wtorek 22 maja 2012 imieniny:
niedziela 07 czerwca 2009 01:04:18
5 tys. dzieci z całej diecezji tarnowskiej spotkało się na II Kongresie Misyjnym w Tarnowie. Plac przed kościołem pw. bł. Karoliny Kózkówny zamienił się w misyjną wioskę, gdzie w ?igloo? czy w ? afrykańskiej dżungli? można było zrobić sobie zdjęcie.
<p> Były koncerty, wspólne tańce, konkursy i wystawa zdjęć z krajów misyjnych. Na spotkanie przybyło kilkunastu misjonarzy, którzy często byli proszeni o autograf. Z dziećmi spotkali się biskup tarnowski Wiktor Skworc i abp Anatole Milandou z Brazzaville (Rep. Konga), który przebywa z wizytą w diecezji tarnowskiej.<br /> <em>Dzieciom w Kamerunie żyje się o wiele trudniej niż w Polsce</em> - mówi ks. Stanisław Stanisławek z diecezji lubelskiej, który od 33 lat pracuje w Afryce. - <em>Często dzieci wychowuje rodzeństwo, bo rodziny są wielodzietne. Dzieci są głodne, bo posiłek jedzą raz dziennie. Opowiadam czasami dzieciom w Polsce, że częściej jedzą owoce tropikalne niż ich rówieśnicy w Afryce. Może trudno w to uwierzyć, ale jeżeli dorosłym uda się zebrać banany czy inne owoce to chcą je sprzedać, aby zarobić na utrzymanie rodzin</em> – podkreśla misjonarz.<br /> <img align="left" alt="W takim oryginalnym "igloo" mozna było zrobić sobie zdjęcie" height="68" src="assets/images/CZERWIEC 2009/kongres2.JPG" title="W takim oryginalnym "igloo" mozna było zrobić sobie zdjęcie" width="90" /> Kongres rozpoczął się od uroczystej Mszy św. W homilii ks. Stanisław Wojdak, który przez 9 lat pracował w Republice Środkowoafrykańskiej mówił dzieciom o trudnym życiu ich rówieśników. Zachęcał, aby dzieci włączyły się w grupy Papieskiego Dzieła Misyjnego i modliły się za swoich kolegów z krajów misyjnych. Podkreślał także, że przekazując niewielki dar wartości jednego cukierka można pomóc głodującym dzieciom.<br /> Podczas Kongresu wystąpił m.in. zespół „Promyczki” z Nowego Sącza, dużą popularnością cieszyła się loteria fantowa z cennymi nagrodami. Dzieci przyjechały także do Tarnowa z latawcami o tematyce misyjnej, oraz z „łańcuchami miłości”. Składały się one z tysięcy koluszek, a każde z nich symbolizowało jedno ze zobowiązań, jakie podejmuje każde dziecko na rzecz swych rówieśników z krajów misyjnych.<br /> Dzieci uczestniczące w kongresie modliły się o pokój na świecie. Symbolem ich pragnień były gołębie pokoju, po jednym na każdy kontynent, wypuszczone w powietrze na zakończenie spotkania. Wzruszająca była akcja pt.: „Przyłóż rękę do …” Mali misjonarze, na kartce papieru z wylosowanym i wypisanym krajem misyjnym odciskali ślad swojej dłoni – jako symboliczny wkład w modlitwę i pomoc konkretnemu krajowi misyjnemu i pracującym tam misjonarzom.<br /> Kongresowi towarzyszyło hasło: „Życia nie zmarnuję, gdy dzieciom świata miłość podaruję”. Kongres był głównym punktem obchodów 150-lecia obecności Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci w diecezji tarnowskiej. Organizatorem Kongresu Misyjnego Dzieci był Wydział Misyjny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. </p> <p> </p>
Komentarze użytkowników
Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.