Interwencje

środa 11 sierpnia 2010 11:06:50

Łapczyca: życie na bombie zegarowejŁapczyca: życie na bombie zegarowej

Kilka lat temu pisaliśmy o sprawie rodzeństwa Flaków z Łapczycy. Państwo Flakowie mieli wówczas dom i gospodarstwo rolne. Dom został zlicytowany na poczet długu, który wynosił… 4,5 tys.




Stało się tak na żądanie wierzyciela, sąsiada państwa Flaków, bowiem to wierzyciel właśnie wskazuje komornikowi z której części majątku dłużnika chce zostać zaspokojony. Sąd w Bochni przychylił się do tego, mimo, że dom był jedynym miejscem „do życia” dla pięcioosobowej rodziny (rodzeństwo Flaków, narzeczony pani Agaty i dwoje ich małych dzieci), a wierzyciel mógł być bez problemów zaspokojony np. z należących do Flaków pól uprawnych. Pani Agata wraz z dziećmi przeniosła się do maleńkiego pokoiku w szkole w Łapczywy. Zrobiła to nie tylko dlatego, że nowi właściciele odcięli w jej do niedawna domu gaz i prąd, ale też z obawy o dzieci. Sąsiadka niejednokrotnie groziła jej, że „postara się” aby straciła prawo do ich wychowywania. W szkole została zatrudniona na czas określony w charakterze sprzątaczki. Umowa na pracę, a co za tym idzie – prawo do korzystania z mieszkania odnawiana jest co roku. W zlicytowanym domu pozostał brat pani Agaty, który potem wyprowadził się  i nie utrzymuje kontaktu z rodziną oraz jej narzeczony, Janusz Czarnota. Dlaczego został? Po pierwsze – nie miał się gdzie wyprowadzić a tu był zameldowany na stały pobyt. Po drugie – hoduje tutaj zwierzęta, co jest jednym z głównych źródeł utrzymania dla rodziny. Szukając innych źródeł zarobkowania ukończył nawet specjalny kurs dla osób obsługujących wyciąg narciarski. Dzięki temu ma zatrudnienie w miesiącach zimowych na wyciągu w Woli Nieszkowskiej. Zarobki są tam jednak bardzo niewielkie i sezonowe.

   Ta prowizorka, jak to zwykle bywa, trwa już ładnych kilka lat. W tym roku jednak nad głową Janusza Czarnoty  zaczęły się gromadzić chmury. Najpierw sąsiadka - wierzycielka zażądała od Urzędu Gminy Bochnia aby go wymeldował z zajmowanego lokalu, motywując to m.in. tym, że Janusz Czarnota tam nie mieszka, bo nocuje u żony w szkole. Urząd Gminy, po przeprowadzonym rozpoznaniu odmówił jednak wymeldowania. W domu  stwierdzono obecność rzeczy osobistych pana Czarnoty, łóżka z pościelą, szafy z ubraniami. Ponadto UG zwrócił uwagę wnioskodawczyni, że wymeldowanie może nastąpić jedynie na skutek dobrowolnego i trwałego opuszczenia lokalu, a o tym w tym wypadku nie ma mowy. Teraz do akcji przystąpił komornik: pismem z 8 lipca b.r. wezwał „(…) dłużnika do dobrowolnego wykonania wyroku Sądu (…) i wydania spornego lokalu wierzycielowi w terminie 14 dni od daty otrzymania zawiadomienia”.

   Janusz Czarnota odwołał się od wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Przypomniał w nim m.in., że zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami nie można go eksmitować „na bruk”. Przecież mieszkanie, które zajmuje żona jest jej przydzielone tylko na czas określony i nie ma ona żadnych do niego praw. Zażądał w piśmie przydzielenia mu lokalu zastępczego . Przypomniał też, że gospodarstwo, które prowadzi jest mu niezbędne do utrzymania rodziny.
Pani Agata, obecnie Czarnota, czuje się cały czas jakby siedziała na bombie zegarowej. Co będzie kiedy upłynie termin na rozpatrzenie odwołania i komornik w asyście policji przyjdzie eksmitować Janusza? Najbardziej martwi się o zwierzęta hodowlane, o których zabezpieczenie nikt zdaje się nie troszczyć. Tymczasem jej mąż jest bardzo do nich przywiązany, ich los niepokoi go najbardziej. – Niech się stanie krzywda choćby jednemu kurczakowi to rozpęta się piekło… - niepokoi się pani Agata.  

   Historia ta pokazuje w jak zapętlone, pozbawione dobrego wyjścia sytuacje może popaść obywatel w naszym kraju. I to pomimo istnienia Wymiaru Sprawiedliwości, Opieki Społecznej i wielu innych instytucji powołanych do pomocy często bezradnym ludziom. Wydaje się, że przełomowym momentem w tej sprawie była przed laty zgoda Sądu na zlicytowanie domu wraz z działką, na której jest posadowiony za śmieszną kwotę długu, który łatwo mógł być wyegzekwowany z innych źródeł. Święte prawo własności, prawo nieletnich dzieci do przyszłego dziedziczenia tej ziemi nie miały dla bocheńskich organów sprawiedliwości żadnego znaczenia. Tymczasem lektura akt sądowych w podobnych sprawach pokazuje, że sędzia może nie zgodzić się na licytację domu w sytuacji kiedy zadłużenie jest nieproporcjonalnie małe w stosunku do wartości nieruchomości. Mleko jednak już się w Łapczycy wylało. Teraz pozostaje liczyć, że sprawa Janusza Czarnoty zostanie załatwiona godnie i człowiek ten, a także zwierzęta, które tyle dla niego znaczą nie zostaną na przysłowiowym lodzie. 

   31 sierpnia mija termin umowy o pracę dla Pani Agaty a co za tym idzie – prawo do zamieszkiwania w szkolnym lokalu.

eb

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

olek

2010-08-11 13:25:28
ta historia pokazuje jeszcze jedno ze tak bardzo krytykowany przez czas bochenski za wszystkie swoje ruchy wojt gminy Lysy pomogl tym ludziom, dajac im prace, (mieszkanie w szkole)...
erty

2010-08-11 19:59:01
Tym Ludziom trzeba pomóc!!! Mieszkańcy Łapczycy czemu milczycie , dajecie przyzwolenie na łamanie prawa!!!
kotka

2010-08-11 20:25:07
Sędziego, który zdecydował aby dług 4,5 tys. zł wyegzekwować przez licytację domu Flaków powinno się wykluczyć z palestry bo działał z niskich pobudek, gdyż dług dotyczył ... opłaty sądowej nieopłaconej przez p. Flak. Przy okazji -zgadzam się z Olkiem że wójt Lysy pomógł wielu ludziom i nigdy się z tym nie afiszował . Wrogowie wypominali mu że wójt jest przystanią dla politycznych rozbitków. Ale tutaj widać, że mogą na niego liczyć rozbitkowie życiowi. Dzięki .
Bumek

2010-08-11 23:41:47
A cóż to za wyczyn, że im wójt pomógł? Miał psi obowiazek im pomóc. Od tego jest wójtem! Cuda jakieś czy jak? Każdy by tak zrobił.
MIDAS DO BUMKA

2010-08-12 01:35:11
WÓJT MÓGŁ TAK POMÓC TYM LUDZIOM TAK JAK PAN KOSTURKIEWICZ POMÓGŁ MIESZKAŃCOM ULICY DĘBNIK CZYLI MÓGŁ POWIEDZIEĆ - NIE JESTEM SUPERMENEM . ALE Z TEGO CO CZYTAM WÓJT POMÓGŁ KONKRETNIE : DAŁ LUDZIOM PRACĘ I MIESZKANIE W SZKOLE. SZACUN PANIE WÓJCIE !!!!!!!!!!!
mieszkaniec

2010-08-12 10:11:08
Przepraszam co ma Wójt do tego? Sami są winni. Myśleli że będą sprawy sądowe przegrywać jedną za drugą i kto będzie koszty ponosił? Państwo? Przegrali więc trzeba zapłacić a że cały czas kombinowali więc na poczet długu sąd zajął dom. Który sprzedał na publicznej licytacji. Mogli go kupić i spłacać długi. Więc nie rozumie o co są pretensje. Poseł Kurski też nie zapąłcił i była licytacja jego samochodu. Nie róbmy z P.Flaków inwalidów mogą mieć pretensje sami sami do siebie. Prawo musi być przestrzegane.
Grey

2010-08-12 22:55:05
Tu ewidentnie wychodzi nie wiem jakaś złośliwość, niskie pobudki, kompletnie zabużone wyczucie sędziego? To jest karygodna decyzja. Ten sędzia powinien wylecieć z pracy bo z Wymiaru Sprawiedliwości robi wymiar niesprawiedliwości. Ta sprawa nadaje się do pokazania w telewizji i ujawnienia jak chore decyzje podejmują sądy. Za 4,5 tys. wyrzucić rodzinę z dziećmi na ulicę?! Bez dalszego komentarza! Każdy już sam sobie dopowie.
do bumka

2010-08-13 08:58:29
jeżeli wg ciebie każdy by to zrobił to ja się pytam dlaczego nie robią ? szacunek dla pana lysego !!!!!
Bumek

2010-08-13 13:19:41
Jak Lysy robi to po to by potem trąbić na forach jaki on to dobry to nie jest to rzaden dobry gest ale wyrachowana kampnia wyborcza. Daj se spokuj z tymi nadymanymi wpisami.
Sonia do mieszkanca

2010-08-13 19:54:13
widać że nie zna całej sprawy!!!!!!!!! zapoznaj się z artykułem ( samowola dobrej pani komornik ) Dziennik Polski. Czyżby Flakowie sami wytoczyli sobie ponad 40 procesów sądowych????? Dlaczego wierzycielka kupiła ich nieruchomość a nie nikt obcy?
łabiok

2010-08-13 20:51:23
ja na pewno nie chcę pisać nadymanych postów ale pan wójt lysy pomógł flakom parę lat temu jeszcze wtedy gdy nikt nic nie wiedział czy on będzie ponownie startował na wójta. czyli nie masz racji i domyślam się że jeszcze chcesz dokopać wójtowi. prawie cała wieś docenia superpostawę wójta bo dużo ryzykował dając robotę i mieszkanie ludziom z konfliktu wiejskiego
Bumek

2010-08-14 12:17:03
Eee tam taki z ciebie Łabiok jak z koziej ... Właśnie takie wpisy świadczą o tym jak wójt się nadyma. Albo sam albo za pomocą takich podstawionych wazeliniarzy jak tu. I uwierz tu, że to nie kampania wyborcza Ha, ha ... Wstyd
KISS

2010-08-15 03:01:01
MIESZKANIE I PRACĘ DAŁ FLAKOM NIE STAROSTA I NIE BURMISTRZ ALE WÓJT. SAD KTÓRY SKRZYWDZIŁ FLAKÓW BYŁ W MIESCIE BOCHNI !!!!!!!!!! OBYDWAJ NIE POCZUWAJĄ SIĘ DO OBOWIĄZKU UDZIELENIA POMOCY TYM LUDZIOM.
Do Sonia

2010-08-15 19:29:56
Komornik zajął posesję bo nie mieli czym spłacić długów. Więc nie mówmy tutaj o samowoli P.komornik. Co piszą gazety to już inna bajka bo każdy ciągnie na swoją stronę. P.Flakowie przegrywali nawet procesy które sami zakładali więc pewnym momencie trzeba było się obudzić że coś jest nie tak że przegrywają ale oni dalej szli bo myśleli że będą ponad prawem. Czemu kupiła ? Mogłaś kupić, to się nadaje tylko wyburzyć wszystko więcej nic. Licytacja była publiczna wystarczyła 1 osoba aby mogła kupić wiec nie komentuj tego kto kupił posesje. Teraz to ich problem jest że P. Agata traci pracę w caej gminie nie tylko jej umowa się kończy o pracy i każdy stara się o nową. Pewnie znowu podadzą Wójta do sądu że nie przedłużył Jej umowy o pracę. Bo chyba wypadli z rytmu sądowego :)
adam

2010-08-16 11:01:27
Do "do Sonia" Upały się skończyły a Ciebie dalej trzyma.Proszę czytać ze zrozumieniem. To sędzia w uzasadnieniu napisał o samowoli pani komornik ale odnośnie eksmisji a nie licytacji. Jeżeli masz problem ze zrozumieniem to się nie wypowiadaj. Po przeczytaniu artykułów można stwierdzić że to jest chore. Jak za kwotę 4,5 tyś. można kogoś licytować. Sąd powołuje biegłych ale opinie nie są przez sąd brane pod uwagę, to jeżeli sąd lepiej się zna to po co ich powołuje. Założyć komuś ponad 40 spraw to trzeba być chorym z nienawiści. Wyroki wydawał asesor a nie sędzia więc to powinno zostać oddane do kasacji.Pani M.jak kupowała dom i gospodarstwo na licytacji to pan Janusz był tam lokatorem więc do niej należy zapewnienie mu lokalu jak go chce eksmitować a nie do gminy. Większość komentujących skupiło się na p. Wójcie jaki to on wspaniały i PRAWIE cała wieś doceniła SUPER POSTAWĘ wójta. Prawie robi wielką różnicę i jaka super postawa? Od tego jest wójtem i w takich sytuacjach ma pomagać. Podejrzewam że sołtys wsadził swoje trzy grosze: dać p. Agacie służbówkę i pracę bo to wicie wójcie robi się "gorunco" ta reszta się wyniesie i pani M. będzie mieć spokój. ERTY na to że mieszkańcy Łapczycy pomogą to nie licz, będą milczeć jeszcze Flakom dokopią i zza winkla oplują. Oczywiście nie wszyscy, bo to widać w komentarzach.Aha i jeszcze jedno. o zagrożeniach państwa G. i M. ze strony Flaków to proszę popytać p. policjantów którzy byli na interwencji przy malowaniu barierki. Pani Helena już nic nie powie. Pozdrawiam
tak

2010-08-17 08:37:12
Niestety ale panstwo F sami sobie sa winni. Nikt nie kazal im sadzic sie z sasiadami o pierdoly i nie placic za nic. Saasiedzi robili wszystko zgodnie z prawem, nawet jak F posawili szlaban to ciagnik panstwa M byl tam zamkniety przez rok bo chcieli wszytko zgodnie z prawem robic. W swoim czasie to Flakom doradzali sasiedzi i tak ich zalatwili a teraz maja ich gzies
Gienek

2010-08-17 23:38:20
Do "tak". Proszę podać jakie to sprawy "pierdoły" zakładali p. Flak sąsiadom. P. Flakowie winni bo bronili swojej własności. Każdy robi sobie drogę do domu po swoim a nie ślizga się po cudzym. Skoro tak wszystko robili p. G i M. zgodnie z prawem to przypominam że służebność ZGODNIE Z PRAWEM jest za odpłatnością a p. Flak nawet 1 zł nie otrzymali. TRAKTOR - śmiechu warte. Pożyczony? Za to że u Flaków stał (chociaż to nie Flakowie go zatrzymali) p. G. zapłaciła? Wszystko by było dobrze tylko jakby nie trzeba było donieść umowy cywilno-prawnej o pożyczce - zgodnie z prawem!!!! "Tak" - proszę - nie rób z p.Flak głupków bo oni rozum mieli, mają i go używają. Trzeba się rozglądać w koło być choć trochę obiektywnym a nie nosić końskich okularów i nie używać tylko wazeliny. Ludzie przeżywają dramat a Ty jeszcze ich kopiesz.Jeżeli nie możesz pomóc to współczuj albo milcz!!!!!!!
macho

2010-08-23 21:40:57
teraz nie jest ważne kto miał rację w sporze sąsiedzkim. teraz jest ważne żeby pomóc ludziom wyrzuconym prze bezduszny sąd na bruk !!!z małymi dziećmi !!! wójt jest o.k. bo dał ludziom robotę i mieszkanie a wcale nie musiał.
wesola

2010-09-07 21:27:01
Dziwne ze znowu Wójt robi sobie reklame za miskę zupy dlaczego nie dał polowe swojego majątku wątpliwie czy legalnie zdobytego.Ciekawa jestem ktory sedzia zlicytowal majątek- teraz winnien zlicytować majatek tym bogatym za korupcje jaka si e dopuscili i za te uklady .Flakom mocno wspolczuje bo jestem kolejna ofiara tych układzikow w sadzie , prokuraturze
REKLAMA