Kategoria: Przewodnik krajoznawczy
Opublikowano: 2012-03-11 12:06:43 przez system

Światowid z Lipnicy

5.07.2003 r. kościół p.w. św. Leonarda w parafii Lipnica Murowana, został wpisany na prestiżową listę zabytków Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, jest jednym z 6 drewnianych kościołów Małopolski objętych wówczas tym patronatem.

Kościół św. Leonarda prezentowaliśmy już w gazetowej wersji Czasu Bocheńskiego, ale wróćmy jednakże ponownie do świątyni, by zatrzymać się jeszcze na chwilę i spojrzeć na zagadkowy słup tkwiący za ołtarzem głównym. Mówią bowiem o nim, że to posąg pogańskiego bożka Światowida, pamiątka z czasów istniejącej tu przed zaraniem chrześcijaństwa pogańskiej świątyni. Przesłanką do postawienia takiej tezy, jest trwająca w Lipnicy tradycja, że pierwszy kościół w Lipnicy stanął w miejscu dotychczasowej pogańskiej gontyny, a był to rok 1141 (parafię powołano w trzy lata później).
Zwolennicy tej teorii uznają, iż stary dębowy słup, na którym wspiera się konstrukcja głównego ołtarza, jest tą kultową postacią z pogańskich czasów.

Ten wyciosany w pniu dęba słup, posiada mocno znaczoną wiekiem fakturę powierzchni, świadczącą już na pierwszy rzut oka o jego leciwym wieku. Słup posiada wysokości około 4,5 m, u podstawy na wszystkich czterech ściankach ma wyrzeźbione rozety, zaś w części szczytowej słupa dopatrzyć się można (choć nie do końca wyraźnych zarysów) czterech obliczy bożka, jednego z głównych bóstw Słowiańszczyzny - Świętowita (Światowida). Na wysokości ¼ słupa znajduje się wycięcie, uznane za miejsce posadowienia poziomej belki - ramion krzyża. Bowiem nie wykluczając wersji, iż niniejszy słup to posąg Światowida, trzeba uznać go (ów słup) za pionową belkę krzyża, pochodzącego prawdopodobnie z pierwszej świątyni jaką tu postawiono. Ówcześnie nie budowano ołtarzy typu mensa z nastawą, a w świątyniach stawiano jedynie krzyż.

Ołtarz, który widzimy w obecnej postaci – kamienna mensa i tryptyk gotycki w nastawie, pochodzą z okresu budowy (przebudowy) kościoła na przełomie XV i XVI-tego wieku.

Wersja słupa - krzyża nie obala tezy, iż był to posąg Światowida, jako że figurę tego słowiańskiego bożka mogli budowniczowie wówczas wykorzystać na pionową belkę.

Szczupłość miejsca między ołtarzem, a ścianą kościoła, nie pozwala na pełną fotograficzną prezentację zagadkowego obiektu, zbliżony jej wygląd może dać natomiast miniatura wykonana współcześnie, a stojąca przed kościołem, w miarę wiernie oddająca przesłanie słupa.

Czy tak w istocie było, czy słup będący bohaterem niniejszej prezentacji, to posąg Światowida?, czy to tylko legenda przydająca kościołowi dodatkowej aury starożytności? Któż tego teraz dociec jest w stanie?

„ ... Na starym lipnickim cmentarzu, w ciał i dusz zmarłych zasięgu,
Drzemie świątynia zrębowa w dębowym schowana kręgu. ...”

„ ... W ciemnym zaułku ołtarza, zakryty tryptyku skrzydłami,
Światowid wrażenia pomnaża, czterema głowy rysami ... „

„Na słup z obliczem Światowida włożono ramię - czyniło znak krzyża,
Mijały lata, a Światowid – Krzyż stał z rozpostartymi ramionami,
Trwał wśród dębów kręgu i trwały wraz z nimi słowa modlitwy.”

Czesław Anioł