BOCHNIA

Turystyka/Historia

niedziela 11 marca 2012 11:28:48

Z legędą i w legendzieZ legędą i w legendzie

Na kanwie legend, z myślą przewodnią – drzewiej tak było, przewijać się będą przez czas jakiś na naszych łamach, fragmenty historii naszych małych ojczyzn w Ziemi Bocheńskiej. Legendy stały się nieodłączną częścią ich spuścizny dziejowej i rodzimej tożsamości.


3.jpgDefinicje leksykonów klasyfikują legendę jako opowieść o faktach, wydarzeniach z odległej przeszłości, nie znajdujących pełnego umocowania w materiale historycznym. Prawdy historyczne i wydarzenia legendarne chodzą bowiem różnymi drogami, odmienne są też prawa które nimi rządzą mimo, iż wspólny ich jest początek. Legenda oparta jest zazwyczaj na podaniach ludowych, posługuje się elementami cudowności, niezwykłości, interpretuje istniejące zjawiska poprzez odnoszenie się często do sfer nadprzyrodzonych. Legenda tworzona była w głębokim przekonaniu, że to co nie jest dziś możliwe, bez wątpienia było nim za dawnych czasów.

U początków legend tkwił jednakże fakt historyczny lub jakieś ważne wydarzenie przetrwałe w pamięci, które inspirowało potomnych do jego odtwarzania w formie ustnego, dalszego przekazu. Legendy powstawały od dawna, najczęściej wśród niepiśmiennego ludu, przekazywano je z pokolenia na pokolenie. Opowieści te na przestrzeni wieków były niejednokrotnie, jakby „po drodze” uwspółcześniane lub wzbogacane o nowe wątki. Niektóre z nich zostały literacko opracowane, stając się klasyką swego gatunku.

2.jpgLegendy są cząstką dorobku kulturowego, wzbogacają wartości duchowe lokalnych społeczności. Są również sezamem współczesnych literackich inspiracji twórczych i wydarzeń kulturalnych, ich odniesień do tradycji. Są też z pewnością atrakcją turystyczną sfery imponderabiliów towarzyszących krajoznawczemu poznawaniu. O ileż ciekawsze może być widzenie zakątków ojczyzny gdy postrzegać się je będzie w barwach i nucie legendy. Poruszanie się granicami świata realiów i wierzeń, to fascynująca podróż, zwłaszcza jeśli wiedzie szlakami naszych małych ojczyzn. Tego typu pokroju, są legendy zawarte w książeczce pt. „Legendy z Lipnicy i okolicy”. Zasłyszane osobliwe wątki wydarzeń i zjawisk, które się miały ponoć w naszym otoczeniu dokonywać przed laty, zostały w cytowanym tomiku przedstawione formą wiersza, nadając akcji legend, która się w nich rozgrywa dodatkowego wdzięku.

Część z prezentowanych legend oparta została na baśniowych podaniach zakorzenionych głęboko w wierzeniach ludowych. Mowa jest w nich często o pełzające ognikach wyobrażających dusze cierpiące, często pojawiają się w nich tajemnicze lochy ze skarbami otwierające się o północy, lub spadające głazy na pianie koguta.

1l1.jpgAle są też legendy oparte na faktach historycznych, tu fabuła wprowadza legendarne postacie obdarzone nadzwyczajną mocą lub dzielnością, np. słynna legenda o księżnej Kindze. Legendy przekazują też wydarzenia., które  ubarwiają ojczyste dzieje, czynią je mniej dramatycznymi lub bardziej bohaterskimi niż w rzeczywistości były, np. „Legenda o założeniu Lipnicy” czy „Potop szwedzki”.

Dzięki takim legendom poznać możemy cząstkę naszej przeszłości, nie traktujmy pobłażliwie zwłaszcza ich warstwy historycznej, winna ona rozbudzić w nas chęć poznania realnej wiedzy opartej już na innych, rzeczywistych  przesłankach.

c.d.n.                                                                                                              
Czesław Anioł

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Stanisław

2015-02-22 23:48:35
Szanowny Panie Czesławie! Na początku sądziłem, że tytuł jest pewnego rodzaju prowokacją (licentia poetica), ale w treści artykułu nie doszukałem się uzasadnienia tej pisowni. Proponuję więc dokonanie poprawki w tytule zgodnie z zasadami ortografii. Pozdrawiam.
REKLAMA