BOCHNIA

Turystyka/Historia

piątek 09 marca 2012 19:05:12

Warownie zamierzchłych wieków (I)Warownie zamierzchłych wieków (I)

Przeszłość, to wyjątkowa przestrzeń czasu dla współczesnego krajoznawczego poznawania. Na naszym rodzimym gruncie, na ziemi bocheńskiej jest to również sfera niezwykła, zwłaszcza w jej części pogórskiej. W niniejszej odsłonie prezentujemy szczególne znamię obecności ludzkiego osadnictwa, jakim były warowne osady wczesnego średniowiecza.


Grody - grodziska
By czas nie zatarł, a niepamięć nie wykreśliła ich z turystycznego szlaku, przywołajmy chociaż w skromnym opisie  ich niegdysiejsze fizjonomie, a przez fotografie utrwalmy i przekażmy do poznania stan dzisiejszy.

W ziemi zastygła  skorupa dziejów, testament skrył się w węgłach przedproża,
A warstw grubych narosłe złoża spoczęły u progu grodziska.
Śledź wieków przedziwny bieg! I czasu co minął trwanie,
Przewróć pergaminów kartę, gdzie śladów zatartych przesłanie.

Od najdawniejszych czasów ludzie starali się zabezpieczyć swe siedziby przed wrogiem, stosownie do aktualnych potrzeb i możliwości. Nieraz w naszych wędrówkach zdarzy się nam natknąć na ślady takiej działalności, nikłe resztki miejsc i budowli obronnych. Z pomocą archeologów i historyków i własnej wyobraźni, postarajmy się odtworzyć ich przeszłe oblicza.
Wiele grodzisk nie posiada udokumentowanego okresu powstania, wątpliwym jest też nawet ich historyczne istnienie. Nieraz o ich obecności wśród nas, mówi wyłącznie legenda, ustna tradycja czy nazwa.

Pod pojęciem grodu należy rozumieć dawną osadę wzniesioną przez człowieka i sztucznie przez niego ogrodzoną i umocnioną w celach obronnych. Grodzisko powstaje zaś z chwilą opuszczenia, porzucenia grodu przez ludność i osada nie pełni już swych funkcji. Tą właśnie uproszczoną definicją będziemy posługiwać się w toku naszej opowieści o miejscach obronnych na historycznej ziemi bocheńskiej.

Grodziska na Pogórzu Wiśnickim
Od VII w., na obecnych terenach Pogórza dał się zaobserwować wzmożony rozwój osadnictwa, a jego lokalizacja związana była z dogodnym ukształtowaniem terenu, jego dostępnością czy żyznością gleb danego obszaru. Z tego okresu pochodzą kurhanowe cmentarzyska ciałopalne, np. w lasach Kornatki niedaleko Dobczyc (ponad 30 kurhanów) czy w Jawczycach koło Gdowa, świadczące o istnieniu osad ludzkich.

Na początku XI w. nastąpił upadek grodów plemiennych trwających w strukturach państwa Wiślan, a tworzyć się poczęły nowe organizmy gospodarcze i administracyjne nowego państwa pod przywództwem dynastii Piastów. W tym pierwszym okresie dziejów pojawiło się kilka takich osad o obronnym założeniu, niektóre z nich zostały wtórnie wykorzystane z wcześniejszej fazy osadniczej. Zaliczyć do nich można grodziska w Chełmie, czy w pobliskich Kopalinach. W młodszej fazie wczesnego średniowiecza (X – XIII w.) powstał gród w Łapczycy, a także gródki na terenach położonych bardziej na południu, w miejscowości Sobolów przysiółek Sieradzka nad Stradomką (Koci zamek) oraz położony po drugiej stronie Stradomki w Chrostowej, na wyniosłym, skalistym wzgórzu nad Stradomką średniowieczny zameczek rycerski (Fortalicium Camyk). W Wieruszycach poniżej XV-to wiecznego dworu obronnego też znajdują się ślady wcześniejszego drewnianego grodu. A nad Tarnawką w miejscowości Boczów kopiec - grodzisko. Podobne relikty można też spotkać w Tarnawie (dwa) i Słupi nad potokiem Tarnawka. W Kierlikówce koło Trzciany trwa pamięć warownego miejsca na wzgórzu nad doliną potoku Przeginia, do którego przylgnęła nazwa „Kotczy zamek” („Koczy zamek”), zaś w pobliskim Bełdnie koło Żegociny dopatrzeć się można śladów grodziska na wzgórzu Gródek, nad górnym odcinkiem potoku Rdzawka. (fot. 6 – 8)

Poza obszarem powiatu bocheńskiego, ale w pogórskiej strefie osadniczej, też jest ich kilka. Nad Rabą w okolicach Dobczyc na Wapiennej Górze, zachowały się (chociaż tylko w ustnych przekazach i legendzie) wzmianki o warowni zaciężnych rycerzy zwanych „Bracia Żebracy” (może był to koczy zamek?). Z kolei z górą zwaną Grodzisko nad wsią Skrzynka wiąże się podanie o gródku Bożywoja Skrzyńskiego.

Nad doliną Dunajca, wzdłuż wschodnich krawędzi Pogórza Wiśnickiego biegnie linia wczesnośredniowiecznych grodów, ich ślady zachowały się w Czchowie na wzgórzu Trawnik, w Zawadzie Lackorońskiej - „Zamczysko” i „Mieścisko” (grody z okresu kultury łużyckiej oraz późniejsze wczesnośredniowieczne) (fot. 2), w Roztoce „Na Skale” (grodzisko wczesnośredniowieczne) (fot.3). Do  budowli obronnych zaliczyć też trzeba w tzw. „Wały kasztelańskie„ (XII w.) w Wojniczu chroniące dawną osadę kasztelańską (fot. 4). Podobna linia grodzisk istnieje  w wyżej położonym odcinku doliny Dunajca, aż po Kotlinę Sądecką.

Znacznej wielkości grodzisko istniało też na północnym progu Karpat, na wzgórzu Bocheniec w Jadownikach Podgórnych (gród istniejący w wiekach IX – X) (fot. 5). Wszystkie wspomniane grody, a dzisiaj grodziska (z wyjątkiem Boczowa) są obiektami typu wyżynnego, położonymi z reguły na wysokich wzniesieniach stanowiących zakończenia grzbietów o stromo opadających zboczach.

Większość z istniejących jeszcze grodzisk nie została jeszcze dostatecznie przebadana przez archeologów, o niektórych istnieją jedynie nikłe zapiski historyczne, a o części z nich dowiadujemy się poprzez legendy lub nazwy sugerujące ich tu obecność (grodziska domniemane).

Osady spalony częstokół, murów bezładne ruiny,
A w ziemi tkwi figury cokół zrzucony nie z własnej winy. ...


c.d.n.                                                                                                              
Czesław Anioł

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

REKLAMA