Kategoria: Bochnia - wydarzenia
Opublikowano: 2026-11-07 23:30:09 przez Czas2012

Rada Miasta po raz kolejny nie zgodziła się na zmiany w budżecie

W czwartek 29 października na XXXVIII sesji radni zastanawiali się nad korektą budżetu na 2026 rok. Głosowanie zakończyło się wyraźnym brakiem zgody: siedmioro radnych poparło projekt, dwunastu było przeciw, a dwóch wstrzymało się. W tle kolejny raz pojawiły się napięcia dotyczące odszkodowań za grunty przejęte pod budowę dróg, zwłaszcza w rejonie Chwałkowskiego i Na Kąty, gdzie, jak podkreślano, nazewnictwo zadania nie odpowiada faktycznemu przebiegowi inwestycji.

Proponowana przez burmistrz Magdalenę Łacną korekta zakładała zmniejszenie dochodów o około 4 mln zł, wynikające z rozliczeń dotacji, oraz zwiększenie wydatków o niespełna 820 tys. zł. W tej sytuacji deficyt wzrósłby do blisko 21 mln zł, a inwestycje pochłonęłyby ponad 41 mln zł. Wśród przesunięć znalazły się m.in. środki na odszkodowania za grunty przejęte decyzjami ZRID: 295 tys. zł na odcinki drogi gminnej nr 580071K, 150 tys. zł na przebudowę ul. Przysieki, a także 180 tys. zł na ul. Górską, 100 tys. zł na ul. Bujaka-boczną i 80 tys. zł na ścieżkę przy placu zabaw na os. Smyków. Jednocześnie proponowano zmniejszenie finansowania m.in. ul. Chodenickiej, Wińskiej i drugiego etapu modernizacji Krytej Pływalni.

Najwięcej emocji wzbudziły odszkodowania związane z ciągiem drogowym Chwałkowskiego - Na Kąty. Radni zwracali uwagę, że większość wywłaszczonych działek leży przy ulicy Na Kąty, a nazwa zadania wprowadza w błąd. Urzędnicy tłumaczyli, że to efekt dawnych zapisów budżetowych, a cała droga była projektowana jako jeden ciąg publiczny. Podkreślali też, że procedura ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej- przyp. red.) zakończyła się dopiero w 2024 roku, a wezwania do wypłat wpływają teraz.

W dyskusji pojawiły się również pytania o wycofanie 110 tys. zł z remontu ul. Wińskiej, gdzie pobocze się osuwa, oraz o przeciągającą się realizację ul. Łychów, przesuwaną już na lata 2027–2028. Urząd tłumaczył to koniecznością osobnych projektów i uzyskania decyzji ZRID.

Ostatecznie projekt zmian budżetu nie uzyskał większości. Głosowanie wyglądało następująco:

ZA (7):
Maciej Buszko, Maciej Gawęda, Roman Mocie, Sylwia Pachota Rura, Marek Rudnik, Luiza Sawicka Hofstede, Leszek Stabrawa;

PRZECIW (12):
Jan Balicki, Marek Bryg, Andrzej Dygutowicz, Urszula Golińska, Katarzyna Korta Wójcik, Bogdan Kosturkiewicz, Jolanta Michałowska, Grzegorz Pałkowski, Patryk Salamon, Ireneusz Sobas, Rafał Sroka, Barbara Szczygieł;

WSTRZYMALI SIĘ (2):
Marcin Imiołek, Barbara Kucharska.

Po odrzuceniu budżetu radni zajęli się zmianą Wieloletniej Prognozy Finansowej. Przewodniczący Jan Balicki ogłosił krótką przerwę, która mogła posłużyć do wypracowania kompromisu, jednak po jej zakończeniu nie zgłoszono żadnych nowych propozycji. Wskazywano, że bez przyjętej uchwały budżetowej aktualizacja WPF traci sens, bo oba dokumenty muszą być ze sobą spójne.

Wynik głosowania nad WPF potwierdził brak porozumienia:

ZA (1):
Rafał Sroka;

PRZECIW (8):
Jan Balicki, Marek Bryg, Andrzej Dygutowicz, Urszula Golińska, Katarzyna Korta Wójcik, Bogdan Kosturkiewicz, Jolanta Michałowska, Ireneusz Sobas;

WSTRZYMALI SIĘ (10):
Maciej Buszko, Maciej Gawęda, Marcin Imiołek, Barbara Kucharska, Roman Mocie, Sylwia Pachota Rura, Grzegorz Pałkowski, Patryk Salamon, Luiza Sawicka Hofstede, Leszek Stabrawa;

BRAK GŁOSU (2):
Marek Rudnik, Barbara Szczygieł.

Oba głosowania pokazały, że spór o finanse miasta trwa, a radni nie są gotowi poprzeć propozycji burmistrz w obecnym kształcie. W tle pozostają kwestie własnościowe, procedury ZRID i oczekiwania mieszkańców dotyczące inwestycji, które jak widać wciąż wymagają doprecyzowania i szerszego porozumienia.

K. Stompór