Bochnia wydarzenia

czwartek 12 kwietnia 2012 22:31:48

Trzecia tablica katyńska odsłoniętaTrzecia tablica katyńska odsłonięta

W czwartek 12 kwietnia, w 72 rocznicę mordu katyńskiego odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia trzeciej tablicy upamiętniającej kolejne trzydzieści ofiar tej hekatomby, związane z bocheńszczyzną. Dwie pierwsze tablice odsłonięto w 2010 i 2011 roku na obelisku umieszczonym na poboczu ulicy, która obecnie nosi nazwę Ofiar Katynia.

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w bocheńskiej bazylice. Homilia poświęcona polskim oficerom, zamordowanym przez Sowietów, nieuchronnie nawiązała też do tragedii smoleńskiej, kiedy to 96 osób z prezydentem na czele znalazło śmierć śpiesząc na obchody 70 rocznicy Katynia. Zrodziło to też refleksje nad współczesnością: kłamstwami wokół tragedii smoleńskiej, ograniczaniu nauki historii w szkołach, deprecjonowaniu narodowej tożsamości.

Po mszy uczestnicy uroczystości przeszli pod obelisk. Zebrały się tam poczty sztandarowe z bocheńskich szkół, przedstawiciele władz samorządowych i ustawodawczych, a przede wszystkim – rodziny ofiar. O zbrodni katyńskiej wypowiadało się kilka oficjalnych osobistości, m.in. burmistrz Stefan Kolawiński, wicestarosta Tomasz Całka i b. członek kolegium IPN, Teofil Wojciechowski. Ten ostatni stwierdził, że w przypadku rosyjskich komunistów nie można mówić o podłości ich czynu, gdyż podłość zakłada istnienie kodeksu moralnego, a to pojęcie było nieznane Stalinowi i jego otoczeniu. Mówca nazwał zbrodnię katyńską ludobójstwem, gdyż zastrzeleni tam oficerowie zginęli tylko dlatego, że byli Polakami.
Wzruszające było wystąpienie Tomasza Całki. Zebrani, przywykli odbierać wicestarostę poprzez pryzmat powiatowych dróg czy mostów, z zaskoczeniem wysłuchali napisanego przezeń wiersza. Był to poetycki opis ostatnich chwil człowieka prowadzonego na śmierć w katyńskim lasku.

Tablicę z nazwiskami 30 poległych w Katyniu odsłonił burmistrz Stefan Kolawiński wraz z krewną jednego z zamordowanych. Poświecił ją ks. Zdzisław Sadko. Odbył się również apel poległych, a na ich cześć trzykrotnie oddano salwę honorową.

Oto pełna lista zamordowanych, których nazwiska zostały uwiecznione na odsłoniętej tablicy:
Obóz w Kozielsku (zamordowani w Katyniu):
porucznik rezerwy Jan Ignacy BAHDAJ, kapitan Michał Jan BENESCH, major rezerwy Roman BIAŁEK, porucznik rezerwy Antoni Jan DAŃDA, kontradmirał Leon MOSZCZEŃSKI, kapitan Feliks PILCH, major Stanisław PIWOWARCZYK, major rezerwy Wojciech PLEWNIAK, porucznik rezerwy Jan WALIGÓRA, pułkownik rezerwy Marian Stanisław WÓJTOWICZ

Obóz w Starobielsku (zamordowani w Charkowie):
podpułkownik taborów Franciszek Ksawery DRWOTA, kapitan piechoty Kazimierz IWULSKI, major Leopold LETYŃSKI, porucznik piechoty rezerwy Tadeusz MĄCZKA, pułkownik piechoty Stanisław UNDAS, major piechoty Jakub WAJDA,

Obóz w Ostaszkowie (zamordowani w Twerze, pochowani w Miednoje)
strażnik Straży Granicznej Jan BRYŁA, aspirant Policji Państwowej Michał DZIADOWIEC, aspirant Policji Państwowej Władysław IMIOŁEK.aspirant Policji Państwowej Jan KACZMARCZYK, aspirant Policji Państwowej Józef KORYGA, aspirant Policji Państwowej Teofil ŁACIAK, aspirant Służby Więziennej Andrzej MUS, aspirant Policji Państwowej Franciszek NIECHWIEJ, aspirant Policji Państwowej Józef PADUCH, aspirant Policji Państwowej Józef PUZIO, aspirant Policji Państwowej Wincenty SKOCZEK, aspirant Policji Państwowej Andrzej SUCHENKO, aspirant Służby Więziennej Władysław TOMASZEWSKI, aspirant Policji Państwowej Władysław WŁODARCZYK.

eb

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

patriota

2012-04-15 16:09:22
Czyżby Lysy po raz kolejny zignorował 18.000 mieszkańców Gminy Bochnia? Chyba czas na godnego reprezentanta mieszkańców.
Tulipan

2012-04-20 08:47:39
Nie wiem co panią Bachminśką wzruszyło w kiczowatym wierszu autorstwa Tomasza Całki. Takiego kiczu dawno nie czytałam. Lepiej żeby pan Starosta zajął się czyszczeniem rowów w Damienicach a nie kompromitował się taką twórczością. Po przeczytaniu jego wiersza katyńskiego " Dusza moja unosi się w górę. Jezu - dlaczego ?". Literatura polska będzie wdzięczna panu Staroście za nie pisanie takiej poezji. A co na to poloniści ? Może ktoś z nich się wypowie na ten temat
REKLAMA