W Brzesku trzeba zapłacić za informację publiczną
W lipcu władze Brzeska zadecydowały, że obywatel będzie musiał zapłacić za informację publiczną, która, zgodnie z ustawą powinna być bezpłatna. Ta decyzja spotkała się z falą krytyki w całej Polsce.
Burmistrz Brzeska, Tomasz Latocha motywuje to rozwiązanie wzrastającą liczbą wniosków o informację publiczną, a także „złośliwe” żądania , mające zdaniem burmistrza, na celu paraliż działania Urzędu Miasta.
Składników opłaty jest wiele: od groszowych za wydruk cz skan pdf, poprzez - znacznie droższe – nagranie na odpowiedzi na pendriwie aż do kosztów pracy urzędnika zaangażowanego w sprawę dotyczącą danej informacji publicznej. Wynosi ona 50 zł za godzinę pracy. Łatwo sobie wyobrazić, że czas urzędnika zostanie wyliczony na kilkanaście godzin, a to skutecznie zniechęci „ciekawskich”.
Trzeba przyznać wladzom Brzeska, że w swoim zarządzeniu zaznaczyły: "Każdorazowo należy rozważyć, czy obciążenie wnioskodawcy jest konieczne, proporcjonalne i zgodne z interesem publicznym". Czy jednak obywatel będzie miał prawo do odwołania od niekorzystnej dla niego decyzji urzędników?
Info: polskie Radio Jedynka
foto: Starostwo Powiatowe Brzesko