Rocznica rzezi wołyńskiej - czy powstanie ustawa antybanderowska?
Antyukraińskie ustawki?
Niedawno minęła 83. rocznica mordów na Włyniu. Rocznica ważna dla każdego Polaka, szczególnie w kontekście toczącej się nadal wojny na Ukrainie. Ważna w kontekście setek tysięcy Ukraińców przebywających w Polsce, działających aktywnie w Polsce środowisk podżegaczy wojennych chcących nas sprowokować do pełnego wejścia w działanie wojenne, w kontekście szerzącego się banderyzmu czy polityków którzy lawinowo zadłużają polskie budżety finansując Ukrainę i od kilku lat straszących Putinem.
Przy tej okazji dobrze jest opisać niedawne zdarzenie z Bochni w jednym lokalnych sieciowych kiosków z prasą. Niewielka kolejka – może 3-4 osoby, kilka osób ogląda dostępny na półkach asortyment. Przy kasie jeden z Ukraińców. Rozmowa z ekspedientką zajmuje mu trochę dłużej. Pyta o różne rzeczy i ceny. Nagle, gość nie stojący nawet w kolejce, rozpoczyna wrzask i głośne obelgi. Leją się wyzwiska i wulgaryzmy typu – pierd…. Ukrainiec zajmuje kolejkę i nie można się doczekać na obsługę. Po głośnej tyradzie wyzwisk skupiających uwagę ludzi nawet spoza kiosku, pospiesznie wychodzi i znika na ruchliwych korytarzach galerii handlowej. Ludzie jeszcze długo kiwają głowami. Cel jednak został osiągnięty. Można oczywiście wierzyć, że to jeden z nerwowych klientów. Niemniej jednak jest i druga strona medalu. To raczej zwykłe tajniackie prowokacje mające wywołać wrażenie, że oto polski nacjonalizm uciska uchodźców ukraińskich w Polsce. Taki sam efekt odniósł incydent z ukraińskimi dziewczynkami w Bielsku – Białej. Dzięki temu lewacka prasa zagrzmiała o „ksenofobicznym zachowaniu” – o skutkach antyukraińskiej nagonki partii prawicowych. Jeśli takie incydenty by się mnożyły można spokojnie podejrzewać czy nawet być pewnym, że Ukraińcy przebywający w Polsce służą także do rozgrywek politycznych. I to nie tylko jako mięso w rozgrywkach wewnątrz kraju. Ukraińskie służby, które - jak podkreślali anonimowi oficerowie ABW: są w Polsce szczególnie aktywne - także nie przegapiają dobrych okazji by upiec swoje pieczenie. Polska kraj ksenofobów i nacjonalistów - Ukraińcy wracajcie do domów - to także kontekst podobnych incydentów.
Paweł Wieciech
Poniżej przemówienie dr. Lucy Kulińskiej z Domostawia - 11 lipiec 2026
Czytaj także: Zanim nastał Wołyń – dowiedz się co to było UWO i OUN. Kto był ich ofiarami?