Kategoria: Bochnia - wydarzenia
Opublikowano: 2026-06-28 01:13:37 przez Czas2012

Afera śmieciowa w Bochni? Rada Miasta kieruje sprawę do prokuratury - pełny tekst zawiadomienia mieszkańca

Na ostatniej XXXI sesji Rady Miasta Bochnia doszło do jednego z najbardziej znaczących i napiętych momentów obecnej kadencji. Radni – po zapoznaniu się z obszernym anonimowym materiałem dotyczącym nieprawidłowości w systemie odbioru odpadów jakich ma dopuszczać się firma wywożąca śmieci z miasta a zaprezentowanym przez przewodniczącego Rady Miasta Jana Balickiego – zdecydowali o skierowaniu sprawy do prokuratury. Za wnioskiem zagłosowało 16 radnych, jedna osoba wstrzymała się.

Anonimowy donos z poważnymi zarzutami

Dzień przed sesją przewodniczący Jan Balicki otrzymał zaklejoną kopertę z 16 stronicowym dokumentem oraz licznymi nagraniami wideo, zdjęciami i materiałami opisującymi – zdaniem autora – szereg nieprawidłowości w realizacji miejskiej umowy na odbiór odpadów.

Najpoważniejsze zarzuty dotyczą:

• mieszania różnych frakcji odpadów, w tym selektywnych z odpadami zmieszanymi,
• odbioru odpadów poza godzinami określonymi w umowie,
• przeładowywania odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych,
• braku wymaganej bazy magazynowo transportowej u wykonawcy,
• wątpliwości co do tego, czy odpady trafiają do właściwych instalacji przetwarzania,
• niewykorzystywania przez miasto możliwości naliczania kar umownych,
• niejasnej roli podwykonawcy realizującego część usługi.

Autor twierdzi, że przez wiele miesięcy dokumentował pracę firmy odbierającej odpady i zgromadził materiał dowodowy potwierdzający opisane praktyki.

Prezentacja materiałów na sesji

Podczas sesji przewodniczący Jan Balicki zaprezentował radnym nagrania i fotografie dołączone do zawiadomienia. Temat pojawił się w porządku obrad w ostatniej chwili, dlatego nikt z urzędu nie był w stanie odnieść się do zarzutów na bieżąco. W trakcie prezentacji materiałów burmistrz Magdaleny Łacnej nie było na sali obrad.

Zastępcy burmistrza – Filip Pach i Wojciech Woźniczka – apelowali o przekazanie materiałów urzędowi, aby możliwe było wezwanie wykonawcy do złożenia wyjaśnień. Woźniczka podkreślał, że miasto monitoruje odbiór odpadów i obserwuje poprawę wskaźników segregacji, ale do oceny nagrań potrzebny jest dostęp do nich.

Radny Jan Balicki nie był jednak pewien, czy materiały powinny trafić najpierw do urzędu, czy bezpośrednio do organów ścigania, zwłaszcza że – jak zaznaczył – część informacji przekazywanych wcześniej przez magistrat „nie ma pokrycia” z tym, co widać na nagraniach.

TUTAJ - możesz zapoznać się z całością pisemnego zawiadomienia o nieprawidłowościach w odbiorze śmieci

Decyzja: sprawa trafia do prokuratury

Po kolejnych apelach urzędników o przekazanie nagrań do UM radny Bogdan Kosturkiewicz zgłosił wniosek o skierowanie zawiadomienia do prokuratury. Wiceprzewodniczący RM Marek Bryg skomentował, że prezentacja materiałów pokazała, jak faktycznie wygląda „monitorowanie” odbioru odpadów przez urząd. Radna Sylwia Pachota Rura zwróciła uwagę na kwestie prawne związane z publikacją wizerunku pracowników firmy odbierającej odpady. Głos zabrał również wiceprzewodniczący RM Marek Rudnik uznając, że przekazanie tych informacji radnym było dobrym rozwiązaniem.

Ostatecznie większość radnych uznała, że skala i charakter zarzutów wymagają zewnętrznej kontroli i przegłosowała wniosek radnego Bogdana Kosturkiewicza aby przekazać materiały do prokuratury. Za wnioskiem głosowało 16 radnych, a jedna osoba się wstrzymała.

K. Stompór