Bochnia wydarzenia

czwartek 18 czerwca 2015 23:34:17

„Miasto stoi w miejscu z łącznikiem autostradowym”„Miasto stoi w miejscu z łącznikiem autostradowym”

Podczas obrad komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Rady Miasta poruszono temat łącznika autostradowego. Jest bowiem problem z decyzją środowiskow

W trakcie posiedzenia radny Kazimierz Ścisło zaczął dopytywać pracowników Urzędu, jak wyglądają sprawy dotyczące realizacji łącznika autostradowego, który ma skomunikować drogę krajową, biegnącą przez Bochnię z autostradą A4.

Andrzej Dębiński, naczelnik wydziału Architektury, Gospodarki Komunalnej i Inwestycji zaznaczył, że na dzisiaj miasto „stoi w miejscu” z tematem związanym ze skomunikowaniem ze sobą tych dwóch dróg. - Zaczyna się cała inwestycja od uzyskania decyzji środowiskowej. Wydana decyzja została oprotestowana i w tej chwili zostały przekazane papiery do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Teraz ta dyrekcja prawdopodobnie sprawdza słuszność oprotestowania i ustala, czy wszystkie elementy w trakcie wydawania tej decyzji zostały zachowane. Jeżeli okaże się, że są naruszenia, to dyrektor automatycznie cofnie tę decyzję do ponownego rozpatrzenia. Jesteśmy więc praktycznie na etapie pierwszym – zauważył Andrzej Dębiński.

Bogdan Dźwigaj zapytał naczelnika AGKI, ile osób spowalnia decyzje związane z łącznikiem. - Jest więcej mieszkańców, którzy protestują, czy jest jeden mieszkaniec, który wstrzymuje całą sprawę? – pytał radny, mając na myśli zapewne Andrzeja Wilka, mieszkańca ulicy Brzeskiej, który jest za zmianą trasy przebiegu drogi. W obecnej wersji jego rodzinny dom zostałby bowiem rozburzony. Na pytanie Bogdana Dźwigaja naczelnik wydziału inwestycji odpowiedział w sposób wymijający. - Może to być grupa kilku osób, ale może to być jedna osoba – stwierdził Andrzej Dębiński.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Wczesniej Ścisło nie dopytywał

2015-06-19 00:44:02
W poprzedńiej kadencji Ścisło jako przewodniczący Rady Miejskiej nie dopytywał sie nikogo o łącznik. Teraz jego troskliwości jest śmieszna, bo jako przewodniczący RM nie zrobił nic z Kolawinskim aby przygotować budowę łącznika . Ale największą niekompetencje wykazały powiatowe kwiaty: Pająk, Calka i Korta, ktorzy przez 8 lat nie potrafili przygotować inwestycji.
przewodniczącym był Marzec

2015-06-19 01:11:18
Przewodniczącym rady powiatowej wspołodpowiedzialnej za brak łącznika był niejaki Marzec. O tym tez trzeba przypominać !!!
kotek

2015-06-19 01:16:26
naczelnik kierunkowego wydziału w magistracie nie wie kto oprotestował decyzję środowiskową ???!!! To znaczy że nie zna sprawy lub ze ma w nosie wszystko i wszystkich.
Paul

2015-06-19 08:27:41
Do tego ważnego problemu, należy dodać kolejny, omawiany na tej Komisji- mapy zagrożenia( wysłane z RZGW,wczoraj) powodziowego dla GMBochnia i GBochnia, przedstawiają rozszerzoną strefę terenów zagrożonych powodzią. Natomiast materiały, uwzględniające inwestycje zmniejszające ryzyko powodzi, są w dyzpozycji Wojewody i prawdopodobnie uwzględniają zmniejszona strefę zagrożenia powodziowego. W przesłanych mapach, nie uwzględniono wpływu planowanych inwestycji przeciwpowodziowych; Jak sensownie, wpisać założenia do zmiany kierunków zagospodarowania w opracowywanym aktualnie studium, żeby za jakiś krótki czas, na nowo nie zlecać jego punktowej zmiany;
mecenas

2015-06-19 15:09:01
Burmistrz "nic nie mogę" do szybkiej wymiany!! Ten gość nawet nie wie, czy żyje.
koral

2015-06-19 15:40:45
Burmistrz jest dobry w wymianach stanowisk w AGKI z dobrego na gorsze .Stąd efekty zerowe i straty na wizerunku Bochni .Do referendum czas nadszedł !!!
koral

2015-06-19 15:42:41
Burmistrz jest dobry w wymianach stanowisk w AGKI z dobrego na gorsze .Stąd efekty zerowe i straty na wizerunku Bochni .Do referendum czas nadszedł !!!
Madzia

2015-06-20 10:30:33
a co robi w tej sprawie starosta z PSL-u, niejaki Węgrzyn??? Czym się zajmuje pomiędzy wyjazdami do Warszawy i Brukseli?? Może wreszcie czas na rozliczenie półrocznej kadencji?
Trochę luzu

2015-06-23 08:44:35
Wiadomo, że łącznik oprotestował P. Wilk. Skąd naczelnik AGKI ma wiedzieć kto jeszcze wysyłał protest do W-wy? - takiej informacji w UM przecież nie ma. Byle by dowalić...
Sprawdza sie czarny scenariusz wójta

2015-06-23 08:52:22
Sprawdza sie czarny scenariusz wójta Lysego ktory przestrzegał starostę i burmistrza ze kombinowanie ze zmiana trasy łącznika spowoduje ze nie zostanie on zbudowany w najbliższych 10 latach. Od tej pory minęło juz 7 lat i mamy właśnie to co przewidział pan Lysy. Szkoda, ze obaj dyletanci nie posłuchali tego apelu i nie budowali łącznika w Gorzkowie razem z wójtem gdy o to prosił.
Do trochę luzu

2015-06-23 08:57:31
Wnioskodawca otrzymuje do wiadomości, kto w jego sprawie złożył odwołanie . KPA dotyczy wszystkich instytucji administracji rządowej i samorządowej. Widocznie ten koleś z AGKI nie zadzwonił do Wojewódzkiego Zarządu Dróg ( wnioskodawca) aby zapytać . Lenistwo czy niekompetencja ? Przykład idzie od szefa.
Trochę luzu

2015-06-23 09:21:01
KPA przewiduje termin 30-to dniowy w tych sprawach i naczelnik mówił, że oprócz pisma (odwołania) P. Wilka nic więcej nie wpłynęło. Nie chodzi też o Wojewódzki Urząd Dróg, bo tam już było pozytywnie, tylko Krajowy Zarząd Dróg i Autostrad.
koral

2015-06-23 10:37:09
UM też nie chce widzieć jak na skrzyżowaniu Kącik - Sienkiewicza przystąpiono do remontu baraku (prawdopodobnie adaptację na inne cele) po byłym sklepie spożywczym, skutecznie utrudniając komunikację .Zastawiono zatoczkę kontenerem i drogę do przedszkola nr 3 samochodem dostawczym . Do tego dochodzą schody w chodniku .Za chwilę okaże się , że nowy właściciel otworzy tam punk usługowy generujący miejsca postojowe dla dowożących dzieci do przedszkola . To ma być realizacja ,,poprawy bezpieczeństwa ...'' w ramach schetynówki - Urzędnicy co wy robicie skoro w odległości 100 metrów od Waszego gmachu robi się takie ,,cyrki'' ?
do koral

2015-06-23 11:13:15
"koral" jak świat światem remonty czy budowa zawsze powodują utrudnienia. Jak remontowali "starą 4" czyli DK 94, obciążona do granic bólu była 75-tka i E40. Łapczyca bez autostrady to było stałe wołanie przez CB radio: "jak Łapczyca?" i odpowiedź: "stoisz minimum pół godziny" albo i więcej. Dziś masz luz i na autostradzie i na DK 94. Przejazdy kolejowe, nie tylko w Bochni też dają popalić i jeszcze jakiś czas będziemy mieli powód do narzekań. Jeszcze dużo przed nami do zrobienia, a kolejne pokolenia też będą miały co robić. Często domyślasz się co to takiego nie będzie i jak utrudni Ci życie, trochę pozytywniej kolego, trochę wiary w przyszłość, a nie tylko źle to, źle tamto.
do konkurencji "prawnika z Rzezawy"

2015-06-23 12:45:42
Jak widzę, macie podobne rozeznanie w przepisach prawnych, zwłaszcza w kpa, jak niedościgniony "Senator Koń", którego gnioty prawne, każdy w ramach dostępu do informacji jawnej, może przeczytać w starostwie i innych instytucjach. Proszę sobie zapamiętać raz na zawsze, że jeśli gdziekolwiek od czegoś się odwołujemy, to zawsze za pośrednictwem instytucji, która ten akt prawny wydała. Stąd tłumaczenie, skąd niby kierownik, czy dyrektor, ma wiedzieć, że ktoś się odwołał jest tak samo niedorzeczne jak oskarżenie kogoś, tak jak to zrobił p. Pająk, przy pomocy wiernego prawnika z Rzezawy, o robienie zakupów na bazarze. Czy ktoś wie, co jest niestosownego w robieniu zakupów na bazarze? Obydwu tym panom należy się pełny szacunek. Są faktycznie dobrze wykształconymi, wybitnymi fachowcami. Mam nadzieję, że pieniążki na stosowne zadośćuczynienie i odszkodowanie za "wyjątkową głupotę" zostały już zebrane i czekają. Prawda? Tylko jaka to satysfakcja wygrać z takimi miernotami?
Co się stało z "hejterami"?

2015-06-23 13:19:27
Od jakiegoś czasu nagle ucichła "Zorganizowana Grupa Hejterów", działająca przy jednej z instytucji bocheńskich - każdy wie, o której mowa. Co się stało z nimi? Czyżbym dobrze słyszał na mieście, że wreszcie ktoś dobrał im się do skóry i "znajomości" w końcu okazały się zbyt krótkie?
oj,oj,oj

2015-06-23 14:07:13
Akt prawny, czyli decyzję po rozpatrzeniu sprzeciwów wydał WZD, odwołanie od tej decyzji (pozytywnej dla miasta) nastąpiło do KZDiA, specjalisto od Kpa. Jak Wilk złożył kopię odwołania do UM to ok. a jak inni nie złożyli to co? Ich odwołanie będzie "bezprzedmiotowe" i nieuznane?
gratuluję logiki

2015-06-23 14:43:17
O Matko z któregokolwiek kościoła, byle świętego i nie z Bochni! Jeśli decyzję wydał WZD to odwołanie złożone oczywiście przez osoby do tego uprawnione, musi nastąpić również za pośrednictwem WZD. O jakiej ty kopii odwołania piszesz? Od kiedy to kopia jest dokumentem uprawniającym do odwołania. Jeśli gdziekolwiek wysłano kopię a nie oryginał jako odwołanie, to niestety, z automatu jest to czynność nieważna, bez względu na to, kto ją złożył. Ja myślę, że to jest wiedza powszechna, wyniesiona już z dobrej szkoły podstawowej, albo nawet świetlicy, jeśli prowadził ją rozgarnięty świetlicowy...Prywatna rada: nie bierz się za akty prawne bo to chyba niezbyt mocna twoja strona. W czym innym z pewnością jesteś o wiele lepszy, prawda?
do ,,do koral''

2015-06-23 17:07:43
Czytaj uważnie moje komentarze a może dotrze do Ciebie, że występuję o brak logiki w poczynaniach UM przy tzw. schetynówkach ( podejrzewam celowej) .Robią wszystko pod interesy prywatnych osób a nic nie chcą zrobić dla ogółu .Przykład Parkingi na peryferiach obok prywatnych obiektów . dlaczego nie wyburzono baraku na skrzyżowaniu Kącik- Sienkiewicza ( kilka miejsc postojowych by powstało ) za marne grosze a nie pozwalać na generalny remont z wyjściem po schodach znajdujących się w chodniku . I to jest ta ,,Poprawa bezpieczeństwa ...'' ?
do "gratuluję logiki"

2015-06-24 09:50:26
Odwołanie składa się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie musi być wniesione w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie - to oczywiste. P. Wilk złożył odwołanie do KZDiA za pośrednictwem RZD, to chyba jasne? KZDiA rozpatruje odwołanie, żądając dokumentacji od RZD - to chyba też jasne? Kopia odwołania P. Wilka jest w posiadaniu UM w Bochni - czy to takie trudne do zrozumienia? Piszesz jaką drogę powinien przejść dokument pt. "odwołanie od decyzji" i ok. masz rację, jednak nie twierdziłem nic innego. P. Wilk nie mógł złożyć kopii odwołania do UM, jakieś prawo mu tego zabrania? Czytaj ze zrozumieniem, będzie Ci łatwiej w życiu i uważaj żeby Twoja niesamowita wiedza i znawstwo nie nadęło zbyt mocno balonu pychy, bo jeszcze jakaś żyłka pęknie.
do "oj,oj,oj","Senatora Konia" i innych kameleonów

2015-06-24 12:16:16
oj,oj,oj, napisał: "Akt prawny, czyli decyzję po rozpatrzeniu sprzeciwów wydał WZD, odwołanie od tej decyzji (pozytywnej dla miasta) nastąpiło do KZDiA, specjalisto od Kpa. Jak Wilk złożył kopię odwołania do UM to ok. a jak inni nie złożyli to co? Ich odwołanie będzie "bezprzedmiotowe" i nieuznane?" Moja odpowiedź dotyczyła tego postu. Jak się ktoś urodził na bakier z logiką, to tej umiejętności już nigdy nie posiądzie. To jest po prostu umiejętność. Co się nie zgadza w mojej odpowiedzi na powyższy post? Ostatni post jest niestety dalej niezrozumiałym i dezinformującym bełkotem. Termin odwołania jest nie tylko 14-dniowy, ale może być tez inny, w zależności od rodzaju dokumentu i instytucji, o czym każdy "Senator Koń", nawet bocheński, powinien wiedzieć. Tak samo jak to, że żadna instytucja nie "żąda dokumentacji", ponieważ urząd za pośrednictwem którego się odwołujemy ma obowiązek przesłać odwołanie wraz z aktami sprawy. Gdzie był "Wielki Prawnik" jak tego uczyli? Pytasz czy to jasne? Nie może być jasne bo tak nie jest. Jeśli "rżnie się" prawnika, to musi być się logicznym, bo prawo jest i musi być logiczne. "Jak Wilk złożył kopię odwołania do UM to ok. a jak inni nie złożyli to co? Ich odwołanie będzie "bezprzedmiotowe" i nieuznane?" Kto jest w stanie zrozumieć ten bełkot? W przeciwieństwie do różnych "Senatorów" od dziecka nie mam kłopotu z czytaniem ze zrozumieniem i za to chwała Bogu, a o moje zdrowie proszę być spokojnym, bo miewam się, jak widać, wyśmienicie. Gdyby jeszcze ta troska była szczera? Na tym kończę bezpłatne wywody prawne, reszta, jeśli już, to odpłatnie/400PLN + Vat za h konsultacji/. Zawsze do usług.
do

2015-06-24 13:00:16
Chyba faktycznie jest coś na rzeczy, bo przez ostatni tydzień był wyjątkowy spokój. Zobaczymy jak długo...
do "Co się stało z "hejterami"?

2015-06-24 13:01:47
Dopisuję, bo zagubił się tytuł.
do logiki itp.

2015-06-24 14:32:32
Aż dziwne, że ci ta żyłka nie pękła przy takim napięciu! 400 pln to sobie zarobisz jak jagód nazbierasz, teraz jest sezon masz niepowtarzalną szansę. Poza tym jak widać, do zrozumienia czegokolwiek potrzebny jest prawnik, a reszta to tumaneria...ciekawa sugestia... O WIELKI MĄDRALO! Przestań już się ośmieszać i pisać, że nie rozumiesz banalnie prostych spraw, napisanych specjalnie dla ciebie prostym językiem. Sprawdź sobie to Kpa i termin akurat tej sprawy, wtedy się wymądrzaj - jak widać pisać umiesz, mądrze czy głupio - niech inni ocenią.Z czytaniem jednak naprawdę gorzej, a dokładnie ze zrozumieniem słowa pisanego. "Od dziecka nie mam kłopotu z czytaniem ze zrozumieniem" piszesz, może cie oszukują? Weź to WSZYSTKOWIEDZĄCY I NIEOMYLNY pod uwagę.
do rozumu itp.

2015-06-24 14:48:49
"Odwołanie składa się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie musi być wniesione w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie - to oczywiste." ... "Sprawdź sobie to Kpa i termin akurat tej sprawy, wtedy się wymądrzaj" - Gdzie jest mowa o jaką sprawę chodzi? To wszystko co mam do dodania. Mogę "kucać" do twojego intelektu, ale tylko odpłatnie. "Żal dupę ściska?" Nic na to nie poradzę.
gredarek

2015-06-24 17:09:13
Ale tu wojna prawnicza :) Na zrozumienia i niezrozumienia, na pisanie komunikatywne i niekomunikatywne. Jaka wojna, jakie przygadywania sobie! :D :D :D Proszę zapamiętać: tylko nieliczni prawnicy i tylko nieliczni urzędnicy piszą po polsku, językiem zrozumiałym, niosącym przejrzysty komunikat! Większość urzędników i prawników posługuje się swoistą gwarą zawodową. Po co? Bo z takiej gwarowej paplaniny nikt normalny niczego nie zrozumie, można więc śmiało pisać bzdury, podpierać paragrafami, artykułami, które kompletnie się do danej sprawy nie odnoszą, a przeciętny człowiek w tym się gubi. Potem człowiek nie wie co ma robić i poddaje się albo prosi "prawnika" o pomoc. Za ciężkie pieniądze! Są jeszcze i inni. Mają zdolność analizowania, czytają przytoczone akty prawne i stosowne artykuły, paragrafy. Widzą, że to wszystko o dupę rozbić, że to jest "opowiadanie o niczym" i walczą z takimi prawnikami, bo takim prawnikom, którzy mącą po to, by ich potem zatrudnić, należą się tylko baty! Wiele spraw jest niestety prowadzona przez prawników, a oni posługują się nie językiem polskim, lecz nieskładną gwarą środowiskową, bez składni, bez gramatyki, bez logiki. Nikt bardziej nie zamąci w piśmie niż marny prawnik czy marny urzędnik. Porządny prawnik, porządny urzędnik ma szacunek do odbiorcy komunikatu i przekazuje swoje myśli jasno i precyzyjnie (vide pani prof. Ewa Łętowska czy pani prof. Monika Płatek). Nie mogę tego powiedzieć o pismach pana B. z Bochni. Niestety protokoły pisał ręcznie, tak nieczytelnie, żeby błędów językowych widać nie było. Ale to świadczyło o "wybitnym szacunku" do petenta, który potem takim protokołem posłużył się w sądzie, a sędzina miała kłopot żeby cokolwiek odczytać. Bełkot jest zawsze sprawą naganną, choćby był bełkotem prawniczym. Pozdrawiam logicznych i sprawnych językowo (nie myśleć o lizaniu!). Dodam, że konsultacje profesorów są drogie, a jeśli kogoś na nie nie stać, to niech cicho siedzi, bo znaczy, że zarabia mniej, gdyż dysponuje umysłem nielotnym :D
do rozumu i gredarka

2015-06-25 08:27:20
Wiadomo cały czas o co chodzi, o odwołanie P. Wilka. Tylko "mądry" nadęty balon głupka zgrywa i wyszukaną argumentacją próbuje zrobić wodę z mózgu innym. Doskonale wie o co chodzi, wie że dostał w d..ę ale "musi mieć ostatnie słowo".
nobilitacja głupoty

2015-06-25 09:11:18
Pozwól, że to przemilczę, bo nie będę nobilitował głupoty.
gredarek

2015-06-25 17:37:26
"do rozumu i gredarka 2015-06-25 08:27:20" Do rozumu przemawiasz? Nie ma potrzeby. Do mnie też nie ma potrzeby, bo jasna implikacja jest, że skoro: do rozumu i gredarka, to gredarek twoim zdaniem bezrozumny i szkoda do niego przemawiać. Głupotę poprzedzasz i wieńczysz głupotą. W sensie niedorzecznych językowo określeń. Co do odwołań. Każde ma inny okres odwoławczy, ściśle określony. I należy podawać jaki, gdyż może być różny. Określenie "wszyscy wiedzą" jest równoznaczne z "ludzie mówią", czyli z takim bajdurzeniem społecznym, niekoniecznie rzeczowym i ścisłym. Chodzi o to, by bełkot zastąpić trafnym komunikatem. Najlepiej jeszcze zwięzłym. Ale precyzja musi być zachowana, bo inaczej zabawa w "głuchy telefon" rozpoczyna się od słowa "bzdet", a można śmiało przypuszczać, że ostatnia osoba powie "pierd". I niekoniecznie tu musi chodzić o wójta :)
gredarek

2015-06-25 17:50:30
Wracając do łącznika. Po cóż łączyć dwie drogi koło Bochni, skoro Bochnia się wyludnia miast zaludniać, skoro nie powstają zakłady pracy w powiecie, by pobudzić osadnictwo, osiedlanie się w Bochni i okolicach? Niedługo trzeba będzie zlikwidować sąd, prokuraturę, starostwo. Zostanie Urząd Gminy Bochnia, wiejski urząd. No chyba, że już w przyszłym roku, za 2 lata powstaną ciekawe zakłady pracy, dające zatrudnienie wielu specjalistom (niekoniecznie takim po wysrolu czy mgrom od fikołków). Małe miasta - miast być zapleczem, bliskim zapleczem Krakowa i Tarnowa - stają się zesłaniem, a każdy młody kończy liceum, idzie na studia i szuka pracy w dużym mieście. W Bochni (dzięki wielkim marketom) umarł handel w centrum miasta. Nie wiem, ale rozwój Bochni nie maluje się różowo. Po co zatem łączyć koło Bochni? Nie można jej pominąć? :D :D :D
obcy

2015-06-26 17:55:15
Nasze władze, powiatowe, miejskie czy też gminne razem wolą wymądrzać się niż działać, po co nam zjazd z autostrady jak Brzesko już go buduje, to tylko parę kilometrów ludzie przejadą, a władza odpocznie, bo jak będzie zjazd, trzeba go utrzymać tak w okresie letnim jak i zimowym, trzeba wyłożyć kasę a tak wilk syty i owca cała a my będziemy z tego mieć wała takiego jak pokazał Kozakiewicz sowietom.
ha, ha, ha

2015-06-27 20:34:53
2 lata temu czytałem że władze miasta i powiatu są z łącznikiem w czarnej d....e !!!!! minęły kolejne 2 lata i w tej sprawie nic się nie zmieniło. jest nawet gorzej bo sa remonty przejazdów i z centrum miasta nie można dojechać do autostrady . tak jest gdy do władzy dorwą się ludzie niekompetentni .
Znawcy

2015-06-28 14:07:31
Sami znawcy tu piszą... Nie wiecie, że potrzebne są uzgodnienia środowiskowe? Nie wiecie, że jest zgoda WZD, ale było odwołanie i sprawa wisi do decyzji KZDiA? Nie wiecie, że przy budowie łącznika nasze lokalne samorządy są tylko "na przyczepkę" a łącznik zbuduje WZD? Naprawdę tego nie wiecie? Najlepiej nawrzucać burmistrzowi, wójtowi i staroście, za PKP i opóźnienia w remontach (przebudowie) przejazdów kolejowych, za WZD i jeszcze za to co się przy okazji nawinie.
do "Znawcy"

2015-06-28 14:32:22
"Wicie, rozumicie...", skąd my to znamy. Niestety, ale przygotowanie poprawnej dokumentacji należy do obowiązków miejscowych włodarzy. Inne zjazdy od dawna istnieją, albo są w budowie /Brzesko/. A w Bochni "ani widu, ani słychu..." Tej wyjątkowej nieudolności nie da się niczym usprawiedliwić. Trzeba nazwać sprawy po imieniu. Przygotowanie takiej dokumentacji nie jest rzeczą prostą i jak widać przerosło absolwentów "Wysrolu", politologii, mgr od fikołków, a nawet genialną "Jadzię" i innych...
do "do Znawcy"

2015-06-29 09:38:15
Chodzi kolego o łącznik autostradowy, a nie dodatkowy zjazd z autostrady... Dokumentacja była dawno gotowa i gdyby nie "pierwszy hamulcowy" czyli były wójt, który miał "jedynie słuszną koncepcję" łącznik by już był. Projekt jest wspólny dla wszystkich samorządów bocheńskich, a jak zapewne "wisz i rozumisz" na tym terenie dokumentację "klepie" Starostwo Powiatowe.
do "do do znawcy"

2015-06-29 13:24:02
"a jak zapewne "wisz i rozumisz" na tym terenie dokumentację "klepie" Starostwo Powiatowe" A co ja wcześniej napisałem? A może zająknąłbyś się, kto w Starostwie był w stanie to zrobić? Lekkomyślny politolog? "Senator Koń"? Genialna dyr. Jadzia ze swoją "szerokomłotną" prawą ręką? Jedynie Monika była zdolna do tego, by jakiś "kolaborat" podyktować, ale prawdopodobnie się z tym nie przebiła...To jest właśnie ten wychwalany na każdym kroku "profesjonalizm po bocheńsku". A efekt tego? Wszyscy bochnianie są dalej w d... Niech żyje Pająk i cały jego "Dwór"!
do "do Znawcy"

2015-06-29 14:31:28
"A co ja wcześniej napisałem?" O to chodzi, że nic nie napisałeś... Jeszcze raz: nie zjazd tylko łącznik "rozumicie?" Poza tym g... mnie obchodzi, kto przygotowywał dokumentację, byle była przygotowana z głową, może być "Senator Koń", "Jadzia" itd. Te personalia nie są ważne, ważne, że dokumentacja była od dawna, a hamulcowy były wójt blokował niepasujące mu rozwiązanie. Reszta nieważna, jest dzisiaj wspólne stanowisko samorządów lokalnych i jest dokumentacja. WZD wydał pozytywną decyzję, oprotestowana przez A. Wilka, a obecnie oczekiwana jest decyzja KZDiA. Upiory zostaw na cmentarzu.
do "Wybitnego znawcy"

2015-06-29 20:16:50
Jak się ciebie czyta, to opadają już nie tylko ręce... Istotą rzeczy jest problem z przygotowaniem profesjonalnej dokumentacji, a nie fakt, czy dotyczy problemu - zjazd - łącznik? To jest rzecz oczywista, bo taki jest tytuł artykułu. Każda okazja, jak widać, jest dobra, aby przyłożyć "myślącym inaczej". Proponuję odnieść się merytorycznie, dlaczego tyle lat to się ciągnie? Winny jest tylko Lysy i Wilk? A te miernoty pracujące w Starostwie, wcześniej wymienione, nie mają w tym żadnego udziału? Tak się składa, że podobnymi sprawami zajmuję się zawodowo od lat i miałem to "nieszczęście" w tym samym czasie, wystąpić do Starostwa Powiatowego w Bochni o wydanie merytorycznych opinii. Z litości przemilczę tę kwestię, bo nie mam zwyczaju znęcać się nad osobami sprawiającymi wrażenie, że są co najmniej ociężałe umysłowo, skoro nie są w stanie zrozumieć kwestii, ze zrozumieniem których nie ma najmniejszego problemu w miarę rozgarnięty dwunastolatek. Czego ty spodziewasz się po takich osobach? Niektórzy już jak "szczury" pouciekali z tonącego okrętu, ale pozostali dalej tam pracują. Bez pomocy z zewnątrz, samodzielnie nigdy nie są w stanie poprawnie przygotować żadnej dokumentacji. Co załatwiałeś w ostatnich latach w Starostwie? Jakie masz doświadczenie w tej materii. Chętnie poczytam...
Wiagra

2015-06-30 14:10:39
Jak Ci coś opada to wiagra, albo poranne ćwiczenia. Nie ma znaczenia czy łącznik, czy zjazd? Jak stawiasz garaż to piszesz o strychu? No jak tak były formułowane wnioski do starostwa, to się nie dziwię, że latami trzeba dochodzić "co autor miał na myśli". Jak się zajmujesz "zawodowo takimi sprawami od lat" to wiesz, że opracowanie inwestycji prowadzą z reguły podmioty zewnętrzne a nie urzędnicy? Ostatnie kilka lat przy dużych inwestycjach, to już prawie 100% metody "zaprojektuj i wybuduj". Kwestię pojemności i bystrości umysłu dwunastolatka zostawiam z boku, może te wnioski o "wydanie merytorycznych opinii" były właśnie na takim poziomie?
do "Wiagra"

2015-06-30 15:56:02
Polemika z głupotą tylko nobilituje tę ostatnią. Dużo zdrowia życzę, bo sama wiagra w tym przypadku nie wystarczy.
ja też do "Wiagra"

2015-06-30 19:58:02
Koleś, próbujesz robić z siebie obeznanego w tych sprawach, a zaliczasz wpadkę za wpadką i puszczają ci nerwy, a potem obrażasz wszystkich po kolei. Gość ma rację. Mogą sobie zaprojektować firmy zewnętrzne co chcą i jak chcą. Ale decyzję, najpierw WZiZT, a potem pozwolenie na budowę kto wydaje? Jeśli decyzja jest wydana poprawnie, to mogą się odwoływać nawet do tego Najwyższego...Tylko kto spośród tych miernot jest w stanie wydać taką decyzję. Czytaj ze zrozumieniem, bo chyba to miał na myśli twój interlokutor i nie dziwię się, że w końcu olał cię ciepłym...
Interlokutor

2015-07-01 08:34:02
Piszący pod wieloma nazwami... Nie olałeś, tylko zabolało... To nie polemika, tylko prawda. Chodzi o DECYZJĘ ŚRODOWISKOWĄ, która została oprotestowana, a protest wstrzymuje dalsze prace - przeczytaj artykuł. Spokojniej, konkretniej i na temat. Nie skacz tak nerwowo z kwiatka na kwiatek, bo Ci się mylą nazwy, kolejność i kompetencje. A jak już lubisz sprowadzać do parteru innych, stosuj argumentację za którą oprócz złych wspomnień i uprzedzeń coś stoi.
do interlokutor

2015-07-01 17:47:29
" Chodzi o DECYZJĘ ŚRODOWISKOWĄ, która została oprotestowana, a protest wstrzymuje dalsze prace - przeczytaj artykuł. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Dziewiąty rok trwają prace wybitnych specjalistów i jeszcze nie ma decyzji środowiskowej? To prawomocne zezwolenie będzie za lat...dziewięćdziesiąt... Jest to w takim razie etap bliższy początku, czy końca? Ja w przeciwieństwie do innych nie będę się wdawał w dyskusję z "pieniaczami", czy kopał z koniem, nawet jak tym koniem jest "Senator Koń". Fakty same mówią za siebie. Faktycznie wybitni specjaliści zajmują się tym od lat...
Mantra

2015-07-01 23:14:25
w kółko Macieju... Przeczytaj w końcu tekst artykułu a nie same hejty...
do "Krynicy Madrości"

2015-07-02 09:43:54
"Nie wiecie, że przy budowie łącznika nasze lokalne samorządy są tylko "na przyczepkę" a łącznik zbuduje WZD? Naprawdę tego nie wiecie? Najlepiej nawrzucać burmistrzowi, wójtowi i staroście..." A komu jak nie im? Co robił starosta Pająk i pozostali, że jesteśmy po tylu latach dopiero w początkowym stadium? Nie o tym przypadkiem wszyscy, z wyjątkiem ciebie, mówią od początku? To jest istotą rzeczy, a nie odwołanie, które jest normalną formą w każdym procesie wydawania decyzji. To powinien wiedzieć nawet "Senator Koń"! W związku z powyższym jak należy rozumieć te słowa: "Poza tym g... mnie obchodzi, kto przygotowywał dokumentację, byle była przygotowana z głową, może być "Senator Koń", "Jadzia" itd. Te personalia nie są ważne, ważne, że dokumentacja była od dawna..". Jaka dokumentacja była i od kiedy, skoro dopiero wystartowała cała procedura - I etap /decyzja środowiskowa/. Kto tę decyzję przygotowywał? Krasnoludki? "Te personalia nie są ważne"? A kto imiennie za to odpowiada? Nie wymienione wcześniej osoby na czele z Pająkiem, Kortą, Jadzią, "Senatorem Koniem"...Koleś, rusz w końcu "łepetyną" i nie rżnij głupa. A 38 milionów zadłużenia Starostwa to też wina bochnian, czy konkretnego człowieka. Jeszcze trochę i w Gminie Bochnia będziemy mieli drugi "Gródek", bo już rozpaczliwie szuka się pieniędzy na "Bizancjum". Krynico Mądrości - ora pro nobis!
Wójt ostrzegał

2015-07-09 09:13:22
10 lat temu , aby zrobić na złość gminie i poprzedniemu wójtowi , burmistrz i starosta zmienili trasę łącznika i przesunęli go z Gorzkowa aż do świateł na ul. Brzeskiej ,w stronę centrum Bochni . Dwie kadencje rządów Pająka i Korty oraz Kosturkiewicza i Kolawinskiego zostały ZMARNOWANE !!!!! Nie powstała nawet dokumentacja. Nie ma prawomocnej decyzji środowiskowej . Ruch do autostrady odbywa sie prowizorką i gęsto zabudowaną ul Krzeczowską. SWOJĄ NIEUDOLNOŚĆ I NIEKOMPETENCJĘ Pajak, Korta i Kolawinski próbowali tłumaczyć ze im "wojt przeszkadzał". Nawet gdyby chciał to nie mógł bo nowy łącznik zaplanowano wyłącznie na terenie miasta. Rzeczywiste powody były całkiem inne: popychana "na siłę" trasa łącznika koliduje z wieloma zabudowaniami przy ul Brzeskiej i Podedworze. Najgorsze ze w tej wersji niezbędne jest podniesienie sporego odcinka ul Brzeskiej o 6 metrów(!!!)do góry . Obok torów PKP teren jest bagnistym i wszyscy wiedza jak to sie skończy. Oprócz pana Wilka protestuje jeszcze kilka osób. Nieudolność i arogancja władz miejskich i powiatowych przynosi Bochni kolejne straty.
Prawda o WZD

2015-07-09 12:06:59
Wojewódzki Zarząd Dróg został przypadkiem wmieszany w sprawę łącznika. Zjazd (tzw. ślimak autostradowy) znajduje się na drodze powiatowej Bochnia- Uscie Solne wiec zgodnie z Ustawa o autostradach zjazd powinien budować ( najpierw przygotować inwestycję !) właściciel drogi czyli Powiat Bochenski. Powiatowy Zarzad Dróg kierowany przez 6 lat przez niejakiego Adama Kortę ( nie mylić z Gustawem, byłym wiceburmistrzem) nie potrafił przygotować papierów do budowy. Łącznik wg tzw. nowej koncepcji ( wymyślonej 10 lat temu przez burmistrza i starostę) w całości znajduje sie na terenie miasta . Czyli drugi zainteresowany powinien być burmistrz bo on ma tam Strefę Aktywności Gospodarczej i 30 tys. mieszkancow bez zjazdu do A 4.
REKLAMA