Ośmioro prezydentów in spe w Krakowie
Komitety wyborcze na stanowisko prezydenta Krakowa miały czas do ubiegłego czwartku do godz. 16 na złożenie list poparcia do Miejskiej Komisji Wyborczej. Weryfikacja ruszyła natychmiast po zamknięciu zgłoszeń. Do Komisji spłynęły podpisy zebrane przez 12 kandydatów.
Miejska Komisja wyborcza zakwalifikowała tylko ośmioro kandydatów: Michała Drewnickiego, Łukasza Gibały, Darii Gosek-Popiołek, Jana Hoffmana, Michała Klimka, Aleksandry Owcy, Moniki Piątkowskiej i Sławomira Pietrzyka.
Nie udało się natomiast Marianowi Banasiowi, Bartoszowi Bocheńczakowi, Stanisławowi Kułachowi oraz Marcie Ratuszyńskiej.
Chyba najbardziej spektakularna jest klęska Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji. Do zakwalifikowania jego kandydatury zabrakło jedynie 122 głosów (przy 3000 wymaganych).
"Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego, a także zawieszam wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich, oraz przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego, który ustali ich indywidualną odpowiedzialność za tę katastrofę" – oznajmił przewodniczący Konfederacji, Sławomir Mentzen.
Komitet wyborczy Bocheńczaka zebrał niemal 5000 podpisów mieszkańców Krakowa. Błędy, które decydowały o odrzuceniu tak wielu podpisów to m.in. adres niezgodny z oficjalnym miejscem zameldowania, niepoprawne dane osobowe czy brak daty udzielenia poparcia.
Krakowskie wybory prezydenta odbędą się 27 września.
info: interia.pl
zdjęcie: domena publiczna