Bochnia wydarzenia

niedziela 03 listopada 2013 14:55:39

Burmistrz o zarzutach prokuratorskich: sprawa jest rozwojowaBurmistrz o zarzutach prokuratorskich: sprawa jest rozwojowa

Na październikowej sesji Rady Miasta poruszona została sprawa zarzutów prokuratorskich jakie, za ewentualne nieprawidłowości przy wyborze wykonawcy prac na Hali Gazaris, miał usłyszeć burmistrz Stefan Kolawiński. Pytanie dotyczące zarzutów zadał pod koniec sesji radny Piotr Dziurdzia.

Jestem prowokowany przez dziennikarzy i mieszkańców, więc chciałbym zapytać czy mamy powody do niepokoju w związku z informacjami, które pojawiły się w mediach?

Na sali przez chwilę zapadła cisza, padły pytania, o jakie informacje chodzi, a kiedy zostały one doprecyzowane burmistrz odparł: To pytanie traktuję jako wisienkę na torcie. Proszę państwa, sprawa jest rozwojowa i tylko to mogę powiedzieć.

[MK]

Przypomnijmy sprawa dotyczy dziwnych okoliczności przy naprawie i modernizacji urządzeń wentylacyjno-klimatyzacyjnych Hali Targowej Gazaris. Temat poruszany był podczas jednej z komisji rewizyjnych oraz wypłynął miedzy komentującymi ten temat w mediach internautami. Urządzenia klimatyzacyjne na hali targowej nie funkcjonowały sprawnie od kilku lat na co skarżyli się wynajmujący w niej stoiska sklepikarze.

To, co najbardziej w sprawie dziwi to zwrócenie się Urzędu Miasta o naprawę i serwis klimatyzacji do trzech firm w tym do dwóch, które związane są z radnym miejskim Władysławem Rzymkiem. (Dom Serwis sp. z o.o. z Krakowa, firmy FUH Elektrospec oraz do firmy Elektrospec-Bis D. Rzymek, K. Stal s.c.) FUH Elektrospec to firma należąca do radnego, Elektrospec-Bis do jego żony. Przetarg ze względu na najkorzystniejszą cenę wygrała firma żony radnego. Niemniej jednak później w aneksie kwotę umowy zwiększono o 4,5 tys. zł. Miasto zapłaciło więc za serwis klimatyzacji 31,7 tys. zł - kwotę o 1500 zł mniejszą od tej, którą żądała firma z Krakowa. Serwis klimatyzacji nie przyniósł jednak oczekiwanych skutków i wynajmujący stoiska wywierali coraz większy nacisk na burmistrza, by sprawę załatwił rzetelnie do końca. W letnie miesiące temperatura sięgała 30 stopni, co nie tylko odstraszało klientów, ale powodowało także zasłabnięcia wśród sprzedających.

Urząd znów zaczął działać. Tym razem tak skutecznie i szybko, że nie rozesłano ofert przetargowych. Władze miasta zamówiły – zwracając się bezpośrednio ustnie do firmy żony radnego -  dostawę i montaż 6 klimatyzatorów firmie Elektrospec-Bis D.Rzymek, K. Stal s.c. za kwotę 24 207,30 zł netto w trybie zamówienia z wolnej ręki. Urzędnicy, pytani przez dziennikarzy, powołali się na przepis art. 67 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo Zamówień Publicznych, który w wyjątkowych sytuacjach pozwala na takie działanie.

Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie ocenił, że z punktu widzenia prawa wszystko jest w porządku, niemniej jednak nie czuł się kompetentny, by oceniać sprawę pod kontem moralnym czy etycznym. Tu jednak nie mają wątpliwości radni miejscy, którzy sprawą są w pewnej cześć oburzeni. Swą dezaprobatę i zdziwienie  wyrażali podczas komisji rewizyjnej. Radny Maciej Fisher wnioskował do przewodniczącego miasta o zbadanie tej sprawy wnikliwie przez komisję. Radny Bogdan Kosturkiewicz wyraził pogląd, że sprawa może mieć drugie dno i powinny się temu przyjrzeć także organy ścigania.

Niedawno na łamach lokalnych mediów ukazały się informacje o zarzutach prokuratorskich dla burmistrza Stefana Kolawińskiego. Nie są one potwierdzone. Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień i nieprawidłowościach w wyborze wykonawcy modernizacji. Dotyczą także zawyżenia wynagrodzenia i ustaleniu go wyższym niż określono w pierwotnej ofercie, a także na zawarciu kolejnej umowy na wykonanie ponownej modernizacji mimo, że obowiązywała gwarancja na jej naprawę. Przesłuchiwany przez prokuraturę urzędnik nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Dziwne

2013-11-03 15:30:23
Wychodzi na to, że burmistrz nie podejmował decyzji co do rozsyłania ofert. Co jest dziwne. Tak wynika z tej sprawy, że nie wiedział kto i do kogo te oferty porozsyłał i wygląda to tak jak by do końca nie wiedział co się dzieje w tej sprawie i kto pociąga za sznurki. Co w takim razie jest grane?
nie rozumiem

2013-11-03 15:37:25
prawnik - prokurator postawił burmistrzowi zarzuty karne i będzie proces !!!!!!!!!! prawnik - dyrektor wydziału nadzoru nie widzi problemu prawnego mimo że burmistrz zleca usługi firmie żony radnego (który podpisuje za nią dokumenty) . w dodatku burmistrz działa niezgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych bo rozstrzygnięcie przetargu powinno wskazać innego wykonawcę !!!!!!!!! a może powinni zrobić jak w tarnowie - przycisnąć urzędnika od przetargów i prawda wyjdzie na wierzch...
miś

2013-11-05 05:20:17
proszę pisać rzetelnie, przecież to nie był żaden przetarg, bo kwota nie jest przetargowa (poniżej 14 000 euro), poza tym kiedy jest przetarg informacja o zamówieniu ukazuje się na stronie i to firmy zgłaszają swój udział, a nie wysyła się zapytań. W tym przypadku mieliśmy do czynienia z pisemnym zapytaniem o cenę, co przy tej kwocie jest dopuszczalne. To co razi to wybór adresatów zapytania ofertowego. poza tym wątpię żeby temperatura w hali odstraszała klientów, na pewno była uciążliwa dla sprzedających, ale w końcu kiedyś klimatyzacji w ogóle nie było, a ludzie tak samo zajmowali się handlem. Teraz to dobre jako wymówka, że było gorąco i trzeba było działać szybko.
Paul

2013-11-05 13:42:26
Do "nie rozumiem" -"ten prawnik-dyrektor" jest fachowcem od prawa administracyjnego -a nie cywilnego czy karnego- co wcale nie oznacza , że obronił by swoją tezę przed Sądem Administracyjnym ; Do "miś" - miałbyś rację , gdyby koszty modernizacji czy też remontu , zamknięto by pierwotnie przyjętą kwotą . Ostateczna, pewnie przekroczyła wartość 14 000 euro ; Moje zdanie jest takie - Burmistrz działał w dobrej wierze i w dobrej sprawie . Słuchając złych doradców , zapomniał , że ma działać na podstawie i w granicach prawa ; Będzie umorzenie , ze względu na małą szkodliwość .Tym sie nie martwię, boleję nad faktem , że idąc za przykładem spraw nierozwiązanych , weszło to naszym Organom "w krew";
miś do paula

2013-11-05 15:13:14
jasno z artykułu wynika, że przetargu nie było, ale używane jest błędne nazewnictwo. I o to mi chodziło, że jeśli pisze się artykuł, to powinno się sprawdzić choćby jakie są rodzaje udzielania zamówień publicznych, bo to raptem jeden artykuł prawa zp.
fakt

2013-11-05 17:43:25
W doniesieniach WYRAŹNIE wypowiadała się cyt. przez media pani rzecznik prokuratury na temat postawienia zarzutów Stefanowi K. burmistrzowi Bochni- To jest fakt. Czy one się potwierdzą to ustala prokuratura
zawsze w dobrej wierze

2013-11-08 16:37:17
w dobrej wierze opuścił drużynę wojciechowskiego, z której startował. w dobrej wierze przyjął od cholewy posadę prezesa mpec -o której nie miał zielonego pojęcia. w dobrej wierze 3 lata temu wystartował na burmistrza bochni, bo wtedy każdy wygrałby z kosturkiewiczem..... wiara czyni cuda !!!!!!1
sprawa jest rozwojowa

2013-11-09 11:48:04
czyli będą jeszcze zarzuty dla innych osób ? czy może chodzi o modną obecnie korupcję polityczną przed głosowaniem za podwyżką dla burmistrza . czy jeszcze o coś innego ?
sprawa jest rozwojowa

2013-11-09 11:48:14
czyli będą jeszcze zarzuty dla innych osób ? czy może chodzi o modną obecnie korupcję polityczną przed głosowaniem za podwyżką dla burmistrza . czy jeszcze o coś innego ?
sprawa jest rozwojowa

2013-11-09 11:48:25
czyli będą jeszcze zarzuty dla innych osób ? czy może chodzi o modną obecnie korupcję polityczną przed głosowaniem za podwyżką dla burmistrza . czy jeszcze o coś innego ?
REKLAMA