponieważ Dyrektor MDK zgłasza błędy formalne pism, pisma zostają wycofane, a kolejna kontrola zapowiedziana jest w MDK na marzec 2012 r.

27.03.2012 r. – Kontrola MDK w Bochni  przez Komisję Rewizyjną. Kontrola  jest  przekrojowa i odbywa się w siedzibie MDK. W jej trakcie Wojciech Cholewa, zdaniem niektórych obecnych przekracza swoje uprawnienia i uprawnienia Komisji i wykracza poza tematykę kontroli posługując się danymi wewnętrznymi MDK. Po tej kontroli Wojciech Cholewa wnosi o przeprowadzenie kolejnej kontroli w MDK w sprawie usług telefonicznych.

04.04.2012 r. – Urząd Miasta przeprowadza kolejną kontrolę, związaną z usługami  telekomunikacyjnymi, która kończy się podpisaniem protokołu w dniu 19.04.2012 r.

11.04.2012 r. – dyrektor MDK  informuje w piśmie Burmistrza o tym, że Wojciech Cholewa wszedł w posiadanie dokumentów dotyczących MDK w Bochni w sposób nielegalny i bez wiedzy MDK w Bochni.

16.04.2012 r. – burmistrz Kolawiński informuje pisemnie dyrektor MDK, że jeśli uważa, iż doszło do złamania prawa to dyrektor powinien sam zgłosić to do odpowiednich organów.

24.04.2012 r.– na jednym z prywatnych portali lokalnych ukazuje się artykuł szkalujący dyrektora  MDK.

25.04.2012 r. – spotkanie dyrektora MDK z prokuratorem rejonowym w Bochni w sprawie przecieku dokumentów i rzekomego posługiwania się przez radnego Wojciecha Cholewę informacjami z kontroli instytucji w sposób bezprawny.

Maj 2012 r.– Kolejna kontrola Sanepidu.

15 05 2012 r.– przesłuchanie dyrektor MDK na policji w sprawie kontroli telefonów.

18.05.2012 r. – podpisanie protokołu końcowego kontroli PIP, która nie stwierdza mobbingu.

21.05.2012 r. – dyrektor MDK prosi o spotkanie z burmistrzem w sprawie uzgodnień końcowych dotyczących Dni Bochni 2012.  Termin zostaje ustalony na 24.05.2012 r. na godz.12.00, jednak  24.05.2012 przed południem sekretariat burmistrza przekłada spotkanie na 25.05.2012 r. Dyrektor stawia się  w wyznaczonym terminie lecz niespodziewanie Burmistrz Stefan Kolawiński w tym dniu bierze urlop, w związku z tym dyrektorce MDK pozostaje rozmowa o największej imprezie miasta z zastępcą burmistrza Tomaszem Przybyło.

29.05.2012 r. - dyrektor dowiaduje się o odwołaniu z funkcji z powodu rzekomych wielu nieprawidłowości, choć instytucji po dziś dzień nie poinformowano oficjalnie o jakichkolwiek toczących się postępowaniach, nie wspominając o wynikach tych postępowań. MDK na dzień  29.05.2012 r. nie jest powiadomiony oficjalnie o jakichkolwiek kontrolach prowadzonych przez RIO względem instytucji, mimo że w komunikacie Urzędu Miasta stwierdza się złamanie dyscypliny finansów publicznych w 6 przypadkach. W sprawie prywatnych doładowań telefonu komórkowwego przez dyrektor MDK zostało wszczęte postępowanie prokuratorskie, o czym Urząd Miasta poinformował 30.05.2012. Dyrektor do tego dnia (15.05.2012) złożyła tylko wyjaśnienia na policji. Mimo, że postępowanie jeszcze się nie rozpoczęło to sprawa doładowań telefonu stała się już jednym z powodów odwołania. Według dyrektor MDK wszelkie stwierdzenia o nieprawidłowościach i nadużyciach są pomówieniem a Burmistrz oskarżając ją wyręczył za jednym zamachem sąd, Regionalną Izbę Obrachunkową, Prokuraturę i prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Warto zadać pytanie - o co w tym wszystkim chodzi? Pomijając już przyszłe wyroki, czy będą one zasadne czy nie, żadna inna instytucja miejska nie była tyle razy kontrolowana. Żadnej innej osobie na stanowisku nie próbowano udowodnić tylu nieprawidłowości. I nie zdarza się często, by urząd wydawał ostateczne wyroki bez wyroków sądów czy innych uprawnionych do tego instytucji jak chociażby Regionalna Izba Obrachunkowa.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

mecenas

2012-05-30 09:22:07
To się nazywa mobbing.
panie red.

2012-05-30 09:47:30
a'propo ostatniego akapitu - zapomniał Pan o Jacku Pająku?
Harcmistrz

2012-05-30 10:15:33
STEK KŁAMSTW ubranych w piękne słówka. Trzeba było w tym uczestniczyć panowie Redaktorzy to wtedy znalibyście całą prawdę. Nie odpowiedzieliście na pytania : dlaczego p. Małgorzata K. była na zwolnieniu lekarskim wydanym przrzez psychiatrę, dlaczego p. Dyrektor doładowywała prywatą komórkę, dlaczego p. Cholewa musiał uciekać się do forteli aby pozyskać dokumenty i inne. To dlatego że p. Dyrektor miała wszystkie ustawowe organy w D....E i maniupolowała informacjami tak jak Wy dzisiaj manipulujecie. Mielibyście trochę Honoru i nie robili ludziom wody z mózgu. Panie Burmistrzu zyskał Pan nowego wyborcę. Mam nadzieję że moderator nie będzie się bał i puści tę opinię.
mecenas

2012-05-30 11:45:01
Czekamy, kiedy burmistrz odwoła sam siebie! Powodzenia.
pixon

2012-05-30 11:53:18
Wynika z tego, że Mateja podpadła, bo coś zaczęła węszyć w burdelu pod nazwą Kronika Bocheńska. Pewnie któryś z redaktorów się przestraszył, że dyrektorka doprowadzi do zamknięcia podupadającej gazetki. (Bo niby po co robi się konkurs "Gracja" i współpracuje ze szmatławym, sprzedajnym portalem ? Normalne zagranie - podupada pismo, to robimy rubrykę z dziewczynami, a jeszcze lepiej ociekającą seksem i podpinamy się pod dobrą reklamę. Wtedy większość czytelników rozpoczyna lekturę od tej rubryki) Do tego była niewygodna, bo zaczęła za Kosturkiewicza, a to przecież nie ta banda; poza tym była dobra i coś się jej udało w tym grajdołku ruszyć. Biorąc pod uwagę, że w tym kraju nie może być za dobrze i wszystkie inicjatywy, szczególnie te które przynoszą sukces, tak kasowy jak i społeczno-kulturalny trzeba zlikwidować, to Matei ukręcili łeb. Zresztą zgodnie ze starą SBcką zasadą, że na każdego się paragraf znajdzie. Pani Kasiu, niech się pani nie przejmuje. Nie pasuje pani do tego śmierdzącego rynsztoka. Teraz "znawcy dobrego smaku" i wysokiej kultury, [czyt. kopania piłki] z urzędu miasta będą sobie radzić sami.
do harcerzyka

2012-05-30 12:06:01
a skad ty wiesz, że dyrektor była u psychiatry? Moze ty po prostu wprost z magistratu piszesz na zamówienie kolawińskiego i jego sfory?
Prawnik

2012-05-30 12:06:21
Teraz najwyższy czas zlecić kontrolę pod względem zatrudnienia p.Sekretarz i jej męża.Tu jest następny skandal.
do Harcmistrza

2012-05-30 12:08:23
To nie bochnianin, żeby komentarz musiał przejść przez cenzurę...
bochnianin

2012-05-30 12:08:35
moze babka miała trudny charakter, ale zrobiłas wiele. Teraz będzie walka o stołek i tak na biedę rok w plecy dla MDK. Ale kogo to obchodzi, no nie, funiu?
miłka23

2012-05-30 12:10:05
ciekawe co na to komisja kultury, która tak chwaliła p. Mateję? Nabiorą wody w usta jak radni Szczeparowej po jej odwołaniu?
do harcerzyka

2012-05-30 13:39:23
Chyba jesteś zbyt malo inteligentny że nie rozumiesz tekstu. Wyjaśniam Ci : TO NIE P. DYREKTOR BYLA U PSYCHIATRY TYLKO P. MAŁGORZATA .K - rozumiesz już .....to dobrze. Skąd wiem? bo siedzę w tym po uszy.
Gardlos

2012-05-30 14:22:51
Ta władza staje się dla Bochni po prostu obciachem. A Kolawiński i chyba nikt w tym urzędzie nie wie do końca co z tym miastem zrobić. Zajmują się więc nie tym co trzeba. Odwołują najlepszego dyrektora jaki był w MDK próbując szukać na niego kwitów. Obrzydliwe. Zabrać im pobory! W Bochni nie potrzeba dyletantów.
Benedykt

2012-05-30 14:27:16
Jest to zapewne przygrywka do wyborów. Być może władza czyści już sobie pole z ludzi niewygodnych by potem nie mieć kłopotów. Ciekawe jaki to wielki dyrektor przyjdzie do MDK po p. Matei?
Popieram pixona

2012-05-30 14:28:57
Tak właśnie jest jak napisał pixon. Nic tu dodać i nic ująć.
pani

2012-05-30 16:39:59
Poczytajcie sobie komentarze na bochnianinie. Ależ tam pospólstwo ruszyło, rewolucję będą robić, z kosami atakować. Żądają zwolnień w MOSiRZE, ZOZie,na basenie w Proszówkach (to nie ta jurysdykcja), plastyka, związkowców w MDKu, dyrektorkę z Łapanowa, BZUK, MPEC...W końcu w zamęcie zgilotynują samego burmistrza.
do pani

2012-05-30 17:05:24
zawsze twierdziłem i twierdzić będe, że na tym całym bochnianinie przesiadaje hołota i żule. Ludzie inteligentni uciekają stamtąd gdzie pieprz rośnie
asia

2012-05-30 18:11:23
Osoby, które chcą zainwestować w Bochni, szybko są zniechęcani całą atmosferą , układami, układzikami, szybko zwijają interes.
Moraw

2012-05-30 18:40:14
Tu robi się atmosfera jak by rządziła jakaś klika mafijna. A na Bochnianina już nie wchodzę. Gość tam po prostu przegina. Z byle wydarzenia robi sensacje. A komentarze dają często do zrozumienia, że komentują tam jakieś półgówki.
felek

2012-05-30 21:50:27
popieram prawnika -czas skończyć zpania sekretarz i jej mężusiem.to zakrawa NA SKANDAL
ss

2012-05-31 09:12:12
Pierwszy komentarz jest najbardziej trafny - pani Mateja powinna zgłosić do PIP że miał miejsce mobbing
XZ

2012-05-31 09:46:42
Widać, że na siłę szukali czegoś czego mogli użyć przeciw niej według starej komuszej zasady znajdź mi człowieka a paragraf się już znajdzie. PIP każdemu może wyciągnąć cały szereg niedociągnięć bo od tego są. Chciałbym widzieć kontrole PIP w Urzędzie Miasta :) Ostatecznie nic konkretnego nie stwierdzili a wszystko to zarzuty komisji rewizyjnej z miasta. Musieli mieć jakieś zarzuty by to odwołanie jakoś wyglądało. By ludziska myśleli, że to nie bez podstawnie. Po prostu mieli plan ją odszczelić. Ale każdy widzi, że to było szyte, a niektóre media ustawione pod to odwołanie. Nikt głupi się nie nabierze na takie sztuczki.
PilPol

2012-05-31 09:59:49
Widać złą wolę Urzędu Miasta. Nikt nie chciał MDK pomagać ale wszystko było ustawione przeciw. Wojciech Cholewa ze wzgledu na swoją przeszłość nie powinien zasiadać w komisji rewizyjnej. To jest niesmaczne i pokazuje jak patologiczna jest ta władza.
meloman

2012-05-31 10:54:31
szkoda takiego muzyka - nie widzę tutaj odpowiedniejszej osoby na to trudne stanowisko!
do meloman

2012-05-31 18:36:31
zgadzam się z Tobą. Szkoda mi Pani Matei ! Ja nie widzę nikogo na Jej miejsce. To zwykła nagonka! Przez mściwość, zazdrość, nienawiść nie mamy Dyrektora MDK!
Jurek

2012-05-31 21:21:23
To samo dzieje się w ZS w Łapanowie, dyrektorka robi co chce !!! Masakra !
xxxx

2012-06-12 17:55:51
xxx
HoomyCymn

2013-07-18 22:43:00
#080806
prada

2013-08-15 04:23:44


2013-08-15 07:49:58
REKLAMA