Bochnia wydarzenia

piątek 01 sierpnia 2014 19:27:17

Cześć i chwała Bohaterom Powstania!Cześć i chwała Bohaterom Powstania!

Wyjątkowo okazale, jak na bocheńskie warunki, przebiegły obchody 70 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – największej i najkrwawszej rewolty w dziejach Polski.

Rozpoczęły się od małego happeningu – tuż przed godz. 17 grupki młodych ludzi w powstańczych mundurach malowały w centrum miasta kotwice – znak Polski Walczącej.

Punktualnie o godz. 17, godzinie wybuchu Powstania – w całym mieście zawyły syreny, po czym zgromadzeni przez pomnikiem gen. Leopolda Okulickiego, jednego z dowódców Powstania, złożyli kwiaty u stóp pomnika. Wśród składających były delegacje Urzędu Miasta, z burmistrzem Stefanem Kolawińskim, powiatu – z wicestarostą Tomaszem Całką, kombatanci ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, członkowie Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej, NSZZ „Solidarność”, pracownicy Muzeum im. S. Fischera, członkowie Prawa i Sprawiedliwości czy Towarzystwa Przyjaciół Wiśnicza. Wartę przed pomnikiem zaciągnęli rekonstruktorzy historyczni z SRH „Najemnicy Bocheńscy” oraz członkowie krakowskiego Związku Strzeleckiego, wśród których byli także mieszkańcy naszego miasta.

Następnie głos zabrali: Teofil Wojciechowski i burmistrz Kolawiński. Obaj nawiązywali do ceny, jaką zapłaciła stolica i jej mieszkańcy za antyniemiecki zryw. Podkreślali jednak, że nie poszła na marne, bo swój plon Powstanie wydało w roku 1980, który zapoczątkował zmiany w opanowanej przez komunistów Polsce.

Tłem do przemówień był transparent z napisem „cześć i chwała Bohaterom!”, koło którego młodzi ludzie odpalili świece dymne. Ich dym stworzył wielką, biało-czerwoną flagę.

Po zakończeniu uroczystości pod pomnikiem ich uczestnicy w przeważającej większości przeszli do siedziby Stowarzyszenia Bochniaków, gdzie odbyło się wspólne śpiewanie piosenek powstańczych.


Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Cześć i chwała Bohaterom Powstania!

2014-08-01 22:01:17
... a tych co wydali do niego rozkazy pod sąd wojenny!
do tchórza powyżej

2014-08-01 23:00:31
jak już zjesz kiełbasę i łykniesz piwko to nie zabieraj się nieuku za pisanie o rzeczach, których nie rozumiesz. Drzemiąc na stołeczkui nie tykając się komentarzy dajesz naszej styranej planecie trochę oddechu od głupoty.
...

2014-08-01 23:25:31
W naszym dziwnym kraju zawsze wielbi się wszelkiego rodzaje katastrofy - a tą największą dziejach naszego kraju było niewątpliwie Powstanie Warszawskie. Nikt nie odbiera walczącym odwagi czy bohaterstwa ale czy nie należy tu zadać pytanie - czy warto było? Oczywiście powstańcy - większości kwiat polskiej inteligencji nie miała pojęcia o sile wroga, ale ludziom pokroju Okulickiego czy Bora Komorowskiego sytuacja na froncie powinna być znana, zarówno ta militarna (np. myśliwce nurkujące) jak i przewaga liczebna wroga. Zabrakło wyobraźni, ponieważ już w momencie wybuchu powstania było ono z góry skazane na porażkę. Szkoda tylko że wielbimy tylko same porażki a nie umiemy cieszyć się z tego co nam się udało - np. wybory czerwcowe.
i tak trzymać!

2014-08-01 23:31:00
najnowsze wyniki sondażu, bodajże CBOS: 61% Polaków uznało, że Powstanie miało sens, a tylko 22%, czyli zafajdane lewactwo, było przeciwnego zdania. Praca u podstaw przynosi owoce
Motto

2014-08-01 23:39:15
Naród naprawdę męski nie walczy nigdy do ostatniej kropli krwi. Na tym polega prawdziwy patriotyzm, patriotyzm obdarzony instynktem życia, nakazującym cierpliwość, ostrożność, powściągliwość, subtelność taktyczną w dążeniu do celu zasadniczego. My natomiast tak bardzo tęsknimy do wielkości, do walki… Stefan Kisielewski o Powstaniu Warszawskim, Tygodnik Powszechny
do tak trzymać

2014-08-01 23:44:37
..."Jeszcze przed śmiercią Okulickiego, został on 8 października 1945 roku, rozkazem Szefa Sztabu Głównego PSZ gen. Stanisława Kopańskiego, skreślony ze stanu Polskich Sił Zbrojnych, przestając być formalnie żołnierzem i generałem Rzeczypospolitej. Jest to fakt bez precedensu, bo żołnierz pozostaje w ewidencji armii nawet po śmierci, gdyż należy się jemu godny pochówek"...
Do "tak trzymać"

2014-08-02 00:06:32
Słuchaj stary nie szarżuj tak tym lewactwem bo to właśnie lewacka część AK wywołała akcję Burza i Powstanie Warszawskie. Oni chcieli współpracować z sowietami i to zrobili. Kazali przejść do współpracy z sowietami i ujawnić się oficerom. Mimo, że wiedzieli co sowieci zrobili w Katyniu!!! Oni to już wiedzieli i kazali ujawnić się i rozmawiać oficerom AK z sowietami. Wydali takie polecenia MIMO ROZKAZU NACZELNEGO WODZA GEN. KAZIMIERZA SOSNKOWSKIEGO O ZAKAZIE UJAWNIANIA SIĘ BOLSZEWIKOM. On uważał, że to samobójstwo i miał rację. Tak samo nie wydał rozkazu do Powstania Warszawskiego!!! Te rozkazy zostały zignorowane czyli komenda główna AK nie wykonała rozkazów - niesubordynacja za którą idzie się pod sąd wojskowy. Oczywiście sowieci byli zachwyceni głupotą Polaków i lewicującej i kolaborującej z nimi Komendy głównej AK. Wszystkich wyaresztowali i potem zgładzili. Panowie K....M.... SD, Gestapo, Abwhera i wszystkie niemieckie służby przez 5 lat nie mogło dać sobie rady z AK a sowieci dzięki głupocie lub zdradzie części Komendy Głównej AK zdmuchnęli AK z marszu. A potem jeszcze bardziej podziwiali głupotę Polaków którzy wydali rozkazy do Powstania. Powstanie i Akcja Burza była czymś co trudno zaliczyć do jakiś logicznych ram rozumowania. Albo zdrada abo skrajna głupota. Może jedno i drugie bo lewacy tak już mają. Uwierzyli w sowietów, że ich wyzwolą i pomogą, mimo, że wiedzieli już czym bolszewizm pachnie. Umierać za ojczyznę oczywiście trzeba ale z sensem, a nie w sytuacji przysłowiowego prowadzenia baranów na rzeź. Alianci nie pomogli bo im także wyrżnięcie Polaków było na rękę. Martwi nie będą protestować przeciw Jałcie i nowym granicom. Więc najlepiej jak się na własne życzenie wyrżną sami rzucając na Niemców. Tak - pięknie umieraliśmy w Powstaniu. Odnieśliśmy moralne zwycięstwo. Szkoda, że tylko moralne.
głos Andersa

2014-08-02 00:07:34
Gen. Anders na wieść o wybuchu powstania w Warszawie powiedział, że rozkaz do zbrojnego powstania w stolicy to błąd polityczny i wojskowy a pod względem moralnym - to zbrodnia dowódcy AK Bora-Komorowskiego i jego sztabu z Okulickim na czele. Większość z tych "bohaterów" umarła we własnych łóżkach, czyli nie tak jak zginęli młodzi żołnierze AK oraz 200 000 cywilnych mieszkańców Warszawy.
ricky

2014-08-02 01:14:37
słuchaj, rusko-niemiecka agenturo - nie podoba ci się w Polsce, nie podoba ci się polska historia to wyp...laj stąd na wschód, do Putina albo do swojej ukochanej frau Angeli. Nikt się tu nawet nie zająknął, żeby rozliczyć tych szwabskich oprawców, którzy w tydzień wymordowali 100 000 ludzi na terenach w ogóle nie objętych walkami, a po wojnie poumierali w swoich własnych łóżkach, ale do osądzenia polskich dowódców Powstania to co drugi chętny. A wara wam od nich!
...

2014-08-02 08:07:42
Ostatni komentarz jest typowy a o języku już nie wspomnę, pewnie pisany tuż po przyjściu z kościoła. Ten kto go pisał nic nie rozumie i nie wyciąga wniosków z historii. Nikt nie odbiera powstańcom woli walki i bohaterstwa - ale czym innym jest odpowiedzialność tych którzy go wprowadzali. W walkach zginęło ponad 200 tyś. ludzi (dużej części elita polskiego społeczeństwa), stolica państwa została zrównana z ziemią. I to mam być SUKCES? Ta "dziura" pokoleniowa jest widoczna aż po dzisiejszy dzień (wymiarze kulturowym) widać to najlepiej po komentarzu poprzednika RICKY. Nie każdy kto ma inne zdanie musi być od razu ruskim agentem. A tak na marginesie lepiej by było dla kraju jakby to właśnie tacy "komentatorzy" opuścili nasz kraj - nie wiem tylko czy było by lepiej ale na pewno liczba głupców by się zmniejszyła.
myślę

2014-08-02 09:47:20
Ostatni wpis- komentarz odpowiada prawdzie o Powstaniu Warszawskim i tak należy go oceniać bez wyzwisk i epitetów. Trzeba znać historie i mieć do niej szacunek ale obiektywnie bez oszołomstwa.
ricky

2014-08-02 10:04:54
a może jestem zwolennikiem Janusza Palikota, nie pomyślałeś cwaniaczku jeden z drugim? - to tak a propos wycieczek pod adresem powrotu z kościoła. Mnie Polska nie uwiera i polskości nie uważam za nienormalność, w przeciwieństwie do tych powyżej, dlatego nie myślę ruszać się z niej. Tylko nie pozwolę na jej opluwanie przez paru niedouczonych gostków po przyspieszonym kursie historii dla lemingów (lewicowa komenda główna AK, ha ha). A zresztą szkoda czasu na was, wy już należycie do przeszłości. Wczoraj dziesiątki, jak nie setki tysięcy ludzi w Warszawie oddawało cześć Powstaniu, uroczystości były w całej Polsce i nie tylko (Stany). Czemu więc się mam zajmować kilkoma frustratami na tym forum, którzy z braku innych zajęć jątrzą przeciwko Polsce? Jak mówił Dziadek "a j...ł was pies..." Wskakuję w swoją furę, zabieram kobietę i jadę nad Czarną Hańczę. Do zobaczenia przy następnej rocznicy Powstania, antypolskie trolle:)
Najlepsza puenta

2014-08-02 10:15:43
„Bez Powstania Warszawskiego Polska stałaby się 16 republiką ZSRS” – powiedział wczoraj w wywiadzie dla jednej z gazet prof. Norman Davies, pieszczoszek obecnej władzy, ulubieniec tuska i komaruskiego. I wszystko w tym temacie
...

2014-08-02 11:52:35
Tezy o zdradzie, o lewactwie części w KG AK są stawiane trochę na wyrost ale to nie znaczy, że nie mają podstaw bo skoro tak bardzo zachwycili się Armią Czerwoną, że mimo Katynia i doświadczeń przedwojennych i mimo rozkazu Naczelnego Wodza kazali oficerom AK iść na współpracę z sowietami i się ujawniać to znaczy, że albo zlewaczeli i się nagle zachwycili Armią Czerwoną i jej wizją świata albo zdurnieli. Bo co innego? A tak nawiasem są ludzie w tym kraju, że kiedy ktoś chce podyskutować na serio o Powstaniu i AK to dostają amoku i zamiast napisać coś ciekawego rzucają wyzwiskami. Według nich jak masz inne zdanie i nie chce Ci się wierzyć w mitologię to jesteś złym Polakiem i jeszcze jesteś ruskim czy niemieckim agentem. I to jest charakterystyczne dla szerszej masy tzw. dobrych patriotów, którzy sobie próbują zastrzec monopol na wyłącznie słuszną historię czyli mitologię. Szkoda tylko, że brakuje im trzeźwego myślenia.
ad rem od dobrego patrioty

2014-08-02 23:53:12
ma być merytorycznie? - bardzo proszę: AK praktycznie od pierwszych chwil swego istnienia przygotowywała się do zbrojnego zrywu w całym kraju, by za jednym zamachem przepędzić Niemców. Oczywiście zakładano, ze pomogą nam w tym alianci, a już na pewno Armia Polska na Zachodzie (po to stworzono mi.in. brygadę spadochronową gen. Sosabowskiego, którą Angole i Jankesi zmarnowali pod Arnhem). Gdy jednak okazało się, że "wyzwolenie" przyjdzie ze Wschodu powstał plan ataku na wycofujących się pod naporem Rosjan Niemców i występowania przed Armią Czerwoną jako prawowite władze i prawowita armia, tyle że podziemna. I gdzie tu jakiś "zachwyt" na Sowietami? Kompletnie bzdurna teza. Owszem, próbowano współpracy (Lwów, Wilno), ale jak w Warszawie dowiedzieli się, jak się to zakończyło to i współpraca się zakończyła. Najbardziej wykurzają te żądania oceny, sądu nad dowództwem Powstania. Jest takie mądre biblijne stwierdzenie "nie sądźcie, byście sami nie byli sądzeni"
przepiękna oprawa meczu

2014-08-03 00:28:20
polecam wszystkim plującym na Powstanie. może im klapy z oczu spadną, jak zobaczą wyszydzanych kiboli, którzy stworzyli to widowisko: http://www.youtube.com/watch?v=p_WLhzd78gY
ass

2014-08-03 10:35:16
Kibole są źli należy zamykać ich w więzieniach :) Tak naprawdę jest tam wielu patriotów
bezwzględnie osądzic przywódców powstania!

2014-08-03 13:36:15
skazali swoich rodaków na niewymowne cierpienia: palenie żywcem, masowe rozstrzeliwania, w najlepszym przypadku wywózki. Niczego militarnie nie wskórali, a doprowadzili tylko do zabicia 50 tys. rodaków i zamienienia w pył 1/4 Warszawy. Mowa o Edelmannie, Anielewiczu i innych. Czekam zatem, antypolscy gieroje na pryncypialne potępienie powstania w getcie. Ale nie, wy głupi nie jesteście, Żydom się nie narazicie, wolicie atakować Polskę, bo słabsza i nie potrafi tak skutecznie się bronić. Zaraz pewnie niejeden tu zacznie kłapać o konieczności powstania w getcie
byłam tam

2014-08-03 13:46:18
to wspaniałe, że tylu młodych ludzi garnie się do upamiętniania tego rodzaju wydarzeń. Właśnie - upamiętniania ani nie celebry, bo to przecież rocznica klęski. Ale i z tego można czerpać doświadczenia i wzorce - ile w nas zdolności do poświęceń i miłości do Ojczyzny. Może właśnie tego się boją wrogowie i tak plują na Powstanie za pomocą swych, czasami nawet nieświadomych swej roli, polskich pomagierów, jak na tym forum. Ale oni są w mniejszości.
Obęd 44

2014-08-03 22:12:47
Bardzo proszę by każdy kto chce dyskutować o Powstaniu przeczytał książkę Zychowicza "Obłęd 44". Tak, już słyszę jaka to obraza AK, robota agenta, gówniarza co się wymądrza... Przeczytajcie to dostrzeżecie trzeźwe i merytoryczne spojrzenie na II wojnę w całości, nie tylko na AK. Chodzi także, a może głównie, jaką politykę prowadziło państwo polskie odgórnie, w całości od Sikorskiego poczynając i jakie to miało konsekwencje na dole, na najniższych szczeblach. Wniosek jest jeden i takie były fakty: TO NIE MY ROZGRYWALIŚMY WOJNĘ. TO MY BYLIŚMY ROZGRYWANI i to bardzo podle i przewrotnie przez inne państwa głównie przez angoli. Wówczas można zrozumieć te nielogiczne akcje, które do dziś budzą kontrowersje i zdziwienie. TO CO NAJBARDZIEJ POTRZEBNE JEST TERAZ TO NIE EGZALTACJE I UNIESIENIA PATRIOTYCZNE ALE PATRIOTYCZNE TRZEŹWE I LOGICZNE MYŚLENIE. POTRZEBUJEMY REALNEGO, TRZEŹWEGO MYŚLENIA A NIE MITOLOGICZNEGO AMOKU. BY JAK PRZYJDZIE CO DO CZEGO NIE POPEŁNIAĆ TYCH SAMYCH BŁĘDÓW. PS. Jak ktoś ma wątpliwości co do togo co napisał Zychowicz to prośba niech napisze co złego i nieprawdziwego zawarł w tej niby kontrowersyjnej książce.
a ja ciągle swoje

2014-08-03 23:34:51
a ja powtarzam do upadłego: "kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień" i "nie sądźcie, abyście sami nie byli sądzeni", zwłaszcza za okres 2004-2014
...

2014-08-04 00:31:10
No właśnie sądzić i pokazywać prawdę trzeba bo niby dlaczego nie! Choćby po to by uniknąć podobnych błędów w przyszłości. Tu nie chodzi o wybory do jakiejś pipdówy ale o przetrwanie narodu. A nasze elity i armia, ta podziemna także NIE ZDAŁA EGZAMINU. Mam nadzieje, że to był ostatni raz kiedy Polska dała się wciągnąć w interesy obcych. Choć nadzieja ... wiadome czym jest.
głos z daleka

2014-08-04 00:39:03
zobaczymy, jak wy zdacie egzamin, gdy dojdzie co do czego. Pewnie będziecie wiać w podskokach, a zostaną tylko patrioci
Malmo

2014-08-06 12:23:05
Bardzo mnie dziwią niektóre wypowiedzi nawiązujące do Piłsudskiego. Otóż środowiska piłsudczykowskie były przeciw Powstaniu i akcji Burza. Powoływanie się tu na Piłsudskiego w sensie obrony Powstania świadczy o nieznajomości tematu. Akcja Burza i Powstanie była tylko i wyłącznie w interesie Anglii i Sowieckiej Rosji. Dlatego Mikołajczyk, Bór Komorowski, Pełczyński, Rzepecki, Okulicki i inni którzy wydawali rozkazy do Burzy i Powstania i opowiadali się mocno za, dziś są po prostu ludźmi podejrzanymi. Wydawali rozkazy sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i sprzeczne z interesem Polski. A Nie wszyscy sie do nich stosowali. Np. Łupaszka ich nie wykonał. Jak i wielu innych dowódców AK. Archiwa sowieckie są niedostępne. I na razie nie wiemy czy rozkazy do Burzy czyli poddawania się sowietom i wchodzenie z nimi kolaborację i współpracę jak i rozkazy do Powstania były podyktowane skrajną głupotą tych panów czy wynikały po prostu z bycia sowieckimi marionetkami na pasku Anglii czy może ze zwykłej zdrady?
jaga

2014-08-06 13:43:26
Malmo, bredzisz. Dowództwo AK, Okulicki na pasku Ruskich? Chyba się rano najadłeś czegoś niestrawnego
Okulicki

2014-08-07 00:59:00
Sprawa Generała Okulickiego jest niewyjaśniona. Faktem jest, że to właśnie ten generał mimo wątpliwości i nawet sprzeciwu innych oficerów KG AK najmocniej naciskał na rozpoczęcie powstania. Cytat z o Okulickim: Czy Okulicki pracował dla Sowietów? Ja po prostu nie jestem w stanie w coś takiego uwierzyć. Takiego zdania był nieżyjący profesor Paweł Wieczorkiewicz, ale podobna rzecz nie mieści się w głowie. Natomiast niewykluczone, że po złamaniu Okulickiego przez NKWD na Łubiance w roku 1941 Sowiety mogły toczyć z nim jakąś grę. Mogły wywierać na niego presję. Przekonali go ideologicznie? Zrobili mu pranie mózgu czy szantażowali? Teorii na ten temat jest kilka. Zachowanie tego oficera budzi wiele wątpliwości. Naczelny Wódz, generał Kazimierz Sosnkowski – który był wielkim przeciwnikiem powstania, przewidując, że skończy się ono rzezią i nie może przynieść Polsce żadnych korzyści – wysłał Okulickiego do Warszawy z jednym zadaniem. Miał on wszelkimi możliwymi środkami zapobiec wybuchowi powstania. On tymczasem, po wylądowaniu w kraju, podjął działania dokładnie przeciwne. To on był autorem projektu bitwy o Warszawę i to on narzucił ją „Borowi”. Czy gen Sosnkowski nie wiedział, że wysyła z tak ważnym zadaniem kogoś, kto w 1941 roku złamał się na Łubiance? Najwyraźniej nie wiedział. Zawiódł tu nasz kontrwywiad, bo Okulicki po wyjściu na wolność w 1941 roku przyznał się, że prowadził na Łubiance dwuznaczne rozmowy z bolszewikami. Nie powiedział całej prawdy, ale wiedziano, że w śledztwie działo się coś niepokojącego. Musiało to nie dotrzeć do Sosnkowskiego, bo Naczelny Wódz ufał Okulickiemu w pełni. Zaufanie to Okulicki zawiódł. Gdy bowiem dotarł do Warszawy, zastał następującą sytuację: miasto jest wyłączone z walk. Taką decyzję podjął gen. Bór-Komorowski, aby nie narażać ludności cywilnej i bezcennych zabytków. Broń z Warszawy wysyłana jest do wschodnich okręgów AK, które biorą udział w akcji „Burza”. Plan dla warszawskiego garnizonu AK jest prosty: przed opuszczeniem przez Niemców miasta 4 tysiące żołnierzy – tylko dla tylu była broń – zostanie wyprowadzonych na Zachód, w okolice Skierniewic. Tam zaatakuje straże tylne Wehrmachtu. W ten sposób wojsko będzie miało upragnioną walkę, a stolica nie poniesie szwanku. Okulicki podobny plan nazwał „tchórzostwem”, zaczął domagać się czegoś bardziej „spektakularnego”, czyli wielkiej, krwawej bitwy na ulicach stolicy. To, że AK nie miała środków na przeprowadzenie takiej bitwy, mu nie przeszkadzało. Do swojej koncepcji przekonał gen. Pełczyńskiego, płk. Rzepeckiego i „Montera”. Ta grupa oficerów – często stosując nieczyste chwyty – wymusiła na „Borze” decyzję o wszczęciu Powstania. Okulicki mówił wówczas rzeczy niebywałe: że „krew się musi lać strumieniami, że mury się muszą walić, bo tylko w ten sposób można wstrząsnąć sumieniem świata”. Oczywiście były to mrzonki. Świata nic ofiara całopalna Warszawy nie obchodziła. W polityce takie gesty nie mają żadnego znaczenia. Po wojnie wysocy rangą oficerowie AK przyznawali, że bez Okulickiego nie byłoby Powstania. To on je wymyślił i doprowadził do jego wybuchu. Ale dlaczego tak się stało? Prof. Jan Ciechanowski, znany historyk i weteran Powstania Warszawskiego, nie wyklucza, że ślepy pęd Okulickiego do walki w roku 1944 był związany ze złamaniem go na Łubiance w roku 1941. Jedna z hipotez mówi o tym, że próbował się w ten sposób zrehabilitować. Walką w Warszawie chciał zmyć z siebie tę plamę. Inna hipoteza mówi, że mógł być przez NKWD szantażowany. Jeszcze inna mówi, że bolszewicy mogli z nim prowadzić jakąś grę. Przekonać go, że powstanie wymierzone w Niemców otworzy drogę do porozumienia polsko-sowieckiego i uratuje suwerenność Polski. Jak było naprawdę? Nie wiemy. Prawdę poznamy dopiero wtedy, gdy Rosja otworzy postsowieckie archiwa. A więc prawdopodobnie sprawy nie wyjaśnimy nigdy. Nie ma natomiast wątpliwości, że Powstanie Warszawskie leżało tylko w interesie Związku Sowieckiego. Stalin, łapskami Hitlera, pozbył się najbardziej patriotycznych Polaków, którzy stanowiliby przeszkodę w sowietyzacji ich ojczyzny. Bez Warszawy Polska była jak ciało bez głowy. Dzieło jej ujarzmienia przez nowego okupanta było znacznie łatwiejsze. W ten sposób Powstanie Warszawskie stało się gwoździem do trumny polskiej niepodległości. I to jest właśnie największa tragedia tego zrywu.
do poprzednika

2014-08-07 12:33:56
ciekawa teza, ale niestety nie poparta żadnymi dowodami, bo tych po prostu nie ma. Zatem tyle samo warte jest twierdzenie, że Okulicki chodził na pasku Rosjan, jak i to, że nie chodził. Niestety tekst powyżej jest oparty wyłącznie o autorów niechętnych Okulickiemu, a wiec wygląda na jednostronny. Nawet wypowiedzi "Kobry" sprzed wybuchu powstania są zamieszczane wyłącznie w oparcie o powojenne relacje innych oficerów KG AK, często mu niechętnych, stąd nie ma żadnego dowodu, że tak rzeczywiście mówił (stenogramy odpraw, jeśli były nawet robione, nie zachowały się). Okulicki sam mówił po wypuszczeniu z Łubianki w 1941 r., że prowadził z NKWD grę, byłbym więc ostrożny z tymi podejrzeniami o agenturalność. A co oceny powstania, że zyskali tylko Sowieci - bądźmy szczerzy - akowców nie wykończyliby Niemcy w Warszawie, to wytłukli by ich Sowiety po wojnie, tylko trwałoby to dłużej i dzisiaj na Łączce Szwagrzyk nie dokopał by się do 300 szkieletów, tylko 3000. Już by o to Baumann, Michnik (Stefan), Różański i inne kreatury zadbały. To było niestety pokolenie skazane na zagładę. Taki los.
...

2014-08-08 00:26:13
Z tego wynika, że Powstanie wybuchło po to by AKowcy mogli zginąć z rąk Niemców zanim wymordują ich sowieci. Przecież takie założenie jest niedorzeczne. Skąd taka wiedza, że był to powód Powstania? Poza tym AK nie była skazana na żadną zagładę. Było wielu dowódców którzy nie posłuchali niedorzecznych rozkazów o wchodzeniu z sowietami w komitywę i ujawnianie się. Odmówili po prostu wykonania akcji Burza i mieli rację. Przeszli do jeszcze większej konspiracji i przetrywali. Ci którzy posłuchali rozkazów kolaborujacych z sowietami generałów z KG AK i sowietom się ujawnili skończyli właśnie na Łączące lub w łagrach. Nie ma dowodów na to, że Okulicki był sowieckim agentem. Ale też nie znamy sowieckich archiwów. Ale jeśli nie był to jedna rzecz jest pewna. On był głównym inicjatorem powstania i głównym jego motorem. Agitowal za nim wbrew rozkazom jakie dostał od generała Sosnkowskiego. Złamał więc rozkazy. Co sądzić o żołnierzu który łamie rozkazy? Skoro wywołał powstanie nie będąc sowieckim agentem jego współczynnik głupoty musiał być bardzo wysoki. I skąd u niego takie parcie na powstanie wbrew prawie wszystkim. Jeszcze dwa tygodnie przed powstaniem nikt nie myślał na poważnie, że się zacznie. Innego wytłumaczenia nie ma. Jest odpowiedzialny za śmierć 180 tys. warszawiaków i za przekręcenie w popiół Warszawy. Czy rzeczywiście po to by AK zginęła wcześniej z rąk Niemców i by nie leżała Łączce? Stalin miał mniej potem roboty.
...

2014-08-08 01:06:18
a ja, naiwny, myślałem do tej pory, że za wymordowanie 150-180 tys. warszawiaków odpowiada w pierwszej kolejności Hitler, bo taki wydał rozkaz, później Himmler, jeszcze później takie kreatury jak Reinefarth, Kamiński czy Dirlewanger. Teraz czytam, że Okulicki. No, brawo panie "historyku" z napisanie polskiej historii od nowa. Przypomnę tylko nieśmiało, że 3/4 cywilnych ofiar nie zginęło podczas walk, tylko wskutek niemieckiego bestialstwa, głównie na Woli i Ochocie, czyli tam, gdzie walk nie było. No i nieśmiało dodam, ze blisko połowę zniszczeń Warszawy to były celowe podpalenia i wyburzenia już po zakończeniu walk. No, ale pewnie tym nie przekonam pana z dziejową misją obarczenia Okulickiego za nieswoje winy...
...

2014-08-08 08:07:30
No to ma Pan okrojoną wiedzę na temat tego co robił i mówił Okulicki kiedy już zarzucono go jako spadochroniarza o pseudonimie "Kobra" niedaleko Krakowa. Wysłał go gen. Sosnkowski by powstaniu zapobiegł. On zrobił odwrotnie - jeszcze raz napisze - wbrew całej KG AK która, niestety dała się mu później przekonać. Bedąc ściślejszym miał do pomocy gen. Rzepeckiego i Pełczyńskiego i wszystko wskazuje na to, że zawarli za plecami Bora, który był już wówczas człowiekiem słabym i wykończonym nerwowo, zwykły spisek. Przeprowadzili cichy zamach stanu. Okulicki ZŁAMAŁ ROZKAZY NACZELNEGO wodza. Postapił wbrew niemu i wbrew opini większości oficerów i generałóów AK. Przytoczę najbardziej idiotyczną wypowiedź Okulickiego tuż przed powstaniem ale jeszcze kiedy nie było ono zdecydowane. "Musimy stoczyć wielką bitwę w Warszawie i to niezależnie od ceny. Niech się walą mury, niech płynie krew. Tylko nasza walka, nasza śmierć, nasza ofiara może zmienić stanowisko wielkich mocarstw" Jeśli ktoś wypowiada takie słowa to dowodzi to po pierwsze silnej determinacji, wręcz amoku. Od generała jednak wymaga się chłodnej kalkulacji, a nie emocji i romantycznych uniesień. Po drugie skrajnej naiwności. Jak można było tak sądzić, że powstaniem przekonamy do czegoś mocarstwa. Żałosna wypowiedź. Wszystko już dawno było zdecydowane - nasze granice i kto będzie nami rządził. Okulicki o tym wiedział. Po trzecie całkowite nieliczenie się ze skutkami i nieliczenie się z ludnością cywilną. To byli generałowie którzy wiedzieli co zrobią Niemcy w odwecie. Wiedzieli! Okulicki też wiedział jaki będzie odwet jeśli powstanie się posypie. Dlatego pierwotny plan był taki by z Niemcami stoczyć walkę koło Skierniewic, a nie w centrum Warszawy. Tam nawet poszła broń z warszawskich magazynów. Ale Okulicki to zignorował. Jak to rozumieć? Więc albo go jednak sowieci zaczarowali i według mnie zdecydowanie działał, z pęłną determinacją, w interesie sowieckim albo był durniem skończonym, co nie dziwi bo cierpiał na chorobę alkoholową. I on swoim uporem do Powstania doprowadził. Bez Okulickiego Powstania by nie było. I on ma krew na rękach 200 tys. Polaków oraz na sumieniu Warszawę, jej zabytki i dorobek pokoleń. Powinien otrzymać order od Stalina za to, że jednak rękami Niemców doprowadził do tego, że sowieci mieli potem mniej roboty na Łączce. Wszystkie mordy ludności cywilnej jakie miały miejsce wczasie i po powstaniu oraz wyburzenie i spalenie stolicy były podjęte przez Niemców z powodu wybuchu powstania - były odwetem i zemstą za to do czego doprowadzili Okulicki, Rzepecki i Pełczyński. A skąd u nich pojawił się taki pomysł to pewnie pokazałby archiwa. Niestety zamknięte. Miejmy nadzieję, że to byli jednak zwykli durnie, a nie sowieccy agenci.
JAN

2014-08-09 16:49:25
WIĘKSZOŚĆ PRZYWÓDCÓW , KTORZY ZADECYDOWALI W 1944 ROKU O WYBUCHU POWSTANIA W WARSZAWIE , A W KONSEKWENCJI - O MASAKRZE 20 TYSIĘCY MŁODYCH POWSTAŃCÓW I 180 TYSIĘCY CYWILNYCH MIESZKAŃCÓW WARSZAWY - UMARŁA WE WŁASNYCH ŁÓŻKACH !!!! HAŃBA TYM DRANIOM , KTORZY WYSŁALI NA PEWNA SMIERĆ TYSIĄCE MŁODYCH WARSZAWIAKÓW I W IMIĘ PARTYKULARNYCH INTERESÓW POLITYCZNYCH TUŻ PRZED KOŃCEM WOJNY DOPROWADZILI DO ZAGŁADY NASZEJ STOLICY !!!! Okulicki nie zginął w Powstaniu Warszawskim lecz zmarł w niejasnych okolicznościach w trakcie odbywania kary więzienia na Łubiance . Ale wcześniej w 1941 roku on juz był na Lubience i wyszedł stamtąd wolny... Jak to możliwe aby więzień polityczny - wysoki stopniem polski oficer - był tak dobrze traktowany prżez stalinowską machinę ucisku ? Apologeci Okulickiego, odpowiedzcie sobie sami... Niewazaleznie czy na placu Okulickiego bedzie parking (oby nie ) , pomnik należy zburzyć.
...

2014-08-09 18:49:29
Nawet jeśli Okulicki nie był sowieckim agentem pomnik w Bochni powinien być zlikwidowany. Okulicki za to co zrobił nie jest godny stopnia generała. Powinien zostać zdegradowany. A jego naiwność i głupota, ignorowanie rzeczywistości i co najważniejsze - ZŁAMANIE ROZKAZOW NACZELNEGO WODZA gen. SONKOWSKIEGO- było niesubordynacją, złamaniem dyscypliny wojskowej. Za takie coś idzie się pod sąd wojenny i w najlepszym wypadku do więzienia. Najczęściej na egzekucję. Zgadzam się, że pomnik Okulickiego powinien być zlikwidowany lub zastąpiony pomnikiem innego AKowca. Znajdzie się wielu zdrowych na umyśle, trzeźwych AKowców.
Okulicki = zdrajca?

2014-08-11 20:46:54
Proponuję przeczytać bardzo ciekawą rozmowę z uczestnikiem Powstania Warszawskiego - "Bohater powstania Stanisław Likiernik opowiada o kulisach zamachu na "Panienkę". W rozmowie tej jest mowa o kulisach powstania i o gen. Okulickim, i wcale nie jest to wypowiedź pozytywna na jego temat: "Krytykuję gen. Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" i płk. Antoniego Chruściela "Monter" za to. że parli do powstania zamiast słuchać płk. Kazimierza Iranka-Osmeckiego "Hellera", który był szefem wywiadu i miał najlepsze informacje". Jest też ocena samego zrywu powstańczego: "Stalin zacierał ręce, bo Niemcy wykonali za niego brudną robotę, zamordowali najlepszych młodych ludzi, którzy byli przeciwko niemu, miasto zostało zrównane z ziemią". Jako matka moim dzieciom zawsze powtarzam - jeżeli robicie coś ważnego po raz pierwszy, pomyślcie jakie mogą być tego konsekwencje, gdyż są w życiu rzeczy, które jest trudno poprawić. Cała rozmowa z uczestnikiem powstania jest na Wirtualnej Polsce http://historia.wp.pl/title,Bohater-powstania-Stanislaw-Likiernik-opowiada-o-kulisach-zamachu-na-Panienke,wid,16782651,wiadomosc.html
do gnoja JANA

2014-08-12 19:53:19
hańba takim śmieciom, którzy lżą pamięć najlepszych synów Ojczyzny. Mam nadzieję, ubecka mendo, że jak walniesz wreszcie w kalendarz, przyjdą do ciebie i powiedzą, co myślą o takich szujach. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!
do wpisu z 2014-08-11 20:46:54

2014-08-17 11:43:26
ze wspomnień Likiernika to czytałeś chyba tylko okładkę. str. 228 - jest zamieszczony wpis Andersa, bardzo komplementujący Okulickiego. Str. 229 - zacytowana wypowiedź NKWDzisty "czy ten Okulicki to Polak?". Poczytaj gostku za to monumentalne "AK w dokumentach" t. V Armia Krajowa, gdzie Okulicki wprost mówi, że w 1941 r. podjął grę z Rosjanami, ale się nie udała, bo to co mówił, skonfrontowano z wypowiedziami innych zatrzymanych i "odpowiednio" go za to potraktowano. Takie są fakty, panowie opluwacze Polski i Polaków. Nie macie żadnych argumentów, podobnie jak ten cały Zychowicz (przypomnę, po "Obłędzie 44" napisał tekst, że Polki w Auschwitz dawały d... Niemcom, bo to zwykłe k... były), to łapiecie się plotek i zwykłych pomówień
do antypolskich pismaków

2014-08-19 11:30:38
znajdźcie sobie lepsze podpórki niż zgrany ciechanowski i żenujący Zychowicz. Nie macie innych? A tom już wasz problem
Prawdziwy POLAK

2014-08-19 14:28:29
Jeśli napisze się o jakimś przemilczanym fakcie ktróry akurat nie pasuje do pięknej legendy AK - podkreślam legendy - bo prawda o AK jest bardzo złożona i w pewnych momentach bardzo przykra - to Ci którzy mają uproszczony jej obraz mają problem bo wali im się utrwalony świat, który sobie wyimaginowali :) i zaczynają się pisać takie brednie, że jak napiszesz źle o AK toś nie Polak i nie patriota. A ja jestem patriotą i mam gdzieś piękne lecz nie do końca prawdziwe legendy. Bardzo proszę mi wytłumaczyć fakt, że w 8 października 1945 roku szef Sztabu Naczelnego Wodza gen. Stanisław Kopański skreślił gen. Okulickiego ze stanu Polskich Sił Zbrojnych. Usunięto go z szeregów Wojska Polskiego i w tym dniu przestał być generałem jak i żołnierzem. Prośba by mi to wytłumaczyć. I proszę nie bredzić, że Okulicki prowadził z sowietami jakąś grę. Po prostu sypał całą AK jak leci. Trudno mieć do niego pretensję bo NKWD miała swoje metody - wiadomo jakie ale po '41 Okulicki jest już całkiem innym żołnierzem i że go wypuścili? To też zagadkowe. Choć teraz myślę, że zrozumiałe po tym jak się zachowywał i do czego doprowadził. Przepraszam, że zakłócam piękną legendę o generale ale wole szukać gdzie leży prawda od pieprzenia naiwnych pięknoduchów. Z prawdy można się nauczyć więcej niż z legend - choćby najpiękniejszych.
REKLAMA