Bochnia wydarzenia

piątek 27 lutego 2015 14:26:09

Bocheńskie dziki zagrażają ludziomBocheńskie dziki zagrażają ludziom

Podczas lutowej sesji Rady Miasta radna Celina Kamionka zgłosiła interpelację, w której zaznaczyła, że mieszkańcy ulic z jej okręgu mają problemy z dzikami. Radna domaga się zlikwidowania dzikiego wysypiska śmieci przy ulicy Krzęczków oraz znajdujących się wokół niego zarośli.

W czasie ostatniego miesiąca wielu mieszkańców ulicy Krzęczków, Łychów, Ogrodowa, Św. Urbana i Podedworze zwróciło się do mnie z prośbą o interwencję związaną z narastającymi i obejmującymi coraz większe obszary zniszczeniami terenów przydomowych przez dziki. Ekspansywne niszczenie przez te zwierzęta ogrodów, działek warzywnych oraz trawników wokół posesji jest ogromnie dokuczliwe i powoduje straty – napisała w interpelacji radna. Celina Kamionka zaznacza jednak, że większym problemem, jest obawa ludzi o utratę zdrowia, a nawet życia.  Jednakże większy niepokój moich sąsiadów budzi obawa o zdrowie, a nawet życie osób spacerujących wyżej wymienionymi ulicami. Zdarzyło się, że lochy z młodymi przechodziły w środku dnia w odległości 20 – 30m od matki spacerującej z małymi dziećmi – napisała w piśmie radna.

O problemie. związanym z dzikimi zwierzętami, została już wczesną jesienią ubiegłego roku powiadomiona Straż Miejska. Została powołana również straż interwencyjna, składająca się z członków koła łowieckiego „Modrzew” z siedzibą w Krakowie, pracowników urzędu marszałkowskiego w Krakowie oraz funkcjonariuszy straży miejskiej. Zespół ten odbył dwukrotnie wizję lokalną. Stwierdzono, że na terenie miasta występuje kilka rodzin dzików, które mają swoje legowiska w chaszczach i dzikim wysypisku śmieci, znajdującym się na terenie przylegającym do cmentarza na Łychowie, od strony ulicy Krzęczków. Zarośla, gałęzie oraz odpadki żywności stanowią bardzo przyjazne warunki bytowaniu tych zwierząt. Przepisy, które znajdują się w prawie łowieckim, zabraniają odstrzału zwierzyny na terenie Bochni.

Przepisy zawarte w prawie łowieckim wyłączają teren administracyjny miasta z terenu łowieckiego. Strzał może być oddany z odległości nieprzekraczającej 100 m od budynku mieszkalnego, 500 m od obiektu użyteczności publicznej. Stąd na omawianym terenie nie można dokonywać odstrzału zwierząt – można przeczytać w interpelacji radnej.

Jedynym sposobem na pozbycie się problemu z dzikami jest zatem zlikwidowanie wysypiska śmieci oraz przylegających do niego zarośli. Ma to według Celiny Kamionki spowodować migrację dzików w inne miejsce.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

opzz

2015-02-27 14:43:23
Pan Izdebski przyjedzie i zrobi porządek z dzikami, bo na Sawickiego nie ma co liczyć .Dajcie mu znać póki nie jest za późno!!!
lesnik

2015-02-27 14:52:15
Takie są skutki wpieprzania się ludzi w siedliska zwierząt. Przecina się autostradami ich naturalne szlaki wędrówek, zabudowuje chaotyczną zabudową tereny ich żerowania, to co się później dziwić. A później jakiś kretyn, jak ten powyżej, za jedyny sposób uzna wystrzelanie zwierząt. Ciebie powinno się odstrzelić
eko

2015-02-28 12:25:48
A w lubuskim będzie odstrzał 1000 bobrów. Za zgodą zielonych.
Do lesnik

2015-02-28 13:14:02
Zgadzam się całkowicie. Jak się patrzy na plany zagospodarowania i gdzie sie buduje domy to ma się wrażenie, że mieszkamy w kraju idiotów gdzie dom czy osiedle można sobie postawić wszędzie - w dolinie, kotlinie, na szczycie góry, w środku lasu ... A urzędali to nie wzrusza. Dają pozwolenia na wszystko. Sami niszczymy sobie otoczenie i to nieodwracalnie jednocześnie terroryzując czy mordując bezsensownie zwierzęta.
sami swoi

2015-02-28 19:27:38
A co to farbowane kabany na spacer po Bochni nie mogły się same wybrać . A tak na poważnie to wszędzie jest tego plaga a leśnicy jakoś nie chcą płacić za szkody w uprawach rolnych i kolizjach drogowych . leśnik ty nie pisz pierdół tylko zapłać za szkody
anty-leming

2015-02-28 22:18:43
takie idiotyzmy tylko w POlsce. Tu każdy buduje się, gdzie chce. W środku lasu - proszę bardzo, w terenie zalewowym - a czemu nie? A później się kretyny dziwią, że im zwierzęta zaglądają do okien albo woda zamienia chałupę w ponton. Pojedźcie do Anglii - tam 60 mln ludzi żyje na obszarze mniejszym niż Polska, a terenów niezasiedlonych jest 10 razy więcej niż u nas. Po prostu są wyznaczone strefy zamieszkana i basta. Ale Angole myślą, a polactwo tylko kombinuje. albo są takimi kreatynami jak "sami swoi"
sami swoi

2015-03-01 04:39:55
Jak chcesz czlowieku naturalnego sposobu kontroli dzika to wprowadż drapieznika .Wilk czy niedzwiedż tez są przypisane do tego regionu świata od wieków ,,polowali na nie polscy królowie '' .Tylko czy mama z maleństwem będzie chciała zobaczyć takie zwierzątko na swojej drodze ? Śmiem wątpić .A dziki przy braku kontroli tworzą plagi .W Australii ten gatunek zwierzęcia jest po prostu tępiony . Jak chcesz być do końca takim ,,eko '' obrońca to wyprowadż się na Alaskę nie bedziesz mi musiał wmawiać co jest dobre ci...u ni.....ty
Do sami-swoi

2015-03-02 00:29:41
Co Ty chłopie brednie opowiadasz. Wątek jest o kompletnie głupiej zabudowie. O idiotycznych planach zagospodarowania, a Ty tu wyjeżdżasz z niedźwiedziami. Nie umiesz czytać czy jak? Nawiasem. Za chaotyczną zabudowę i niszczenie nieodwracalne niektórych, cennych terenów nie jeden urzędol powinien iść siedzieć.
ssami swoi

2015-03-02 03:45:16
Takim waszym myśleniem sami sobie robicie chlew .To gdzie w końcu budować ,na terenach zalewowych w centrum ? Dziki ze swoim zapałem i przyrostem nniedługo do rynku zawitają tak jak w Berlinie czy Szczecinie a Niemcy słynęli z dobrego planu zagospodarowania przestrzennego
TSZR

2015-03-04 10:21:02
Widziałem raz chyba z pięć saren powyżej II LO. Z dzikami w tym regionie nie spotkałem się nigdy. Na Kurowie owszem tak, ale nie na os. Krzęczków - Łychów. Skoro taka interpelacja powstała to pewnie jednak problem jest. Trzeba natychmiastowo zlikwidować to cholerne wysypisko śmieci - dodatkowo dzikie.
chore pomysły

2015-03-04 18:29:31
Dziki przyzwyczajone do ludzi dalej będą wchodzić między ludzi nie spowoduje to rozwiązania problemu tylko przeniesienie w inne miejsce ,a co do zarośli to trzeba lasy wyciąć a trawy co podpalić? A dziki i tak wrócą
mim

2015-03-05 17:21:31
dzyg yesyt dzyky dzyk iest zóy;)
DZob83c2onjS

2015-03-05 18:20:47
You really saved my skin with this inafnmotior. Thanks!
tF2CMB3W

2015-03-06 11:47:43
Got it! Thanks a lot again for <a href="http://lqmgkuvbqz.com">heilpng</a> me out!
do leśnik

2015-03-10 14:23:38
Z ciebie leśnik jak z koziej d..y trąba . Życze ci spotkania sam na sam ze stadem a nie z chmarą tobie podobnych .
champion

2015-03-11 10:29:34
Na ulicy Łychów-krzęczków jest ich pełno. Nie radzę spacerowac nocą w pobliżu łychowskiego lasu.pełno ich tu nocą podchodzi pod domy. aż strach.mogliby cos z tym zrobic!
REKLAMA