Jak planiści i władze miasta chcą zdewastować Kurów
Mieszkańcy przeciwni zmianom w Planie Ogólnym
W czwartek 18 czerwca w siedzibie biblioteki – Filia nr 3 w Kurowie odbyło się zebranie dotyczące zaproponowanych przez miasto rozwiązań przestrzennych w projekcie Planu Ogólnego Gminy Miasta Bochnia ze szczególnym uwzględnieniem zagospodarowania części osiedla „Kurów”. Konsultacje przerodziły się w jedno z najbardziej frekwencyjnych spotkań ostatnich miesięcy.
W Bochni przekształcono już (wielu mieszkańców uważa to za dewastację) kilka cennych przyrodniczo czy historycznie miejsc. Nie ma już historycznej Osady VI Oraczy i terenu zieleni przy szybie Campi. Sprzedane przez ówczesne władze tereny Murowianki zagospodarwane na osiedle mieszkaniowe na zawsze zmieniły klimat tej okolicy. Na terenie Łapczycy powstały już przymiarki (na szczęście zablokowane) budowy przy historycznej i widokowej drodze Via Regia Antiqua i niedaleko usytuowanego gotyckiego kościółka bloków jednorodzinnych. Teraz przyszedł czas na Kurów. Bezrozumne plany przewidują taką zmianę zagospodarowania terenu by w przyszłości można było na tym terenie budować bloki czy duże obiekty handlowe. Kolejna dewastacja przed nami?
Do sali biblioteki przyszło tak wielu mieszkańców osiedla Kurów, że część osób nie była w stanie wejść do środka. Ostatecznie rozmowy kontynuowano na zewnątrz, przed budynkiem. Spotkanie trwało blisko trzy godziny. Ze strony UM uczestniczyli obaj zastępcy burmistrza miasta Bochni, architekt miejski oraz przedstawiciele firmy OnGeo Sp. zo.o., która na zlecenie miasta przygotowała plan.
Największe emocje wzbudziła strefa SW
Powodem tak dużego zainteresowania są zapisy projektu planu, które dla części Kurowa przewidują oznaczenie terenu jako SW – strefę wielofunkcyjną, dopuszczającą m.in. zabudowę wielorodzinną. To właśnie ta propozycja wywołała najwięcej obaw i sprzeciwu.
Wielu mieszkańców osiedla „Kurów” żywo włączało się do dyskusji podnosząc przede wszystkim ich zdaniem najważniejszą dla nich sprawę – czyli pozostawienie osiedla Kurów jako strefę jednorodzinną (oznaczoną symbolem -SJ). W żadnym wypadku nie chcą zmiany charakteru obecnego osiedla. Obawiają się, że w przyszłości powstanie tam zabudowa wielorodzinna - czyli bloki mieszkaniowe, czy też inne inwestycje takie jak duże obiekty handlowe. Na nic zdały się tłumaczenia urzędników i urbanistów, że plan ogólny powinien uwzględniać potrzeby miasta jakie mogą się pojawić za kilkadziesiąt lat. Mieszkańcy twardo pozostali przy swoich żądaniach.
Jak podano w trakcie spotkania wpłynęły już liczne uwagi do projektu planu ogólnego a w piątek 19 czerwca przedstawiciele mieszkańców zadeklarowali złożenie w UM pisma podpisanego przez kolejnych 500 mieszkańców. Urzędnicy zapewniali, że wszystkie uwagi będą analizowane, ale nie muszą być uwzględnione. Ostatecznie decyzje podejmą miejscy radni, których przedstawiciele uczestniczyli licznie w spotkaniu.
Wszelkie uwagi do projektu Planu Ogólnego Gminy Miasta Bochnia (w wersji przedstawionej na początku spotkania) można było składać w UM na Dziennik Podawczy jeszcze do 19 czerwca.
K. Stompór