Z życia Kościoła

niedziela 07 czerwca 2009 01:04:18

5 tys. dzieci uczestniczyło w II Kongresie Misyjnym

5 tys. dzieci z całej diecezji tarnowskiej spotkało się na II Kongresie Misyjnym w Tarnowie. Plac przed kościołem pw. bł. Karoliny Kózkówny zamienił się w misyjną wioskę, gdzie w ?igloo? czy w ? afrykańskiej dżungli? można było zrobić sobie zdjęcie.

<p> &nbsp;&nbsp; Były koncerty, wsp&oacute;lne tańce, konkursy i wystawa zdjęć z kraj&oacute;w misyjnych. Na spotkanie przybyło kilkunastu misjonarzy, kt&oacute;rzy często byli proszeni o autograf. Z dziećmi spotkali się biskup tarnowski Wiktor Skworc i abp Anatole Milandou z Brazzaville (Rep. Konga), kt&oacute;ry przebywa z wizytą w diecezji tarnowskiej.<br /> &nbsp;&nbsp; <em>Dzieciom w Kamerunie żyje się o wiele trudniej niż w Polsce</em> - m&oacute;wi ks. Stanisław Stanisławek z diecezji lubelskiej, kt&oacute;ry od 33 lat pracuje w Afryce. - <em>Często dzieci wychowuje rodzeństwo, bo rodziny są wielodzietne. Dzieci są głodne, bo posiłek jedzą raz dziennie. Opowiadam czasami dzieciom w Polsce, że częściej jedzą owoce tropikalne niż ich r&oacute;wieśnicy w Afryce. Może trudno w to uwierzyć, ale jeżeli dorosłym uda się zebrać banany czy inne owoce to chcą je sprzedać, aby zarobić na utrzymanie rodzin</em> &ndash; podkreśla misjonarz.<br /> <img align="left" alt="W takim oryginalnym &quot;igloo&quot; mozna było zrobić sobie zdjęcie" height="68" src="assets/images/CZERWIEC 2009/kongres2.JPG" title="W takim oryginalnym &quot;igloo&quot; mozna było zrobić sobie zdjęcie" width="90" />&nbsp;&nbsp; Kongres rozpoczął się od uroczystej Mszy św. W homilii ks. Stanisław Wojdak, kt&oacute;ry przez 9 lat pracował w Republice Środkowoafrykańskiej m&oacute;wił dzieciom o trudnym życiu ich r&oacute;wieśnik&oacute;w. Zachęcał, aby dzieci włączyły się w grupy Papieskiego Dzieła Misyjnego i modliły się za swoich koleg&oacute;w z kraj&oacute;w misyjnych. Podkreślał także, że przekazując niewielki dar wartości jednego cukierka można pom&oacute;c głodującym dzieciom.<br /> &nbsp;&nbsp; Podczas Kongresu wystąpił m.in. zesp&oacute;ł &bdquo;Promyczki&rdquo; z Nowego Sącza, dużą popularnością cieszyła się loteria fantowa z cennymi nagrodami. Dzieci przyjechały także do Tarnowa z latawcami o tematyce misyjnej, oraz z &bdquo;łańcuchami miłości&rdquo;. Składały się one z tysięcy koluszek, a każde z nich symbolizowało jedno ze zobowiązań, jakie podejmuje każde dziecko na rzecz swych r&oacute;wieśnik&oacute;w z kraj&oacute;w misyjnych.<br /> &nbsp;&nbsp; Dzieci uczestniczące w kongresie modliły się o pok&oacute;j na świecie. Symbolem ich pragnień były gołębie pokoju, po jednym na każdy kontynent, wypuszczone w powietrze na zakończenie spotkania. Wzruszająca była akcja pt.: &bdquo;Przył&oacute;ż rękę do &hellip;&rdquo; Mali misjonarze, na kartce papieru z wylosowanym i wypisanym krajem misyjnym odciskali ślad swojej dłoni &ndash; jako symboliczny wkład w modlitwę i pomoc konkretnemu krajowi misyjnemu i pracującym tam misjonarzom.<br /> &nbsp; Kongresowi towarzyszyło hasło: &bdquo;Życia nie zmarnuję, gdy dzieciom świata miłość podaruję&rdquo;. Kongres był gł&oacute;wnym punktem obchod&oacute;w 150-lecia obecności Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci w diecezji tarnowskiej. Organizatorem Kongresu Misyjnego Dzieci był Wydział Misyjny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. </p> <p> &nbsp; </p>

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

REKLAMA