Bochnia wydarzenia

środa 03 czerwca 2015 21:35:57

Oficjalne otwarcie placu targowego przy ul. PartyzantówOficjalne otwarcie placu targowego przy ul. Partyzantów

W środę 3 czerwca nastąpiło oficjalne otwarcie placu targowego, zlokalizowanego przy ulicy Partyzantów w Bochni. Środki przeznaczone na jego zrealizowanie w znaczniej mierze pochodziły z programu „Rozwój obszarów wiejskich”.

- Dzisiaj szczęśliwie oddajemy plac w ręce mieszkańców. Dzięki temu zyskujemy te walory, które przedtem stanowiły problem. Nie będziemy mieli problemu ze służbami sanitarnymi, nadzoru budowalnego czy służbami, które decydują o różnych sprawach związanych z komunikacją – zaznaczył burmistrz Bochni Stefan Kolawiński.

W oficjalnym otwarciu targowiska udział wziął również m.in. Stanisław Sorys, wicemarszałek województwa małopolskiego. Zaznaczył on, że bardzo się cieszy, że reprezentowane przez niego województwo zyskuje kolejne miejsce, gdzie może się odbywać sprzedaż produktów pochodzących bezpośrednio od lokalnych rolników. Stanisław Sorys zaznaczył również, że stajemy się społeczeństwem coraz bardziej świadomym, jeżeli chodzi o wybór jakości produktów. A ta jakość jest na pewno na dużo wyższym poziomie w produktach, które możemy nabyć na targowisku niż tych, które znajdziemy w dużych centrach handlowych.

Uroczystego przecięcia wstęgi symbolizującego otwarcie targowiska dokonał wicemarszałek Sorys, burmistrz Kolawiński ze swym zastępcą Robertem Cerazym, skarbnik miasta Grażyna Zioło oraz wykonawcy – Andrzej oraz Tomasz Kutowie.

Podczas uroczystości wręczono pamiątkowe dyplomy producentom, którzy wzięli udział w konkursie zorganizowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na najlepszy produkt lokalny. Z terenu bocheńszczyzny zgłosiło się czterech producentów, których markowymi produktami były: kiełbasa wiejska z Biskupic, miód faceliowy, miód rzepakowo-gryczany oraz przede wszystkim lody jogurtowe, które zajęły w tym konkursie II miejsce w Polsce.

Po oficjalnej części otwarcia targowiska każdy z przybyłych na tę uroczystość mógł skosztować produktów, które zostały zgłoszone do ogólnopolskiego konkursu.

Plac targowy w Bochni jest położony na obszarze 18 000 m2. Ma 280 miejsc do handlu oraz 120 miejsc postojowych. Całkowity koszt jego realizacji to 2 mln. 800 tys. zł.


Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Obserwator

2015-06-03 23:38:40
Brak negatywów? "Marazm" w mieście? "mecenas" masz coś "mądrego" do powiedzenia "zarośnięty" świński blondynie w okularach? Pewnie brzmiało by to tak: "Kosturkiewicz w tym czasie otworzyłby 1000 takich targowisk. Nie jest moim idolem, ale słuchałem jego bredzenia kilkakrotnie i wiem, że by to zrobił, lepiej, taniej i szybciej!!! Poza tym w Bochni nic się nie dzieje i trzeba ogłosić referendum ws. odwołania burmistrza!!!"
aj9

2015-06-05 20:25:03
Lokalni dygnitarze czy Wy nie widzicie że Mieszkańcy mają dość igrzysk i nie ma Wam nawet kto brawa bić ?
Czb.pl

2015-06-08 23:33:19
Komentarze nie związane z tematem głównym i jednocześnie prezentujące żenujący poziom intelektualny, wskazujący wprost na jego brak będą usuwane.
lady koza

2015-06-12 08:20:45
a o kozach fiecjeha można pisać? będzie na temat?
GAZOL

2015-06-12 13:31:06
A CO TO SIĘ STAŁO? GDZIE PINOKIO??????
bochnianin

2015-06-12 13:37:42
a dlaczego nie zaproszono pana Leszka Kowalewskiego
gredarek

2015-06-12 21:23:04
"Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: "Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze." "Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!" Rzecze na to kalarepka: "Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!" Groch po brzuszku rzepę klepie: "Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?" "Dzięki, dzięki, panie grochu, Jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszka - z tą jest gorzej: Blada, chuda, spać nie może." "A to feler" - Westchnął seler. Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli: "Mój Buraku, mój czerwony, Czybyś nie chciał takiej żony?" Burak tylko nos zatyka: "Niech no pani prędzej zmyka, Ja chcę żonę mieć buraczą, Bo przy pani wszyscy płaczą." "A to feler" - Westchnął seler. Naraz słychać głos fasoli: "Gdzie się pani tu gramoli?!" "Nie bądź dla mnie taka wielka" - Odpowiada jej brukselka. "Widzieliście, jaka krewka!" - Zaperzyła się marchewka. "Niech rozsądzi nas kapusta!" "Co, kapusta?! Głowa pusta?!" A kapusta rzecze smutnie: "Moi drodzy, po co kłótnie, Po co wasze swary głupie, Wnet i tak zginiemy w zupie!" "A to feler" - Westchnął seler." Jan Brzechwa
czołobitność

2015-06-12 21:58:24
Po tych wszystkich "pierdach" wreszcie "uczta duchowa" i w dodatku w temacie. Szkoda tylko, że piszą /cytują/ to, czytelnicy, a "dziennikarze" płodzą gnioty. To też trzeba będzie usunąć, bo rażąco odstaje od głównego tekstu. Prawda panie redaktorze? Pełen szacun za niesamowite i wyjątkowo trafne teksty!
reklama

2015-06-13 00:51:13
Masz obsesyjne myśli, coraz częściej pier...isz bez sensu? Porozmawiaj o swoim zdrowiu psychicznym, weź udział w debacie. Przyjdź w środę 17 czerwca do Civitas Christiana.
antyreklama

2015-06-13 10:08:51
Nie dla psa kiełbasa. Prawda, że trudno to ugryźć?
gredarek

2015-06-13 13:59:55
"reklama 2015-06-13 00:51:13 Masz obsesyjne myśli, coraz częściej pier...isz bez sensu? Porozmawiaj o swoim zdrowiu psychicznym, weź udział w debacie. Przyjdź w środę 17 czerwca do Civitas Christiana." Proszę się tak znowu nad panem wójtem nie znęcać. Owszem czyni ferment, ale skoro podejrzewasz go o schorzenia, to się nie znęcaj. Dodam, że kiedy wójt przyjdzie na debatę, jeśli zaszczyci swą obecnością Civitas Christiana, to też może zanieczyścić powietrze, skoro piszesz, że jest chory. Ale warto najpierw sprawdzić, czy to aby chorobliwe i od głowy, a nie tak wójta zmieszać z błotem od razu. Jak tak można?
do gredarka

2015-06-14 11:39:27
"Gredarek" błagam, napisz jeszcze raz o tej Hrabinie Pierr - Dut.
do reklamy

2015-06-14 12:54:39
a o frustratach teźbędzie?
do do reklamy

2015-06-14 15:37:27
oderwanych od koryta szczególnie.
gredarek

2015-06-14 20:04:18
Tańczyła hrabina z markizem. Hrabina puściła smrodlawego bąka. - Panie Markizie, mam nadzieję, że to pozostanie między nami... - Pani Hrabino, ja bym jednak wolał, żeby to się jednak rozeszło... :D :D :D
gredarek

2015-06-14 20:08:29
Stąd też owa Hrabina Pied-Dut :D
REKLAMA