Kategoria: Polska i nie tylko - co się dzieje wokół Ciebie?
Opublikowano: 2026-10-10 17:36:24 przez Czas2012

Sprawa "Bolka" - Polacy wybrali wtórnego analfabetę na prezydenta?

Wywiad z Piotrem Gotarczykiem

We wrześniu tego roku w oficjalnym uzasadnieniu Prokuratury Okręgowej w Warszawie, aby umorzyć śledztwo przeciwko byłemu prezydentowi w sprawie rzekomego składania przez niego fałszywych zeznań dotyczących tzw. „teczek Kiszczaka”, Prokuratura użyła argumentu o „wtórnym analfabetyźmie” Lecha Wałęsy.

Śledztwo dotyczyło przesłuchania Lecha Wałęsy w IPN, podczas którego zanegował on autentyczność dokumentów z teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika SB o pseudonimie „Bolek” (znalezionych w domu gen. Kiszczaka). Ponieważ biegli grafolodzy uznali później te podpisy za autentyczne, Wałęsie groził zarzut składania fałszywych zeznań.

Pod koniec września 2026 roku prokurator Wojciech Sitek podjął jednak decyzję o umorzeniu postępowania. W oficjalnym uzasadnieniu napisano, że z zebranego materiału dowodowego i zeznań świadków wynika, iż Lech Wałęsa w latach 70. nie sporządzał żadnych długich rękopisów, słabo czytał i nie posługiwał się pismem, przez co w tamtym okresie „był wtórnym analfabetą”. Z tego powodu prokuratura uznała, że nie da się bezspornie dowieść, iż Wałęsa świadomie skłamał w IPN, twierdząc, że to nie on pisał owe dokumenty.
W mediach pojawiała się ogromna fala, najczęściej rozbawionych i złośliwych komentarzy, Uzasadnienie to wywołało oburzenie samego zainteresowanego, który opublikował w mediach społecznościowych pełne emocji oświadczenia, w których odciął się od prokuratury, nazywając całą sytuację i argumentację o analfabetyzmie „analfabetycznym debilizmem” oraz pisząc do krytyków: „Ubliżacie sobie, a nie mnie”.

Tym samym sprawa „Bolka” nabrała nowego wymiaru i otrzymała nowy kontekst. Poniżej wywiad z Piotrem Gontarczykiem współautorem książki o Lechu Wałęsie – „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” – monografia Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka.