Kategoria: Kultura
Opublikowano: 2026-06-21 14:18:58 przez Czas2012

Dni Bochni: koncert Tymka – głównie dla młodych

Tymek to muzyka rapowa przemawiająca głownie do młodego pokolenia. Było to wyraźnie widać podczas koncertu na Rynku który dość tłumnie wypełnił się nastolatkami. Punkt kulminacyjny tegorocznych Dni Bochni skierowany był więc do młodych mieszkańców, którzy tańcząc i skacząc pod sceną doskonale się bawili i wspólnie z artystą śpiewali jego największe przeboje.

Energia publiczności i świetny kontakt Tymka z fanami stworzyły pod sceną wyjątkową atmosferę - podkreślali organizatorzy. Występ zakończył się spotkaniem z uczestnikami oraz wspólnymi zdjęciami.

Tymek to autor tekstów i raper. Jego płyty oraz utwory wielokrotnie osiągały status platynowych i diamentowych płyt. W 2018 roku nagrał singiel „Język ciała”, zapowiadający album „Klubowe”, który nagrał w duecie z Big Scytche. Piosenka stała się krajowym przebojem, a zrealizowany do niej teledysk osiągnął wynik na chwileobecną 202 mln wyświetleń w serwisie YouTube. Utwór jest najpopularniejszą polską piosenką i zarazem najpopularniejszym utworem polskiego artysty w serwisie Spotify z ponad 41 milionami odsłuchań. W 2019 roku osiągnął w tym serwisie ponad 1 000 000 słuchaczy. W 2021 roku jako pierwszy artysta wywodzący się z kultury hip-hopowej w Polsce otrzymał podwójny diament za singiel „Język ciała”.

Mimo popularności jego twórczość jest jednak często krytykowana. Co się mu najczęściej wytyka? Płytkie teksty i prowizorka: niektóre recenzje, np. albumu Zima, określają warstwę tekstową jako bardzo prostą i niewymyślną, zarzucając artyście tworzenie projektów o charakterze „prowizorki”. Manieryzm i błędy wokalne: w recenzjach takich jak np. płyty Fit. Przewidywalność i monotonię – jeden z krytyków napisał: „Zima” zawiera 7 piosenek, które, cytując telewizyjną „Wojnę domową”, ciągną się jak makaron. Żadna z pozycji nie zapadła mi w pamięć, za każdym razem odnosiłem wrażenie, że przez 23 minuty słucham na zapętleniu jednego utworu. Nadmiar gości i brak spójności: zdarzają się opinie, że na niektórych płytach (np. Fit) pojawia się zbyt wielu gości, co przypomina festyn i psuje ogólny klimat albumu. Mocnej krytyce poddawany jest również wizerunek artysty.

O dobrą zabawę na zakończenie dnia zadbał także Don Pablo, który rozkręcił plenerową dyskotekę trwającą do późnych godzin nocnych.

fot. Łukasz Chojecki UM Bchnia