Tusk rozwiązał małopolską KO - czy rozwiąże Zielony Ład?
Rozwiązanie małopolskiej KO to bezpośredni skutek przegranego referendum w Krakowie, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego – dotychczasowego szefa małopolskiej KO.
Jak podaje Onet premier i równocześnie przewodniczący KO zdecydował o natychmiastowym odwołaniu władz regionalnych oraz powierzeniu funkcji komisarza Dorocie Niedzieli, wicemarszałkini Sejmu. Jej zadaniem będzie odbudowa struktur i przygotowanie wyboru nowego przewodniczącego.
Przypominamy, że odwołane władze wybrano zaledwie trzy miesiące temu. Wówczas stery objął Aleksander Miszalski, a w skład kierownictwa weszli m.in. Łukasz Pawełek, Marek Sowa, Robert Wardzała i Piotr Lachowicz. W strukturach znalazł się także Krzysztof Nowak, radny sejmiku województwa małopolskiego związany z Bochnią, który objął funkcję sekretarza regionu. Dzisiaj Nowak ocenia ruch Tuska jako impuls do odbudowy relacji z wyborcami.
Decyzja o odwołaniu władz małopolskiej KO wydaje się być następstwem referendum, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa. To również miało przełożenie na utratę stanowiska przewodniczącego KO w Małopolsce. Zadaniem komisarza Doroty Niedzieli będzie zbudowanie nowych struktur „od zera”, co oznacza głęboką przebudowę organizacyjną i personalną.
Wpływ decyzji na sytuację polityczną w Bochni
Decyzja Donalda Tuska o rozwiązaniu małopolskich struktur KO może mieć realne konsekwencje także dla Bochni, oznacza koniec dopiero co wybranego kierownictwa, w którym ważną rolę pełnił Krzysztof Nowak, radny sejmiku i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy KO w powiecie bocheńskim.
W tle pozostaje także sytuacja w bocheńskim samorządzie, gdzie możliwe jest ponowienie próby referendum w sprawie odwołania burmistrz Magdaleny Łacnej.
Odwołanie Miszalskiego to powiedzenie wyraźnego NIE dla unijnej wariackiej, szkodliwej i niebezpiecznej dla Polaków polityki tzw. Zielonego Ładu w skład której wchodzi m.in. strefa czystego transportu. KO realizuje ten rujnujący Polskę program bez zahamowań. Przypomnijmy, że podpisanie postanowień Zielonego Ładu zawdzięczamy jednak Mateuszowi Morawieckiemu i rządom PiSu. To za rządów Morawieckiego Zielony Ład został podpisany. W kontekście tego wymiana struktur nic nie da. Zmiana twarzy nic nie zmieni. Programy unijnego Zielonego Ładu łupiące Polaków z pieniędzy pozostaną.
K. Stompór/ P.Wieciech
Foto: Aleksander Miszalski FB