Kategoria: Bochnia - wydarzenia
Opublikowano: 2026-04-23 22:02:00 przez Czas2012

W bocheńskim szpitalu trwa protest

„Czarny Tydzień w Szpitalach Powiatowych”

W poniedziałek 20 kwietnia rozpoczął się „Czarny tydzień” w szpitalach powiatowych w Polsce. Został zainicjowany przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) i jest prowadzony w szpitalach powiatowych w całej Polsce. Do protestu przyłączył się również Szpital Powiatowy im. bł. Marty Wieckiej w Bochni.

Protest będzie trwał od 20–24 kwietnia 2026 r. i ma charakter ogólnokrajowy. Odbywa się na miejscu w poszczególnych placówkach – poprzez:

• czarne flagi i plakaty,
• czarne stroje personelu,
• akcje informacyjne dla pacjentów,
• minutę ciszy 22 kwietnia o 11:45.

Celem akcji jest podkreślenie konieczności zmian w sposobie finansowania ochrony zdrowia oraz rozpoczęcie rozmów o przyszłości szpitali powiatowych, które w obecnych warunkach nie są w stanie stabilnie funkcjonować.

Organizatorzy podkreślają, że protest ma formę informacyjną. Oznacza to, że pacjenci mają być przyjmowani i leczeni bez zakłóceń, a działania personelu nie powinny wpływać na dostępność świadczeń.

Protest ma zwrócić uwagę na narastające problemy finansowe szpitali powiatowych. Placówki wskazują, że wciąż nie rozliczono wszystkich świadczeń wykonanych w 2025 r., a środki na badania wykonywane ponad limit kontraktu zostały znacząco ograniczone. Dodatkowo, narzucone wyceny wielu procedur medycznych – w tym badań obrazowych i endoskopowych – nie pokrywają realnych kosztów ich wykonania, co zmusza szpitale do dalszego zadłużania się.

Jakie jest zadłużenie szpitali powiatowych w skali kraju?
Zadłużenie szpitali w Polsce przekracza obecnie 25 mld zł, a znaczną część tej kwoty stanowią zobowiązania placówek powiatowych. Z danych Związku Powiatów Polskich oraz Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych wynika, że większość szpitali powiatowych kończy rok 2025 stratą, a ich sytuacja finansowa pogarsza się z każdym kwartałem, a co najmniej 40 z nich, jak podaje Waldemar Malinowski, (prezes OZPSP) jest zagrożonych upadłością (wypowiedź przytoczona w kliku mediach branżowych i ogólnopolskich, m.in. w: PoradnikZdrowie.pl, RynekZdrowia.pl, GazetaPrawna.pl. W praktyce oznacza to, że 40 to dolna granica, a faktycznie liczba może być wyższa.

Liczba szpitali powiatowych –
∙ Polska: ponad 300 szpitali powiatowych.
· Małopolska: 11 szpitali powiatowych (m.in. Bochnia, Brzesko, Limanowa, Nowy Targ, Nowy Sącz, Gorlice, Oświęcim, Chrzanów, Olkusz, Myślenice, Zakopane).

Jakie są przyczyny zadłużenia?
Przyczyną narastających długów są m.in. - brak pełnych rozliczeń za 2025 r., ograniczanie finansowania nadwykonań, zaniżone wyceny świadczeń oraz stawki degresywne w diagnostyce. Szpitale podkreślają, że część procedur wykonywana jest poniżej kosztów, co prowadzi do utraty płynności finansowej.

Samorządy powiatowe alarmują, że dalszy wzrost zadłużenia może przełożyć się na ograniczenie dostępności świadczeń, wydłużenie kolejek oraz ryzyko zamykania oddziałów w mniejszych miastach.

Akcja ma również na celu zwrócenie uwagi na konieczne zmiany w systemie finansowania ochrony zdrowia i podjęcie możliwego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych. Czy pacjenci odczują skutki protestu – wydaje się, że nie, gdyż wg OZPSP protest ma charakter informacyjny. Oznacza to, że pacjenci mają być przyjmowani i leczeni bez zakłóceń, a działania personelu nie powinny wpływać na dostępność świadczeń.

Dzisiaj, 22 kwietnia uczestniczyliśmy w krótkim proteście pracowników bocheńskiego szpitala, którego celem było wyrażenie solidarności z protestującymi w Polsce szpitalami powiatowymi, oraz sprzeciwu wobec pogarszającej się sytuacji w polskiej ochronie zdrowia.

Jak informuje dyrektor Szpitala Powiatowego w Bochni, Jarosław Kycia, sytuacja finansowa bocheńskiej placówki jest obecnie stabilna i szpital nie posiada zadłużenia. Mimo to rośnie niepokój o dalsze funkcjonowanie podstawowej diagnostyki, niezbędnej do właściwego leczenia, ponieważ część badań profilaktycznych została objęta zaniżonymi wycenami.

Jak słyszymy od mieszkańców naszego miasta, sytuacja nie tylko szpitali powiatowych jest w ich odczuciu niepokojąca. Zwracają uwagę na trudny dostęp do lekarzy specjalistów – długie, wielomiesięczne kolejki oraz obawiają się, że to wszystko może prowadzić do prywatyzacji służby zdrowia w Polsce.

K. Stompór

Nasz komentarz: spokojnie - ważne, że Ukraińcy mają za darmo.