Kategoria: Bochnia - wydarzenia
Opublikowano: 2026-08-15 08:42:47 przez Czas2012

Spór o brak absolutorium - co burmistrz zawarła w liście do mieszkańców?

15 lipca Skład Orzekający Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie wydał negatywną opinię dotyczącą wykonania budżetu Miasta Bochnia za 2025 rok, a 29 lipca podjął uchwałę stwierdzającą nieważność uchwały Rady Miasta o nieudzieleniu burmistrz Magdalenie Łacnej absolutorium. 3 sierpnia radni miejscy zwołali konferencję prasową, podczas której poinformowali, że postanowili odwołać się od decyzji RIO unieważniającej uchwałę absolutoryjną i skierować sprawę do rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. O sprawie pisaliśmy TUTAJ. Na zaistniała sytuację zareagowała burmistrz Magdalena Łacna publikując list do mieszkańców Bochni.

Radni podkreślają, że absolutorium nie jest prostym rachunkowym podsumowaniem roku, lecz oceną sposobu prowadzenia gospodarki finansowej. Jak przypomniano, NSA już w 1997 r. stwierdził:

"…na ocenę wykonania budżetu składa się nie tylko wynik finansowy, odzwierciedlany w sprawozdaniu, ale także wgląd w konieczność przestrzegania zasad wykonania budżetu".

Rada Miasta uważa, że Izba przekroczyła swoje kompetencje, ograniczając rolę radnych w ocenie wykonania budżetu. Jak stwierdził przewodniczący Jan Balicki:

To radni, mając odpowiednią wiedzę na temat realizacji poszczególnych zadań, są w stanie określić, kiedy odstąpienie od realizacji wynika z przyczyn obiektywnych, a kiedy jest efektem zaniechań.”

Realizacja budżetu musi bowiem odbywać się w oparciu o fundamentalne zasady: celowości, legalności, jawności, planowości, terminowości, oszczędności i efektywności, ciągłości. Według radnych część tych zasad została naruszona. Tu przywołali głośną sprawę budowy żłobka. Radni argumentują, że RIO nie uwzględniła związku między wcześniejszymi decyzjami burmistrza a późniejszymi rezygnacjami z inwestycji, w tym koniecznością zwrotu 2,2 mln zł dotacji. Radni zwracają uwagę, że wielokrotne odstąpienia od inwestycji wynikały z wcześniejszych zaniedbań organu wykonawczego, a nie z decyzji Rady.

Nadwyżka budżetowa: sukces czy sygnał braku planowania?
Kolejnym punktem sporu jest nadwyżka budżetowa w wysokości ponad 25 mln zł – niemal stukrotnie większa niż planowano. RIO uznała tę różnicę za „nieznaczną”, co radni określają jako niezrozumiałe:

Nie można uznać za efektywne takie działania, z których 1/4 lub 1/5 zaplanowanych zadań nie została wykonana.”

W ich ocenie tak wysoka nadwyżka nie świadczy o sukcesie, lecz o braku planowości i efektywności w realizacji inwestycji.

W ocenie M. Łacnej wygląda to tak:
Dochody zostały wykonane na poziomie 104,44 proc. planu, miasto zakończyło rok z nadwyżką budżetową wynoszącą 25,65 mln zł, a nadwyżka operacyjna przekroczyła 26,4 mln zł”.

Natomiast w ocenie wielu mieszkańców wysoka nadwyżka budżetowa oznacza w praktyce, że znaczna część zaplanowanych środków nie została wykorzystana na inwestycje na terenie miasta. Innymi słowy – skoro budżet zamknięto tak dużą nadwyżką, to dla mieszkańców jest to sygnał, że część zadań, które mogły zostać zrealizowane, po prostu nie została wykonana.

Spór o absolutorium jako test samorządowej równowagi
Konflikt wokół absolutorium w Bochni stał się czymś więcej niż oceną wykonania budżetu. To spór o interpretację prawa, o granice nadzoru RIO, o rolę radnych jako organu kontrolnego oraz o to, jak szeroko należy rozumieć pojęcie „wykonania budżetu”.

Z jednej strony burmistrz wskazuje na liczby, stabilność finansową i pozytywne opinie RIO. Z drugiej – większość Rady Miasta podkreśla zasady, kontekst inwestycji i odpowiedzialność organu wykonawczego za sposób prowadzenia gospodarki finansowej.

W związku z tym na najbliższej sesji nadzwyczajnej, która – z dużym prawdopodobieństwem – odbędzie się w czwartek 20 sierpnia, Rada Miasta rozstrzygnie, czy skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Decyzja WSA będzie miała znaczenie nie tylko dla Bochni, lecz także dla praktyki samorządowej w całej Polsce – może bowiem określić, gdzie przebiega granica między nadzorem finansowym a samodzielnością gminy.

K. Stompór

Poniżej publikujemy pełny tekst listu skierowanego 12 sierpnia przez burmistrz Magdalenę Łacną do mieszkańców Bochni w związku z postanowieniem Regionalnej Izby Obrachunkowej unieważniającym uchwałę Rady Miasta o nieudzieleniu jej absolutorium za 2025 rok.

Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy Bochni,

W ostatnich tygodniach sporo uwagi poświęcono sprawie absolutorium za wykonanie budżetu Miasta Bochnia za 2025 rok. Chcę dziś przedstawić Państwu aktualną sytuację, opierając się przede wszystkim na faktach i rozstrzygnięciach Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Od początku pełnienia funkcji Burmistrza konsekwentnie realizuję zadania, które zostały przede mną postawione. Jestem odpowiedzialna za prowadzenie spraw miasta, realizację inwestycji, przygotowywanie kolejnych projektów, pozyskiwanie środków zewnętrznych i dbanie o stabilność finansową Bochni. To zobowiązanie wobec mieszkańców pozostaje dla mnie niezmienne – niezależnie od ocen i decyzji podejmowanych przez Radę Miasta.

25 czerwca 2026 roku Rada Miasta podjęła uchwałę, w której nie udzieliła mi absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok. Przyjęłam tę decyzję z pokorą i szacunkiem dla prawa radnych do wyrażania swoich ocen. Jednocześnie miałam obowiązek zadbać o to, aby ocena wykonania budżetu odbywała się zgodnie z przepisami prawa

Dlatego też zwróciłam się do Regionalnej Izby Obrachunkowej o zbadanie uchwały Rady Miasta pod kątem jej zgodności z obowiązującymi przepisami prawa. Nie była to próba podważania prawa Rady do oceny mojej pracy. Było to działanie w obronie zasady, że każda ocena organu wykonawczego musi mieścić się w granicach prawa.

W tym miejscu szczególnie ważne jest rozróżnienie dwóch instrumentów, jakimi dysponuje Rada Miasta. Absolutorium nie jest narzędziem do prowadzenia politycznego sporu. Jego podstawowym przedmiotem jest ocena wykonania konkretnego budżetu. Powinno więc opierać się na analizie dochodów, wydatków, realizacji zaplanowanych zadań, wyniku finansowego oraz innych elementów bezpośrednio związanych z wykonaniem budżetu.

Inaczej skonstruowane jest wotum zaufania, przy którym ustawodawca pozostawił Radzie znacznie większą swobodę oceny działalności burmistrza i realizowanych przez niego polityk oraz zadań. To właśnie w ramach wotum zaufania Rada może w szerszym zakresie wyrażać swoje oceny o charakterze politycznym.

Nie oznacza to oczywiście, że nie przyjmuję krytyki czy odmiennych opinii radnych. Wręcz przeciwnie. Z pokorą i szacunkiem odnoszę się do prawa Radnych do oceniania mojej pracy. Demokracja wymaga różnicy zdań, dyskusji i możliwości wyrażania krytycznych opinii.

Granica przebiega jednak tam, gdzie ocena przestaje być oceną wykonanego budżetu, a staje się narzędziem politycznego sporu, oderwanym od ustawowych przesłanek udzielenia lub odmowy udzielenia absolutorium. W tej sprawie stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej jest jednoznaczne.

RIO już wcześniej pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie z wykonania budżetu Bochni za 2025 rok. Dochody zostały wykonane na poziomie 104,44 proc. planu, miasto zakończyło rok z nadwyżką budżetową wynoszącą 25,65 mln zł, a nadwyżka operacyjna przekroczyła 26,4 mln zł. Zadłużenie miasta wyniosło 28,9 mln zł, czyli 12,33 proc. wykonanych dochodów.

Co niezwykle istotne, RIO negatywnie zaopiniowała również wniosek Komisji Rewizyjnej o nieudzielenie mi absolutorium. Izba wskazała między innymi, że przedstawione argumenty w znacznej części nie odnosiły się bezpośrednio do wykonania budżetu, a nie wykazano również, że za niewykonanie poszczególnych zadań odpowiadałam jako Burmistrz, a nie że wynikało ono z obiektywnych okoliczności.

29 lipca 2026 roku Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie stwierdziło nieważność uchwały Rady Miasta Bochnia z 25 czerwca 2026 roku w sprawie absolutorium. W ocenie Izby Rada nie wykazała nieprawidłowości w wykonaniu budżetu, które mogłyby uzasadniać odmowę absolutorium, a uchwała została podjęta z naruszeniem prawa.

11 sierpnia RIO pozostawiła natomiast bez rozpatrzenia odwołanie od negatywnej opinii RIO dotyczącej czerwcowej uchwały, które 27 lipca złożył Wiceprzewodniczący Rady Miasta Marek Bryg, działając z upoważnienia Przewodniczącego Jana Balickiego, dotyczące tej sprawy z przyczyn formalnych – wskazując, że w sprawie dotyczącej absolutorium właściwym organem do wniesienia takiego środka jest Rada Miasta jako cały organ stanowiący. Odwołanie powinno więc zostać wniesione w formie uchwały Rady, a takiej uchwały nie było. Dla mnie te rozstrzygnięcia nie są powodem do triumfu. Nie traktuję ich jako zwycięstwa nad Radą ani jako okazji do eskalowania sporu. Są natomiast ważnym potwierdzeniem, że w samorządzie nawet najpoważniejsze różnice zdań muszą być rozstrzygane w granicach prawa i na podstawie faktów.
Nie chcę odpowiadać polityką na politykę – chcę pracować
.

Chcę realizować inwestycje, które już rozpoczęliśmy. Chcę pozyskiwać kolejne środki zewnętrzne. Chcę rozwijać miejską infrastrukturę, edukację, kulturę, sport i bezpieczeństwo. Chcę, aby stabilne finanse Bochni pozwalały nam odpowiedzialnie planować kolejne przedsięwzięcia.

I przede wszystkim chcę, abyśmy potrafili rozmawiać o przyszłości naszego miasta bez niepotrzebnego pogłębiania podziałów.

Szanuję Radę Miasta i jej kompetencje. Szanuję prawo każdego Radnego do własnej oceny mojej pracy. Oczekuję jednak tego samego szacunku dla prawa, faktów i kompetencji poszczególnych organów samorządu. Absolutorium powinno pozostać tym, czym ustanowił je ustawodawca – instrumentem oceny wykonania budżetu, a nie orężem w politycznej walce.

Mieszkańcy Bochni zasługują na to, aby ich samorząd koncentrował się na rozwiązywaniu problemów i rozwijaniu miasta, a nie na niekończących się sporach. Dlatego po raz kolejny zapewniam Państwa: wykonuję i będę nadal z pełnym zaangażowaniem wykonywać swoje obowiązki Burmistrza Miasta Bochnia. Rozstrzygnięcia dotyczące absolutorium nie zmieniają mojego podejścia do pracy ani odpowiedzialności, jaką ponoszę wobec mieszkańców.

Dziękuję wszystkim pracownikom Urzędu Miasta, jednostek organizacyjnych i spółek miejskich, a także mieszkańcom, przedsiębiorcom, organizacjom społecznym i wszystkim osobom, które każdego dnia pracują na rzecz Bochni.

Przed nami wiele ważnych zadań. Wierzę, że pomimo różnic potrafimy znaleźć przestrzeń do współpracy. Bochnia potrzebuje dziś nie politycznej wojny, lecz odpowiedzialności, dialogu i konsekwentnej pracy.

Z wyrazami szacunku,
Magdalena Łacna
Burmistrz Miasta Bochnia