BOCHNIA

Turystyka/Historia

środa 07 marca 2012 23:21:18

Nad wielką rzeką Rabą (I)Nad wielką rzeką Rabą (I)

Wybierzmy się teraz w dolinę Raby, której wstęga i nurt wyznacza niniejszy kierunek turystycznego poznawania.

Nad nurtem Raby
1..jpgPokonawszy Beskidy, krótką przestrzeń Pogórza i solonośne spiętrzone pagóry Przedgórza Bocheńskiego, wpływa Raba w obszar Kotliny Sandomierskiej pokrytej grubą warstwą utworów aluwialnych. Ten płaskodenny obszar pokonuje Raba biegiem dość pokrętnym, tworząc obszerne meandry na swej drodze do Wisły. Wzdłuż jej biegu ale już bardziej prosto, przemierza w tym samym kierunku droga łącząca centralnie położoną w obrębie powiatu Bochnię, z jego północnymi krańcami dochodzącymi do samej Wisły. Wycieczka podjęta samochodem, a może nawet dwuśladem, będzie w tym przypadku najwłaściwszym sposobem poznania tych urokliwych miejsc.

Krzyżanowice
Krzyzanowice.JPGPierwszym etapem naszej krajoznawczej wycieczki po wyjeździe z Bochni są Krzyżanowice, wioska rozłożona na prawym brzegu Raby. Do kronikarskich zapisów wieś trafiła po raz pierwszy za sprawą jej mieszkańca, niejakiego Rynarda, który doznał cudownego uzdrowienia oka za sprawą św. Stanisława ze Szczepanowa, był to rok 1250. Pierwotnie były to dobra rodu Gryfitów, w 1392 r. właściciel prawobrzeżnej części wsi tzw. Krzyżanowic Wielkich odsprzedał ją miastu Bochni. Krzyżanowice aż do rozbiorów podlegały jako miejska własność ziemska pod jurysdykcję mieszczan bocheńskich. Najstarsza część wsi zajmuje obszerny pagór zakola Raby, tu stał też pierwszy kościół w Krzyżanowicach pochodzący ponoć z 1320 r. Obecna świątynia z wolnostojącą dzwonnicą, nie została tu wybudowana lecz przeniesiona z Bochni w 1794 r., bowiem magistrat bocheński wykupił ją od władz austriackich po kasacie bocheńskiego klasztoru bernardynów. Zabytkowy kościół w Krzyżanowicach p.w. św. Joachima objęty Szlakiem Architektury Drewnianej zaprezentowany został już w nr 21/luty/2007r. „Czasu Bocheńskiego”, tam też odsyłamy P.P. Czytelników po stosowne informacje.

Gawłów
W położonym kilka kilometrów dalej Gawłowie obiektem turystycznego poznania jest także kościół, ten jest znacznie młodszy, gdyż jego metryka wskazuje rok budowy 1809. Kościół w Gawłowie podobnie jak w Krzyżanowicach objęty jest Szlakiem Architektury Drewnianej i prezentowany takoż w 21 numerze „Czasu Bocheńskiego”. Położenie wsi w bliskości dwóch rzek, a to Raby i Gróbki sprawiło, iż mieszkańcy trudnili się od dawna rybołówstwem, dostarczając złowione przez się ryby na rynek bocheński. W historii wsi zapisała się na przeciąg bez mała 150 lat obecność ludności niemieckiej, która przybyła na teren powiatu bocheńskiego wskutek akcji kolonizacyjnej władz austriackich; przebywali w Gawłowie do roku 1945 użytkując wzniesiony przez siebie wspomniany kościół (zbór ewangelicki). Ich kolonia nosiła nazwę Nowy Gawłów. Obok kościoła i cmentarza ewangelickiego znajduje się kwatera nr 316 cmentarza wojennego z I wojny światowej. Prosty w formie cmentarz jest autorstwem architekta wojennego Franza Starka. W tylnej ścince ogrodzenia funkcję centralnej figury pełni betonowy krzyż, przed nim zbiorowe mogiły z kutymi krzyżami. Na cmentarzu pochowanych zostało 10 Austriaków i 2 Rosjan.

Majkowice
2..jpgSzlak doliny Raby prowadzi z kolei do Majkowic, wioski typu widlica rozbudowanej przy traktach drogowych. Tu również istniała duża kolonia ludności niemieckiej. Wiedeńczyk Samuel Bredetzky w swoim diariuszu z podróży po Galicji w latach 1807 - 1812
zatytułowanym „Wspomnienia z podróży” pisze: „Na północ od Bochni nad Rabą znajdowało się sporo kolonistów niemieckich osiadłych w Nowym Gawłowie i w Nowych Majkowicach. Urodzajna ziemia, bliskość Bochni i Krakowa, a co najgłówniejsza, pracowitość tych kolonistów zapewniły im znaczny dobrobyt.”

Jak poprzednie wioski także Majkowice położone są na terenowej formie wzgórza, które wciśnięte w meander Raby góruje nad doliną rzeczną. Wokół rozciągają się obszerne, podmokłe błonia, a na lewym brzegu Raby ciemnieje ściana lasów Puszczy Niepołomickiej.

Bogucice
3..jpgBogucice to duża miejscowość rozciągnięta w osi głównej drogi i drugiego jej ciągu do Okulic. W herbie wsi znanej już od 1325 roku widnieje rycerz z halabardą, jest to odniesienie do historycznego zdarzenia, jakie miało miejsce pod Bogucicami. Otóż w 1285 r. została stoczona tu krwawa bitwa w której książę krakowski Leszek Czarny pokonał pretendenta do tronu krakowskiego Konrada II Mazowieckiego wspieranego przez niechętnych Leszkowi dostojników. Data bitwy jest zarazem pierwszą informacją o istnieniu tej osady. Tradycja przekazuje podanie jakoby Leszkowi miała się wówczas ukazać Matka Boska, 4..jpgjej odtworzony w obrazie wizerunek spoczął w okulickim kościele, gdzie jest obiektem kultu. Pora nam przekroczyć teraz Rabę, wzdłuż której jak dotąd przemieszczaliśmy się prawym brzegiem. Na skrzyżowaniu dróg w Majkowicach skręcamy w lewo i przekraczając linię rzecznych wałów i most na Rabie znajdujemy się u celu naszej wycieczki.

Czesław Anioł
c.d.n.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

REKLAMA